Postawił na nowe metody eksploatacji pokładów węgla kamiennego. Wybierano go niemal bez strat

fot: Monika Krężel

Jedno z wydawnictw o Józefie Cieszkowskim

fot: Monika Krężel

Niewiele osób łączy dziś nazwisko Józefa Cieszkowskiego z początkami górnictwa w naszym regionie. Cieszkowski jest dzisiaj zapomniany, a przecież jego osiągnięcia są ogromne. To on pierwszy użył nazwy Zagłębie Dąbrowskie, aby podkreślić potężne złoża surowców odkryte w tym rejonie. Dzięki niemu wprowadzono nowe metody eksploatacji pokładów węgla kamiennego i transportu urobku. Cieszkowski był także jednym z głównych twórców polskiego słownictwa fachowego w górnictwie.

W Dąbrowie Górniczej jest dzisiaj ulica Cieszkowskiego, książki z jego autografem znajdziemy w Muzeum Górnictwa Węglowego w Zabrzu, a dokumenty górnicze podpisane jego nazwiskiem w Archiwum Państwowym w Katowicach. Nie zachował się folwark w Strzemieszycach Małych, dziś dzielnicy Dąbrowy Górniczej, gdzie mieszkał Cieszkowski, ani jego grób z drugiej połowy XIX wieku na cmentarzu parafialnym w Gołonogu.

– W kopalni Paryż był szyb Cieszkowski, ale też został zlikwidowany – mówi Arkadiusz Rybak, dyrektor Muzeum Miejskiego Sztygarka w Dąbrowie Górniczej. – Cieszkowski jest doceniany i znany raczej lokalnie, pozostało po nim niewiele pamiątek. W kościele św. Trójcy w Będzinie odnowiono tablicę poświęconą jego zmarłym dzieciom. Poza tym jest kilka publikacji dotyczących jego osoby – dodaje.

Jedną z publikacji jest książka autorstwa Andrzeja J. Wójcika i Arkadiusza Rybaka zatytułowana „Józef Cieszkowski – naczelnik kopalń w Zachodnim Okręgu Górniczym Królestwa Polskiego w pierwszej połowie XIX wieku”.

– Podczas pracy nad nią udało się nam odkryć kilka śladów dotyczących życia i działalności Cieszkowskiego. Ustaliliśmy na przykład, że skończył szkołę średnią, gimnazjum w Opolu. Jego ojciec był właścicielem dóbr pod Wieluniem, do szkoły miał więc tam blisko – opowiada dyrektor Rybak.

Wpis w Złotej Księdze kopalni Fryderyk

Józef Patrycy (Patrycjusz) Cieszkowski herbu Zerwikaptur urodził się 8 marca 1789 r. w Czubrowicach, pochodził z rodziny ziemiańskiej, a ojciec był właścicielem dóbr pod Wieluniem. Po ukończeniu gimnazjum w Opolu podjął naukę w Akademii Górniczej w Kielcach. Studiował tam ze swoim bratem Janem Kantym Cieszkowskim, późniejszym zawiadowcą hut olkuskich.

Józef Cieszkowski. Zbiory Muzeum Miejskiego Sztygarka

„W trakcie nauki Józef Cieszkowski zapewne wiele podróżował, zwiedzając różnego rodzaju zakłady górnicze i hutnicze. Z jednej strony było to podyktowane programem studiów, który obejmował zajęcia praktyczne, ale zapewne sam podejmował wycieczki poznawcze, czego dowodem jest między innymi zachowany wpis w Złotej Księdze (Golden Buch) kopalni Fryderyk w Tarnowskich Górach” – czytamy w książce „Józef Cieszkowski – naczelnik kopalń w Zachodnim Okręgu Górniczym Królestwa Polskiego w pierwszej połowie XIX wieku”.

W 1820 r. Cieszkowski zatrudniony został jako asystent inżynierii Dozorstwa Olkusko-Siewierskiego, a od 1823 r. jako wjezdnik kopalń galmanowych w Sławkowie. Zdolności, jakie przejawiał, zapewne zwróciły uwagę zwierzchników. Został skierowany do praktycznej nauki za granicą.

Cały wyjazd zagraniczny Cieszkowskiego, jak i innych specjalistów był zrealizowany z zamiarem dogłębnego poznania osiągnięć przemysłu, a także zorientowania o możliwości zakupu urządzeń niewytwarzanych w Królestwie Polskim. Cieszkowski o swoich zagranicznych podróżach pisał tak: „Cel podróży mojej, w jakim za granicę wysłany zostałem, zasadzał się na rozpoznaniu tamecznych kopalń, aby porównywając takowe z naszymi, można było korzystać z sposobów górniczych, dających się zastosować z większym skutkiem i mniejszym kosztem w kopalniach naszych. Z tego więc wychodząc względu starałem się rozpoznać cały związek przedmiotu mojego, począwszy od znajdowania się, wydobywania aż do miejsca przeznaczenia materiałów”.

W swoich sprawozdaniach Cieszkowski używa terminu „Zagłębie” na określenie struktury geologicznej skał osadowych. Wprowadzenie do terminologii górniczej tego terminu miało miejsce około 1840 r.

Cieszkowski z biegiem czasu awansował w górnictwie rządowym na stanowisko asesora zawiadowcy kopalń, co miało miejsce w 1831 r. W 1834 r. został naczelnym zawiadowcą kopalń, a od 1840 r. był naczelnikiem Okręgu Zachodniego.

Początki kariery Cieszkowskiego na terenie Dąbrowy Górniczej zbiegły się także ze zmianami w jego życiu osobistym. Po ślubie z Florentyną Ksawerą z Grabowskich herbu Jastrzębiec narodziły się tutaj jego dzieci: Julian Walenty, Bronisława Faustyna, Roman Wincenty, Stanisław, Jadwiga Zenobia, Emilia Rozalia i Władysław Paulinus. Józef Cieszkowski zamieszkiwał w tym okresie w kolonii Dąbrowa, dokładnie w kolonii Reden. Z życiem rodzinnym Cieszkowskich wiąże się także przykre wydarzenie, śmierć ich dwojga dzieci, których pamięć została przez rodziców uczczona wmurowaniem tablicy pamiątkowej przy kościele św. Trójcy w Będzinie.

Dąbrowska metoda eksploatacji pokładów węgla

Dzięki zainteresowaniom praktycznym Józefa Cieszkowskiego wprowadzono nowe metody eksploatacji pokładów węgla kamiennego i transportu urobku (wozy na szynach). Rozpoznanie zalegania poszczególnych pokładów węgla dało podstawy do zakładania w miejscu ich występowania nowych kopalń.

Warto podkreślić fakt wyodrębnienia metody eksploatacji pokładów węgla, zwanej dąbrowską lub zagłębiowską, która polegała na eksploatacji warstwami grubych pokładów. Prekursorem jej zastosowania był Cieszkowski. Dotychczasowe wybieranie grubych pokładów węgla kamiennego, o miąższości powyżej 6-8 m, nastręczało szereg trudności. Stosowano wybieranie na pełną grubość pokładu z pozostawieniem przypiętej ławy (warstwy węgla) pod stropem o grubości 1-2 m, którą starano się wybrać dopiero przy rabowaniu (usuwaniu) obudowy. Eksploatację grubych pokładów węgla etapami, realizowano od 1835 r. na polecenie Królikiewicza, naczelnika Okręgu Zachodniego. Nie przyniosła ona jednak oczekiwanych skutków.

Metoda eksploatacji dopracowana przez Cieszkowskiego, została zaproponowana Wydziałowi Górnictwa. Umożliwiała wybieranie węgla niemal bez strat (nie pozostawiano niewybranych partii złoża, przy miąższości pokładów dochodzących do 25 m). Tym samym zmniejszono znacząco ryzyko pożarów.

Przedmiotem największego zainteresowania górniczego były jednak różnego rodzaju kruszce, których występowanie ograniczało się jednak do niewielu miejsc. Jednym z nich były Żychcice, położone wzdłuż granicy między Królestwem Polskim a Prusami. Kopalina występowała w okolicach Mierzęcic, Boguchwałowic, Siemoni. Cieszkowski, prowadząc badania i poszukiwania złóż węgla i galmanu, wykonywał szereg szybików oraz otworów wiertniczych.

Działalność Cieszkowskiego została dostrzeżona przez Senat Wolnego Miasta Krakowa, który zapraszał go do prac merytorycznych nad założeniami ustawodawstwa górniczego. Trudno dziś określić, w jakim stopniu Cieszkowski przyczynił się do stworzenia „Prawa górniczego”, które zostało uchwalone 16 lipca 1844 r. Składało się z dziesięciu „Tytułów”, a zawierało 100 artykułów.

Cieszkowski interesował się także problemami kształcenia kadr górniczych i dążył do otwarcia szkoły górniczej w Okręgu Zachodnim.

W 1850 roku Józef Cieszkowski wydzierżawił folwark w Strzemieszycach Małych i zamieszkał w tutejszym dworze. Folwark strzemieszycki, jako własność władz górniczych, był dzierżawiony różnym osobom. Niestety nie zachowały się żadne przekazy ikonograficzne dotyczące budynku, w którym część swego życia spędził Naczelny Zawiadowca Kopalń Zachodniego Okręgu Górniczego.

Józef Cieszkowski zmarł 11 czerwca 1867 r.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Gotowi na wielką metropolię?

Czescy samorządowcy nalegają na szybkie powołanie do życia metropolii, która połączyłaby Katowice z Ostrawą. Ogłosili to podczas dorocznego, XXXII Spotkania Biznesu Czech, Polski i Słowacji, które odbyło się w ub. tygodniu w ostrawskim magistracie.

Firmy z USA gotowe inwestować w Polsce w fabrykę paliwa do SMR i komponenty dla satelitów

Amerykańska spółka X-Energy deklaruje gotowość do zainwestowania w Polsce blisko 1 mld dolarów w ramach Zielonego Okręgu Przemysłowego Kaszubia. Z kolei Quantum Space rozważa produkcję w Polsce komponentów do satelitów oraz systemów służących ochronie i bezpieczeństwu infrastruktury satelitarnej w przestrzeni kosmicznej.

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowa wieża kontroli lotów

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowoczesna wieża kontroli lotów - wynika z informacji lokalnego samorządu. Dla wieży, która ma obsługiwać ruch lotniczy i stać się charakterystycznym elementem panoramy miasta, złożono już wniosek o pozwolenie na budowę.

ORLEN stworzy sieć „komfortek” dla podróżujących ze szczególnymi potrzebami

ORLEN jako pierwsza firma paliwowa w Polsce uruchamia program, który ma zwiększyć komfort podróżowania po kraju osób ze szczególnymi potrzebami. Przy najważniejszych trasach powstanie ponad 30 tzw. „komfortek” – specjalistycznych pomieszczeń higieniczno-opiekuńczych.