Prace nad aktualizacją programu jądrowego do końca miesiąca

fot: Krystian Krawczyk

Wolumen obrotu energią elektryczną na TGE wyniósł w maju 2021 r. 23 393 056 MWh, co oznacza wzrost o 20,5 proc. w stosunku do maja 2020 r.

fot: Krystian Krawczyk

Prace nad projektem aktualizacji Programu Polskiej Energetyki Jądrowej powinny zostać sfinalizowane do końca tego miesiąca - poinformował dyrektor departamentu energetyki jądrowej w Ministerstwie Przemysłu Pawła Gajda. Dodał, że przygotowywana jest krótka lista lokalizacji dla drugiej elektrowni jądrowej.

Dyrektor departamentu energetyki jądrowej Ministerstwa Przemysłu Paweł Gajda powiedział w piątek podczas konferencji energetycznej EuroPower&OZEPower, że trwają prace nad projektem aktualizacji Programu Polskiej Energetyki Jądrowej (PPEJ), które powinny się zakończyć do końca tego miesiąca.

Przypomniał, że PPEJ z 2020 r. zakłada budowę dwóch elektrowni jądrowych w Polsce. Pierwsza ma powstać na Pomorzu w Choczewie.

- Dzisiaj wiele prognoz zapotrzebowania na energię jest korygowane w górę  - zauważył Gajda. Zapewnił więc, że projekt drugiej elektrowni jądrowej w programie się pojawi. Zaznaczył, że partner dla drugiej elektrowni jądrowej nie został jeszcze wskazany. Gajda poinformował również, że trwają analizy jak przygotować postępowanie konkurencyjne, które go wyłoni.

- Przygotowujemy short listę lokalizacji dla drugiej elektrowni jądrowej. Ten proces trwa. To cały szereg badań zawiązanych ze sprawdzeniem podłoża geologicznego, badaniem możliwości wyprowadzenia mocy, logistyki budowy - wskazał Gajda.

Zwrócił uwagę na kwestię wygaszania bloków węglowych i ich zastępowania.

- To szansa na transformację takiego regionu, gdzie moce będą wyłączane. Można zgadnąć, jakich lokalizacji można się spodziewać - stwierdził dyrektor. Dodał, że ta lista będzie stopniowo skracana, by wskazać najlepszą lokalizację.

- Musimy rozważać wariant, czy dwie lokalizacje to będzie koniec - przyznał Gajda, dodając, że Polska potrzebuje dodatkowych mocy w energetyce.

- Jeśli zaczniemy wybór lokalizacji i partnera technologicznego, to do 2039 r. uruchomienie drugiej elektrowni jest aktualne - powiedział Gajda.

Obecna wersja Programu Polskiej Energetyki Jądrowej (PPEJ) z 2020 r. zakłada budowę dwóch elektrowni jądrowych o łącznej mocy 6-9 GW, z należącą w 100 proc. do Skarbu Państwa spółką Polskie Elektrownie Jądrowe jako inwestorem i operatorem. Jako partnera dla pierwszej elektrowni poprzedni rząd wskazał konsorcjum Westinghouse-Bechtel. Ma ona powstać w lokalizacji Lubiatowo-Kopalino na Pomorzu. Ministerstwo klimatu zapowiedziało zaktualizowanie PPEJ w jeszcze w tym roku. W programie miała się znaleźć budowa SMR-ów w Polsce.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zakończył się protest maszynistów, ale utrudnienia na kolei do późnego wieczora

W piątek w południe zakończył się protest maszynistów, którzy zwalniali na przejazdach kolejowo-drogowych do 20 km/h. Opóźnienia na sieci kolejowej potrwają do późnych godzin wieczornych. Szef MI Dariusz Klimczak zapowiedział pilne prace legislacyjne. Związkowcy zostali zaproszeni przez ministra na spotkanie 2 października.

Śląsk ma ogromny potencjał ludzi i gospodarczy – te atuty trzeba wykorzystać

Monika Rosa: Branże przemysłu ciężkiego pozostawiły po sobie wysoką kulturę pracy i wiedzę techniczną, którą posiadają mieszkańcy regiony i te atuty  stanowią doskonałą płaszczyznę w kierunku rozwoju nowych kompetencji.

Traczyk z COIG: W oddali zobaczyłem ogromne kłęby dymu, uświadomiłem sobie, że stało się coś najgorszego

Dokładnie 25 lat temu, 11 września 2001 r., w Stanach Zjednoczonych doszło do największego w historii zamachu terrorystycznego. Terroryści uprowadzili cztery samoloty pasażerskie. Dwa z nich uderzyły w bliźniacze wieże World Trade Center w Nowym Jorku na Manhattanie, a trzeci uderzył w zachodnie skrzydło Pentagonu. Czwarta maszyna rozbiła się w Pensylwanii dzięki akcji pasażerów, którzy stawili opór porywaczom. 

Przejazdy kolejowe powinny być monitorowane, a wszyscy kierowcy popełniający wykroczenia karani

Poprawienie bezpieczeństwa na przejazdach drogowo-kolejowych wymaga zainstalowania tam urządzeń monitorujących, dzięki którym kierowcy popełniający wykroczenia byliby automatycznie karani - przekazał prezes Urzędu Transportu Kolejowego Ignacy Góra.