Poznań: 150 km nowych tras rowerowych

fot: Andrzej Bęben/ARC

Autorzy projektu szacują, że w wyniku realizacji programu rowerowego, w 2022 roku udział ruchu rowerowego w ruchu ogólnym wzrośnie z obecnych 4 do 10 proc.

fot: Andrzej Bęben/ARC

Do 2022 roku co 10. podróż przez Poznań będzie się odbywała rowerem - takie są założenia projektu miejskiego programu rowerowego. W tym czasie stolica Wielkopolski wzbogaci się o kompletną sieć tras rowerowych; powstać ma nawet 150 km nowych tras. Budowa infrastruktury rowerowej kosztować ma nawet 130 mln zł.

Przygotowanych zostało kilka wariantów rozwoju sieci; w październiku ruszą konsultacje społeczne programu.

Rozwój i promocja komunikacji rowerowej ma przynieść i miastu i mieszkańcom oszczędności finansowe, będzie to też miało znaczący wpływ na stan środowiska naturalnego.

Planowana sieć tras rowerowych objąć ma wszystkie dzielnice miasta; rowerem będzie można przejechać przez cały Poznań: od granicy - do granicy, sprawnie poruszać się po wszystkich dzielnicach, dojechać do najważniejszych i najbardziej uczęszczanych miejsc, urzędów i instytucji.

Autorzy projektu szacują, że w wyniku realizacji programu rowerowego, w 2022 roku udział ruchu rowerowego w ruchu ogólnym wzrośnie z obecnych 4 do 10 proc. Według wyliczeń, przy wzroście ruchu rowerowego w mieście do 10 proc., w kieszeniach poznaniaków zostanie rocznie blisko 62,5 mln zł zaoszczędzonych na paliwie samochodowym.

- Korzyści jest oczywiście więcej. To także ulga dla środowiska, bo mniej zanieczyszczeń, ulga dla kierowców, bo mniej samochodów na ulicach. To też mniejsze wydatki miasta związane m.in. z remontami dróg, co w jakimś stopniu zrekompensuje koszty związane z realizacją tego programu - powiedział wiceprezydent Poznania Maciej Wudarski.

Projekt powstał w trzech wariantach kosztowych, wynoszących od ponad 70 do blisko 130 mln zł. Wariant najdroższy zakłada budowanie nowych tras rowerowych bez potrzeby odbierania przestrzeni kierowcom samochodów.

Podstawą do opracowania projektu były m.in. dane o gęstości zaludnienia, prognozy demograficzne i analiza planów rozwoju transportu publicznego, a także obserwacje zachowań poznaniaków.

Obecnie w Poznaniu istnieje ok. 140 kilometrów dróg i pasów dla rowerów. Według twórców programu, podstawowym problemem jest w tej chwili brak spójności oraz ciągłości istniejącej sieci oraz niezgodność części rozwiązań ze standardami infrastruktury rowerowej. W efekcie rower wciąż nie jest w Poznaniu masowym środkiem transportu.

Według planów, część obecnej infrastruktury zostanie wykorzystana przy tworzeniu nowej siatki tras rowerowych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Czescy samorządowcy chcą metropolii z Katowicami – pokazali projekt memorandum

Za miedzą ruszy duża inwestycja BMW, do pracy zabraknie ludzi. Czescy samorządowcy nalegają na szybkie powołanie metropolii, która połączyłaby Katowice z Ostrawą. Ogłosili to podczas dorocznego, XXXII Spotkania Biznesu Czech, Polski i Słowacji, w ostrawskim magistracie 11 czerwca. Konferencji patronowały medialnie redakcje Trybuny Górniczej i portalu netTG.pl.

Będą zmiany na węźle A4 w Chorzowie. Czy to koniec korków?

Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad ogłosiła przetarg na modernizację układu komunikacyjnego węzła autostrady A4 z ulicami Batorego i Oświęcimską w Chorzowie. Jest szansa, że korki będą przynajmniej nieco mniejsze.

Biologiczna oczyszczalnia ścieków – nowoczesne rozwiązanie dla domu

Właściciele domów, które nie mają dostępu do sieci kanalizacyjnej, coraz częściej poszukują sposobu na skuteczne zagospodarowanie ścieków bytowych. W takiej sytuacji liczy się nie tylko zgodność systemu z obowiązującymi przepisami, lecz także wygoda codziennego użytkowania oraz ograniczenie kosztów eksploatacyjnych. Biologiczna oczyszczalnia ścieków odpowiada na te potrzeby dzięki wykorzystaniu naturalnych procesów zachodzących z udziałem mikroorganizmów.

Cyberbezpieczeństwo w centrum uwagi sektora wydobywczego i energetyki

W Szczyrku zakończy się dziś ATI – Industrial Evolution 2026 | XII CyberRANGE – ATI – ISAC SIG. Przedstawiciele przemysłu, energetyki, górnictwa, administracji, wojska i środowiska cyberbezpieczeństwa wspólnie starali się dać odpowiedź na pytanie: co stanie się, gdy kolejny cyberatak wymierzony zostanie w proces technologiczny odpowiedzialny za produkcję, bezpieczeństwo ludzi i funkcjonowanie państwa?