Energetyka: Rozwiązaniem byłaby elektryfikacja ogrzewania za pomocą pomp ciepła i fotowoltaiki

fot: pixabay.com

Pomp ciepła w naszych domach przybywa

fot: pixabay.com

Zakaz montażu w nowych budynkach systemów ogrzewania na paliwa kopalne może być dużym wyzwaniem dla gospodarstw domowych w UE - uważa Polski Instytut Ekonomiczny. Rozwiązaniem byłaby elektryfikacja ogrzewania za pomocą pomp ciepła i fotowoltaiki - wskazuje.

W czwartkowym wydaniu Tygodnika Gospodarczego PIE analitycy przypomnieli, że Komisja Przemysłu, Badań Naukowych i Energii Parlamentu Europejskiego (ITRE) przyjęła na początku lutego stanowisko dotyczące rewizji dyrektywy ws. charakterystyki energetycznej budynków (EPBD), będącej częścią Fit for 55. Komisja zaproponowała m.in. wprowadzenie obowiązku instalacji paneli fotowoltaicznych lub kolektorów słonecznych we wszystkich budynkach od 2030 r. oraz wprowadzenie zakazu instalacji grzewczych i chłodniczych opartych na paliwach kopalnych dla nowych budynków i budynków poddanych głębokiej renowacji od momentu wejścia w życie dyrektywy, a od 2035 r. dla wszystkich budynków.

Zdaniem analityków zakaz wykorzystywania instalacji opartych na paliwach kopalnych do produkcji ciepła może stanowić poważne wyzwanie dla gospodarstw domowych w państwach członkowskich UE. Jak wskazali, rozwiązaniem tego problemu może być elektryfikacja instalacji grzewczych przy wykorzystaniu fotowoltaiki i pomp ciepła.

Eksperci PIE zwrócili uwagę, że w Polsce około 41 proc. ciepła w budynkach mieszkalnych pochodzi z instalacji opartych na węglu, 17 proc. z gazu ziemnego, a 19 proc. - z odnawialnych źródeł energii. W UE 39 proc. stanowi ciepło wygenerowane z gazu, 15 proc. z oleju opałowego, 4 proc. z węgla, a 26 proc. z OZE - wskazali.

Z danych przytoczonych przez nich wynika, że w Polsce w 2022 r. liczba mikro- i małych instalacji PV przyłączonych do sieci wynosiła około 1 mln 242 tys. o łącznej mocy 11,84 GW. Instalacja paneli fotowoltaicznych na wszystkich budynkach mieszkalnych przyniosłaby dodatkowe 50 GW mocy (ponad 4-krotny wzrost przy założeniu średniej mocy instalacji PV w wysokości 10 kW) - ocenili analitycy

W ich opinii koszt instalacji paneli na dachach wszystkich budynków mieszkalnych w Polsce mógłby wynieść nawet 212 mld zł - przy założeniu średniego kosztu instalacji na poziomie 42 tys. zł i średniej mocy instalacji 10 kW. większenie ilości taniej energii elektrycznej dla gospodarstw domowych zwiększy opłacalność inwestycji w elektryfikację systemów ogrzewania poprzez pompy ciepła czy kotły elektryczne - stwierdzili.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wielka iluzja wydajności. Ile naprawdę osób musi pracować na jedną ścianę w kopalni?

Z uwagą obejrzałem na naszym portalu (netTG.pl) debatę o przyszłości naszego górnictwa węglowego i kolejny raz staję się przeciwnikiem takich rozmów. Wypowiadają się w takich niby-dyskusjach ludzie, którzy mają powierzchowny obraz i wiedzę o naszej branży. W trakcie wspomnianej debaty padło ze strony prowadzącego pytanie, czy naprawdę może zabraknąć ludzi do fedrowania węgla

Polska energetyka wzmacnia ochronę przed cyberzagrożeniami

Polska buduje nową linię obrony przed cyberatakami na sektor energii. Polskie Sieci Elektroenergetyczne utworzą i będą prowadzić CSIRT Energia – wyspecjalizowany zespół, który będzie wspierał spółki z sektora w reagowaniu na cyberzagrożenia oraz koordynował, we współpracy z nimi, obsługę incydentów. Porozumienie w tej sprawie podpisali minister energii Miłosz Motyka i prezes PSE Grzegorz Onichimowski. W wydarzeniu uczestniczył wicepremier i minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski.

Zmarli powracają w snach. Oni wciąż żyją w naszych sercach

Wszystkich Świętych i Dzień Zaduszny sprzyjają refleksji nad przemijaniem ludzkiego życia. Wspominamy tych, których nie ma już wśród nas, ale też zastanawiamy się nad własnym istnieniem. mamy świadomość tego, że nas kiedyś również zabraknie na tym świecie. O sprawach ostatecznych rozmawiamy z ks. Piotrem Brząkalikiem, emerytowanym proboszczem, publicystą i rekolekcjonistą.

Zaduszki na Śląsku w cieniu górniczych tragedii. Te wspomnienia zostają w nas na zawsze

W Zaduszki wspominamy tragicznie zmarłych w kopalnianych katastrofach. Ale na Śląsku echa tych przykrych wydarzeń wybrzmiewają tak naprawdę na każdym kroku, przez cały rok, przez całe nasze życie.