Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 179.41 USD (+0.41%)

Srebro

85.75 USD (+0.43%)

Ropa naftowa

98.87 USD (+2.05%)

Gaz ziemny

3.26 USD (+0.52%)

Miedź

5.89 USD (+0.02%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 179.41 USD (+0.41%)

Srebro

85.75 USD (+0.43%)

Ropa naftowa

98.87 USD (+2.05%)

Gaz ziemny

3.26 USD (+0.52%)

Miedź

5.89 USD (+0.02%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Polski przemysł wydobywczy węgla kamiennego zamknie brak wykwalifikowanych rąk do pracy

fot: Kajetan Berezowski

W sztolni kopalni Janina uczniowie mają okazję poczuć się jak podczas prawdziwej szychty na dole kopalni

fot: Kajetan Berezowski

Jeśli spółki węglowe zrezygnują ze swych programów stypendialnych skierowanych do uczniów szkół branżowych i średnich, już za kilka lat wykwalifikowanych kadr do pracy w górnictwie może zabraknąć.

Efekty tegorocznej rekrutacji do klas górniczych są mizerne. W zasadzie żadna szkoła górnicza nie otworzyła klasy górniczej. Jedynie Centrum Kształcenia Ustawicznego w Wodzisławiu Śląskim przejęło klasę II ze zlikwidowanej szkoły w Radlinie. W sumie czternastu uczniów będzie pobierać naukę się w zawodzie górnik eksploatacji podziemnej w szkole branżowej i na tym koniec.

Skąd więc wezmą się przyszli górnicy? Z pewnością pewna część młodych ludzi, która wybrała naukę w kierunkach takich jak: mechatronika, mechanika, czy elektromechanika, zdecyduje się na podjęcie zatrudnienia w kopalniach. Trzeba będzie jednak czymś ich zachęcić. Na przykład stypendiami, chociażby od drugiej klasy.

Młodzi ludzie przyznają, że górnictwo kusi głównie możliwością stałego i pewnego zatrudnienia oraz stosunkowo dobrymi, jak na początek, płacami. Coraz więcej młodych ludzi postrzega jednak ten zawód jako niebezpieczny i z góry rezygnuje z zatrudnienia w górnictwie.

W Zespole Szkół Ogólnokształcących w Pawłowicach ostatnich sześciu uczniów w specjalnościach ściśle górniczych kształci się w klasie piątej. Dużym zainteresowaniem cieszą się za to zawody: elektryka, mechanika czy elektromechanika. I to właśnie uczniowie tych klas będą mogli ubiegać się o stypendia, ale pod warunkiem, że w kolejnych latach ufunduje takowe Jastrzębska Spółka Węglowa lub Polska Grupa Górnicza. Wszyscy mają taką nadzieję.

- Liczbę uczniów, którzy wybrali zawody elektryka, mechanika czy elektromechanika i tę drogę do ewentualnej pracy w górnictwie oceniałabym nawet na ponad stu – zaznacza Anna Jóźwik.

W Zespole Szkół Technicznych w Rybniku, która jeszcze kilka lat temu kształciła największa liczbę przyszłych górników, też liczą na stypendia z Polskiej Grupy Górniczej.

- Owszem, będziemy kształcić w zawodach okołogórniczych, chodzi o robotykę, automatykę czy mechanikę, ale uczniowie pytają o stypendia. Nie kryją, że są dla nich istotne w wyborze przyszłej pracy – wyjaśnia Małgorzata Kunka, wicedyrektorka szkoły.

W Bieruniu zainteresowanie górniczym fachem było śladowe. Zrezygnowano więc z otwierania klas górniczych.

- Nasza współpracą z ruchem Piast kopalni Piast-Ziemowit wciąż układa się bardzo dobrze, nic zatem nie stoi na przeszkodzie, aby absolwenci szkoły zasili w przeszłości górnicze załogi. Zawsze możemy umożliwić im odbywanie praktyk zawodowych – zapewniła Teresa Horst, dyrektorka ZSP w Bieruniu.

Jeśli Polska Grupa Górnicza w kolejnych latach utrzyma stypendia, to pewnie jeszcze znajdą się chętni do prac w kopalni.

Padło też zupełnie kształcenie dla LW Bogdanka.

- Zamieszanie wokół planów dalszego funkcjonowania kopalni zrobiło swoje. Jedyne co możemy zaoferować młodym ludziom, to pozaszkolne kształcenie w zakresie kwalifikacji GIW.02 - eksploatacja podziemna złóż oraz GIW.09 - organizacja i prowadzenie eksploatacji podziemnej złóż. Prócz tego przygotowujemy do pacy w zawodach: elektryk, mechanik, technik spawalnictwa, a także w kierunku technik urządzeń i systemów energetyki odnawialnej – wylicza Maria Jarmuł-Snopek, dyrektorka Zespołu Szkół Górniczych w Łęcznej.

A zatem zmierzch polskiego górnictwa daje o sobie znać również w szkolnictwie. Tak jak przepowiadano – polski przemysł wydobywczy węgla kamiennego zamknie brak wykwalifikowanych rąk do pracy.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.

Załoga PG Silesia wciąż nie ma pewności, czy miejsca pracy zostaną utrzymane

Wciąż niepewny jest los Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia. Przypomnijmy, że w ub. tygodniu zarządca sądowy wysłał do strony rządowej, związków zawodowych oraz właściciela spółki pismo o złej sytuacji kopalni i prawdopodobnej redukcji zatrudnienia o kilkaset osób. Mimo, iż Sąd Rejonowy w Katowicach nie wyraził sprzeciwu wobec dzierżawy przedsiębiorstwa przez Bumech, koncesja na wydobycie wciąż nie została przeniesiona i co za tym idzie nie możliwe jest przejęcie pracowników przez owego przedsiębiorcę.