Portugalia: Samorządowcy i mieszkańcy Świnoujścia w terminalu LNG

Kilkudziesięcioosobowa grupa samorządowców i mieszkańców Świnoujścia w portugalskim Sines przekonuje się, czy można pogodzić funkcjonowanie terminalu gazu skroplonego z ochroną środowiska. Inwestycja, jak ta w Sines, ma powstać właśnie w Świnoujściu.

Do Portugalii lokalne władze oraz przedstawicieli mieszkańców zaprosiła spółka Polskie LNG, która buduje terminal w Świnoujściu. Chce przekonać ich, że inwestycja nie zagraża miastu jako kurortowi nadbałtyckiemu.

Miasto Sines jest zbliżone charakterem i wielkością do Świnoujścia; jest ważnym portem, znajdują się tu terminal tankowców, rafinerie, olbrzymie rurociągi. Mimo to w mieście jest plaża, a w obrębie Starego Miasta znaleźć można interesujące miejsca, w tym to, w którym urodził się portugalski odkrywca Vasco da Gama.

Władze Sines na spotkaniu z uczestnikami wyjazdu zapewniały, że słynne z urody pobliskie plaże nie straciły na atrakcyjności przez terminal LNG.

Organizator wyjazdu umożliwił jego uczestnikom zapoznanie się na miejscu z warunkami pracy terminalu oraz systemami gwarantującymi bezpieczeństwo rozładunku i regazyfikacji skroplonego gazu ziemnego.

Część mieszkańców Świnoujścia jest zaniepokojona planowaną inwestycją. Kilka dni temu niedaleko miejsca, gdzie ma powstać gazoport, pojawiły się krzyże i wieniec z napisami: "Świętej pamięci kurort Świnoujście" i "Żegnaj piękny lesie i plażo". Mieszkańcy Świnoujścia chcą m.in., by Polskie LNG w ramach rekompensaty za budowę gazoportu zainwestowało także m.in. w infrastrukturę miejską. Powołali nawet Stowarzyszenie na Rzecz Rozwoju Prawobrzeża Świnoujścia, które ma dbać o ich interesy w negocjacjach z inwestorem.

Większa część mieszkańców polskiego kurortu liczy jednak, że inwestycja da pracę i zapewni miastu rozwój.

Budowa gazoportu to wpływy do kasy miejskiej. Z tytułu podatku od nieruchomości po wybudowaniu terminalu ma do niej wpływać ok. 50 mln zł rocznie. Inwestor musi też zapłacić m.in. za wycinkę drzew - ok. 30 mln zł, podatek CIT i PIT. Deklaruje także sfinansowanie budowy drogi obok gazoportu.

Prezydent Świnoujścia Janusz Żmurkiewicz powiedział PAP, że dostrzega wiele podobieństw między portugalskim Sines a Świnoujściem. Oba miasta żyją z gospodarki morskiej i turystyki. Podkreślił, że po rozmowach z lokalnymi władzami Sines liczy, że podobnie jak ono także polskie miasto zyska na inwestycji. Wokół terminalu zaczną, tak jak w Portugalii, powstawać inne firmy, które będą generować m.in. zatrudnienie i wpływy podatkowe do miejskiej kasy.

Żmurkiewicz nie obawia się, że budowa terminalu zagrozi turystyce. Terminal to bezpieczny port, a może być nawet atrakcją turystyczną - zaznaczył prezydent.

Reprezentująca Stowarzyszenie Lidia Wachuda w rozmowie z PAP pokreśliła, że zdaje sobie sprawę, iż budowa terminalu jest inwestycją rządową i musi powstać, ale niech to będą jak najbardziej sprzyjające miastu warunki. Chcemy, by zminimalizowano straty i niedogodności wynikające z tej budowy - dodała.

Jak powiedział wiceprezes spółki Polskie LNG Tadeusz Zwierzyński, przedstawiciele społeczności lokalnej i władz Świnoujścia mieli w Sines okazję zadać nurtujące ich pytania pracownikom terminalu i władzom lokalnym. Mam nadzieję, że rozwiało to wiele obaw i wyjaśniło szereg problemów i warunków realizacji podobnej inwestycji w podobnych warunkach. Zdaniem organizatorów cel wyjazdu został zrealizowany - podkreślił.

Znajdujący się w strefie przemysłowej portu w Sines terminal skroplonego gazu ziemnego jest jedną ze strategicznych części krajowego węzła energetycznego.

Gazoport w Sines, jeden z siedmiu terminali LNG na Półwyspie Iberyjskim, jest obecnie głównym dostawcą gazu ziemnego do Portugalii - zaopatruje portugalski rynek gazu na poziomie 55 proc. Jak podkreślił dyrektor generalny terminalu w Sines Carlos Azvedo, podstawowym kryterium zrealizowania inwstycji była dywersyfikacja dostaw gazu do kraju, który do tej pory był zaopatrywany w ten surowiec wyłącznie z rurociągu poprowadzonego z Algierii.

Jak poinformował, w 2012 r. mają być zakończone ostateczne prace nad rozbudową terminalu, których wartość jest szacowana na 180 mln euro. Zakres prac ma na tyle wzmocnić infrastrukturę terminalu, że jego zdolność produkcyjna będzie odpowiadać ok. 80 proc. konsumpcji gazu w Portugalii - dodał Azvedo.

Według właściciela terminalu, zarządu portugalskiej firmy REN (Krajowa Sieć Energetyczna), w której większościowy pakiet ma rząd Portugalii, pozwoli to utrzymać stałą, silną pozycję nie tylko na poziomie krajowym, ale także w przyszłości na iberyjskim rynku gazu.

Rozpoczęta w roku 2009 rozbudowa terminalu pozwoli znacznie zwiększyć zdolność przesyłu i magazynowania, nie tylko poprzez instalację nowego wyposażenia, ale także poprzez budowę trzeciego zbiornika.

Terminal w Sines, uważany za najbardziej efektywny w Europie (ma tylko 40 pracowników), przystosowany jest do rozładowywania zarówno statków o pojemności od 45 tysięcy m3, jak i statków do przewozu LNG nowej generacji, o maksymalnej pojemności 215 tys. m3. Przykładowo, w 2009 r. w terminalu w Sines rozładowanych zostało 37 statków, czyli średnio 3 statki miesięcznie.

Terminal w Sines do regazyfikacji, czyli przekształcenia gazu płynnego w stan lotny, wykorzystuje jedynie ciepło wody z Atlantyku. Natomiast w Świnoujściu proces ten będzie realizowany głównie poprzez ciepło uzyskane ze spalania gazu.

Rozpoczęcie budowy terminalu LNG w Świnoujściu planowane jest na drugą połowę 2010 roku, a zakończenie na 2014 roku. Terminal pozwoli na odbiór do 5 mld m sześc. gazu rocznie, z możliwością rozbudowy do 7,5 mld m sześc. Do realizacji projektu i eksploatacji terminalu powołano spółkę celową Polskie LNG. Spółka wybrała już generalnego realizatora inwestycji. Będzie nim konsorcjum kilku firm z Włoch, Kanady, Francji i Polski.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Firmy z USA gotowe inwestować w Polsce w fabrykę paliwa do SMR i komponenty dla satelitów

Amerykańska spółka X-Energy deklaruje gotowość do zainwestowania w Polsce blisko 1 mld dolarów w ramach Zielonego Okręgu Przemysłowego Kaszubia. Z kolei Quantum Space rozważa produkcję w Polsce komponentów do satelitów oraz systemów służących ochronie i bezpieczeństwu infrastruktury satelitarnej w przestrzeni kosmicznej.

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowa wieża kontroli lotów

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowoczesna wieża kontroli lotów - wynika z informacji lokalnego samorządu. Dla wieży, która ma obsługiwać ruch lotniczy i stać się charakterystycznym elementem panoramy miasta, złożono już wniosek o pozwolenie na budowę.

ORLEN stworzy sieć „komfortek” dla podróżujących ze szczególnymi potrzebami

ORLEN jako pierwsza firma paliwowa w Polsce uruchamia program, który ma zwiększyć komfort podróżowania po kraju osób ze szczególnymi potrzebami. Przy najważniejszych trasach powstanie ponad 30 tzw. „komfortek” – specjalistycznych pomieszczeń higieniczno-opiekuńczych.

1755669760 powstaniaslaskie

Narodowy Dzień Powstań Śląskich - to górnicy walczyli o Polskę

Kiedy mówi się o Powstaniach Śląskich, zwykle pada kilka nazwisk dowódców i polityków. Ale siłą, która przeważyła szalę w latach 1919-1921, byli ci, którzy na co dzień zjeżdżali pod ziemię. Górnicy. Bez nich nie byłoby powstań, a Śląsk prawdopodobnie zostałby po niemieckiej stronie. Narodowy Dzień Powstań Śląskich został ustanowiony w 2022 roku, by uczcić pamięć uczestników trzech powstań śląskich z lat 1919–1921. To właśnie 20 czerwca 1922 roku, po zakończeniu sporów granicznych, Wojsko Polskie wkroczyło na te ziemie.