Poseł Grzegorz Dolniak z honorami został pochowany w Będzinie
fot: Maciej Dorosiński
W ostatniej drodze posłowi Grzegorzowi Dolniakowi towarzyszyło ponad dwa tysiące osób
fot: Maciej Dorosiński
Poseł Grzegorz Dolniak z honorami został w czwartek pochowany na cmentarzu parafialnym w Będzinie. Wcześniej odbyła się msza św. żałobna w kościele Św. Trójcy na Górze Zamkowej, której przewodniczył ordynariusz diecezji sosnowieckiej ks. bp Grzegorz Kaszak. W ostatniej drodze śp. Grzegorzowi Dolniakowi towarzyszyło ponad dwa tysiące osób.
W uroczystościach żałobnych wzięli udział najwyżsi dostojnicy państwa, pełniący obowiązki prezydenta RP Bronisław Komorowski, premier Donald Tusk, przewodniczący Klubu Parlamentarnego PO Grzegorz Schetyna i Przewodniczący Parlamentu Europejskiego Jerzy Buzek. W kondukcie żałobnym uczestniczyły poczty sztandarowe z kilku kopalń Kompanii Węglowej, m.in. „Bobrek-Centrum”, „Pokój”, „Kazimierz-Juliusz” i ZG „Piekary Śląskie”.
- Zastanawiałem się co powiedzieć o Grzegorzu, by być blisko prawdy – tak swoją mowę pogrzebową rozpoczął marszałek Komorowski. - Grzegorz był pozbawiony negatywnych emocji. Kogoś takiego rzadko można spotkać. Jego dewizą było to, by żyło się normalnie. To powtarzał w Sejmie. Chciałbym to wyznać w tym szczególnym miejscu, w świątyni przed Zagłębiakami. Grzegorz jak mało kto zabiegał o sprawy ważne dla Będzina – zakończył swoje wystąpienie marszałek Komorowski.
Głos nad trumną Grzegorza Dolniaka zabrał też premier Donald Tusk: - Byłeś jednym z ojców założycieli Platformy Obywatelskiej. Byłeś jak żołnierz Pierwszej Brygady. Bez Ciebie będzie o wiele trudniej Zagłębiu, Platformie Obywatelskiej i całej naszej Ojczyźnie - stwierdził niezwykle przejęty premier Tusk.
O zmarłym bardzo ciepło wypowiadali się także Grzegorz Schetyna, Jerzy Buzek, prezydent Będzina Radosław Baran. – Byłeś aktywnym i uczciwym przedsiębiorcą. Przez ostatnią dekadę byłeś także w polityce. Ukochałeś sport, swoją siatkówkę. To jest sport zespołowy, a ty wiedziałeś doskonale co to jest gra zespołowa. Taki byłeś w polityce, potrafiłeś grać zespołowo – tak ocenił śp. Grzegorza Dolniaka Jerzy Buzek, szef Parlamentu Europejskiego.
Akcenty siatkarskie, o których mówił były premier Jerzy Buzek widoczne były na pogrzebie – w gronie tych, którzy żegnali śp. Grzegorza Dolniaka byli także I-ligowi siatkarze MKS MOS Będzin, ubrani w czarne garnitury i ozdobieni klubowymi szalikami. Przypomnijmy, że zmarły był członkiem zarządu klubu i pośmiertnie ma otrzymać tytuł honorowego członka MKS MOS Będzin.
Wszystkim tym, którzy przyszli pożegnać zmarłego podziękowała jego żona, Barbara Dolniak, na co dzień sędzia Sądu Rejonowego w Katowicach.
– Nigdy nie zapomnę słów pana premiera Tuska, który na lotnisku w Warszawie powiedział, że Grzegorz był uczciwy aż do bólu – podziękowała premierowi Tuskowi za moralne wsparcie Barbara Dolniak.
Jeszcze przed mszą świętą odczytano akt nadania posłowi Dolniakowi Krzyża Komandorskiego Odrodzenia Polski. A po jej zakończeniu orszak pogrzebowy ruszył na pobliski cmentarz. Politycy na czele z marszałkiem Komorowskim i premierem Tuskiem szli tuż za karawanem pogrzebowym, trzymając w ręku czerwone róże.
Grzegorz Dolniak spoczął na cmentarzu, za którego murem znajduje się LO im. Wyspiańskiego, do którego wcześniej uczęszczał. Uczniowie i dyrekcja liceum także znajdowali się w kondukcie żałobnym. W trakcie uroczystego pochówku na cmentarzu orkiestra wojskowa odegrała Mazurka Dąbrowskiego, żołnierze oddali też salwę honorową.
W galerii: Uroczystości pogrzebowe Grzegorza Dolniaka w Będzinie, czwartek, 22 kwietnia 2010 roku (zdjęcia Maciej Dorosiński - nettg.pl)