Polsko-rosyjskie starcie gazowe w Warszawie
Jak dowiedziała się „Rz”, do Warszawy przyjedzie reprezentacja spółki Gazprom Export odpowiedzialnej za sprzedaż rosyjskiego surowca za granicą, lecz bez jej szefa Aleksandra Miedwiediewa. To spotkanie zespołów roboczych i dlatego trudno od razu spodziewać się zawarcia jakiegoś porozumienia.
Mogą jednak zapaść wstępne uzgodnienia co do perspektywy dostaw gazu do Polski przez Ukrainę w miejsce tych, które od stycznia wstrzymała spółka RosUkrEnergo należąca w połowie do Gazpromu. Chociaż Gazprom wiele miesięcy wcześniej zapewniał polskie władze, że przejmie jej zobowiązania w przypadku likwidacji RUE – a to jest właśnie planowane – to słowa nie dotrzymał. A chodzi o niebagatelne ilości gazu – 2,5 mld m sześc. w tym roku, czyli ok. 18 proc. polskiego zapotrzebowania na to paliwo - napisała \"Rzeczpospolita\".