Potrzeby finansowe Ukrainy to ponad 23 mld USD

fot: Krystian Krawczyk

VETEK zajmuje się kwestiami związanymi z ropą naftową, działalnością rafineryjną i sprzedażą produktów. Dąży w ten sposób do osiągnięcia pozycji lidera na ukraińskim rynku oraz do zwiększenia zasięgu działalności w regionie Morza Czarnego (na zdjęciu)

fot: Krystian Krawczyk

Potrzeby finansowe ukraińskiego budżetu w tym roku i następnym wyniosą jeszcze 23,2 mld USD - ocenia JP Morgan w komentarzu z wtorkową datą.Dotychczas MFW, zachodnie rządy i instytucje finansowe wyasygnowały Ukrainie już 18 mld USD, co razem daje ok. 41 mld USD.

Kalkulacja oparta jest na założeniu, że Ukraina ureguluje rachunki za import gazu i podniesie rezerwy walutowe przynajmniej do 15 mld USD, z ok. 7,1 mld USD szacowanych na koniec 2014 r.

Według banku na sfinansowanie sektora publicznego w 2015 r. Ukraina będzie potrzebować 12,4 mld USD, a w 2016 dalszych 10,8 mld USD.

Część długu ukraińskiego państwa wobec inwestorów prywatnych będzie musiała zostać zrestrukturyzowana, a na dalszym etapie odpisana na straty. Wiele będzie zależało od tego, czy wierzyciele okażą się wielkoduszni - argumentują analitycy.

Wyasygnowane, międzynarodowe fundusze dla Ukrainy, łącznie z programem MFW sięgają obecnie 18 mld USD.

W połowie grudnia premier Arsenij Jaceniuk szacował nowe potrzeby finansowe Ukrainy na najbliższe dwa lata na 15 mld USD po to, by - jak mówił - "przetrwać trudny okres i nie dopuścić do upadłości kraju". Wspomniał też o międzynarodowej konferencji pomocowej dla Ukrainy i planie odbudowy gospodarki z zachodnią pomocą.

Agencja ratingowa Moody's, na którą powołuje się JP Morgan ocenia, że w 2015 r. wzrośnie ryzyko niewypłacalności Ukrainy. Agencja obawia się, że nowe kredyty z MFW, UE i z innych źródeł nie wystarczą, by Ukraina w 2016 r. mogła od zagranicznych wierzycieli wykupić papiery dłużne na łączną sumę 28 mld USD.

Moody's ocenia też, że w najbliższych 12. miesiącach Ukraina będzie musiała pożyczyć przynajmniej 15-20 mld USD dodatkowo do przyznanych już jej programów pomocowych.

Zdaniem JP Morgana prywatni inwestorzy będą musieli w 2015 r. wziąć na siebie część odpisów ukraińskiego długu z trzech powodów:

Ukraińskie rezerwy walutowe są bardzo małe, co odstrasza inwestorów. Opóźnienie restrukturyzacji długu może przynieść skutki odwrotne od zamierzonych, jeśli inwestorzy dojdą do wniosku, że i tak jest nieuchronna. Po trzecie nie ma pewności, czy zagraniczne rządy będą gotowe przyznać Ukrainie ogromną pomoc, jeśli będzie to oznaczało, że w ostatecznym rachunku przeznaczona ona zostanie na pokrycie strat prywatnych inwestorów.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Pasażerowie dybią na rydza

Jesienią w pociągach Kolei Śląskich nie brakuje entuzjastów grzybobrania, a pełne kosze, z którymi pasażerowie wracają do domów, są najlepszym dowodem na udane wyprawy. Pociągiem można wygodnie dotrzeć do lasu, a po spacerze komfortowo wrócić do domu.

W piątek na stacjach benzyna i diesel tańsze niż w czwartek

W piątek maksymalna cena litra benzyny 95 wynosi 6,56 zł, benzyny 98 - 7,28 zł, a oleju napędowego - 7,99 zł - wynika z obwieszczenia Ministra Energii. W porównaniu z czwartkiem spadły ceny wszystkich trzech rodzajów paliw. W czwartek litr benzyny 95 kosztował nie więcej niż 6,63 zł, benzyny 98 - 7,37 zł, a oleju napędowego - 8,02 zł. Następne obwieszczenie Ministra Energii ws. maksymalnych cen paliw zostanie opublikowane 23 października i określi ceny na sobotę, niedzielę i poniedziałek. 

Wysokie ceny paliw nie ograniczają popytu na inne towary oraz usługi

Wysokie ceny paliw nie ograniczają popytu na inne towary oraz usługi - uważają ekonomiści banku PKO BP. Ich zdaniem, utrzymanie wysokiej konsumpcji jest możliwe dzięki wysokim oszczędnościom. 

Przewodniczący komitetu wierzycieli Zondacrypto: Do wtorku poszkodowani mogą zgłaszać wierzytelności

Do przyszłego wtorku poszkodowani w aferze giełdy Zondacrypto mogą zgłaszać swoje wierzytelności syndykowi operatora tej giełdy BB Trade Estonia - powiedział PAP Damian Przybyłowski, przewodniczący komitetu wierzycieli estońskiej spółki. Jak dodał, dotychczasowe zgłoszenia sięgają ok. 40 mln euro.