Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

28.50 PLN (0.00%)

KGHM Polska Miedź S.A.

356.65 PLN (+5.83%)

ORLEN S.A.

143.86 PLN (+2.03%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.92 PLN (+3.41%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.66 PLN (+1.73%)

Enea S.A.

21.68 PLN (+2.17%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (-2.06%)

Złoto

4 710.44 USD (-0.83%)

Srebro

85.17 USD (-2.10%)

Ropa naftowa

105.78 USD (+1.41%)

Gaz ziemny

2.93 USD (+0.24%)

Miedź

6.46 USD (-0.59%)

Węgiel kamienny

114.75 USD (+2.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

28.50 PLN (0.00%)

KGHM Polska Miedź S.A.

356.65 PLN (+5.83%)

ORLEN S.A.

143.86 PLN (+2.03%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.92 PLN (+3.41%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.66 PLN (+1.73%)

Enea S.A.

21.68 PLN (+2.17%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (-2.06%)

Złoto

4 710.44 USD (-0.83%)

Srebro

85.17 USD (-2.10%)

Ropa naftowa

105.78 USD (+1.41%)

Gaz ziemny

2.93 USD (+0.24%)

Miedź

6.46 USD (-0.59%)

Węgiel kamienny

114.75 USD (+2.00%)

Polska zmierza w kierunku dwucyfrowej inflacji

1485256809 610883505 gomulka inwestycje publiczne

fot: newseria

- Ciekawym aspektem informacji GUS jest bardzo umiarkowane przyspieszenie wzrostu spożycia gospodarstw domowych, pomimo dużego wzrostu płac realnych i programu 500+. Prawdopodobnie wyjaśnieniem jest relatywnie niewielki wzrost rent i emerytur. Inny, wart odnotowania, aspekt to niewielki w 2016 r. wzrost produkcji na jednego zatrudnionego w przemyśle – tylko o 1 proc., przy wzroście przeciętnego wynagrodzenia o 3,2 proc. - zauważa prof. Stanisław Gomułka, główny ekonomista Business Centre Club

fot: newseria

- Polska jeszcze nie idzie w kierunku Grecji z lat kryzysu 2008-2010, ale niewątpliwie zmierza w kierunku obecnej sytuacji Turcji, z dwucyfrową inflacją, silną deprecjacją złotego i wysokim kosztem obsługi długu publicznego - uważa prof. Stanisław Gomułka, główny ekonomista BCC.

- Polska jeszcze nie zmierza w kierunku Grecji w latach 2008-2010, ale niewątpliwie zmierza w kierunku obecnej sytuacji Turcji, z dwucyfrową inflacją, silną deprecjacją złotego i wysokim kosztem obsługi długu publicznego - powiedział cytowany w środowym komunikacie Gomułka.

Jego zdaniem o poziomie inflacji w Polsce decydują głównie zmiany dwóch cen: średniej płacy nominalnej w gospodarce oraz krajowej waluty w relacji do euro.

Według Gomułki wielu ekonomistów zauważyło rolę płac, ale niewielu docenia znaczenie wpływu kursu walutowego euro w stosunku do złotego, a przecież - jak wskazuje - Polski import z krajów strefy euro jest wielokrotnie większy niż import ze strefy dolarowej.

Ekonomista przypomina, że w latach 2018-2019 kurs euro wynosił około 4,25 zł.

- Tak zwany efekt Balassy-Samuelsona, wynikający stąd, że tempo wzrostu PKB na roboczogodzinę jest w Polsce o około 2 punkty procentowe wyższe niż średnio w krajach strefy euro, powinien dawać aprecjację złotego w tempie też około 2 proc. rocznie. Tymczasem zamiast takiej aprecjacji mieliśmy w latach 2020-2021 deprecjację złotego o około 10 proc., czyli w tempie około 5 proc. rocznie. Ta deprecjacja wyjaśnia praktycznie całkowicie, dlaczego inflacja w Polsce była w ostatnich dwóch latach wyższa niż w strefie euro - tłumaczy Gomułka.

Zdaniem Gomułki pojawia się dodatkowy czynnik podnoszący inflację, czyli rosnące tempo wzrostu płac nominalnych. Ten czynnik jest dość silny z racji niskiego bezrobocia i bardzo ekspansywnej polityki makroekonomicznej państwa, fiskalnej rządu (wysoki deficyt) i monetarnej NBP (niemal zerowa bazowa stopa procentowa i bardzo duże zakupy obligacji rządowych). - Silny wzrost płac powinien z kolei podtrzymać deprecjację złotego. W sumie te dwa czynniki zaczynają więc teraz działać razem, co może prowadzić do wzmocnienia presji inflacyjnej w roku 2022 - dodaje.

Gomułka twierdzi, że znaczące zwiększenie przepływu środków do Polski w ramach Europejskiego Funduszu Odbudowy powinno zahamować czynnik inflacyjny. Dodaje, że już w czwartym kwartale tego roku mieliśmy otrzymać 4,7 mld euro, a w latach 2022- 2025 - około 50 mld euro, z czego około 20 mld euro w formie bezzwrotnej dotacji.

- Te środki znalazłyby się na rynku walutowym. Są one dostatecznie duże, aby nie tylko zatrzymać dalszą deprecjację złotego, ale spowodować nawet jakąś aprecjację - podkreśla prof. Gomułka.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Jest umowa, Rosomak dalej w grze!

8 maja 2026 roku w Warszawie ministrowie obrony i finansów oraz unijni komisarze ds. budżetu oraz obronności podpisali umowę dotyczącą mechanizmu SAFE. W ramach tego programu Polska otrzyma 43,7 mld euro niskooprocentowanej pożyczki na inwestycje w obronność – zakupy sprzętu i uzbrojenia wojskowego, które w zdecydowanej większości będą wyprodukowane w polskim przemyśle obronnym. Z tego programu będą finansowane m.in. kołowe transportery opancerzone Rosomak.

Coraz mniej osób pracuje w weekendy

Coraz mniej osób pracuje w weekendy, od 2015 r. w Polsce udział takich osób zmniejszył się prawie o połowę i wynosi obecnie 8 proc. - wynika z danych Polskiego Instytutu Ekonomicznego (PIE). To trzeci najniższy wynik w Unii Europejskiej.

Domański: Rating Polski na poziomie "A-" to potwierdzenie odporności naszej gospodarki

To potwierdzenie odporności naszej gospodarki - napisał na portalu X minister Andrzej Domański komentując potwierdzony przez Agencję S&P rating Polski na poziomie "A-" ze stabilną perspektywą. Jak dodał, silna gospodarka to fundament bezpieczeństwa.

65 lat historii i Dzień Hutnika w KGHM. Trwa święto Polskiej Miedzi

Tegoroczne obchody Dnia Hutnika w KGHM mają wyjątkowy charakter. Świętu tradycji hutniczych towarzyszą uroczystości rozpoczynające jubileusz 65-lecia Polskiej Miedzi.