Polska jako pierwsze państwo w Unii Europejskiej zawiera porozumienie sektorowe dotyczące rozwoju gospodarki wodorowej

fot: Maciej Dorosiński

- Porozumienie sektorowe dotyczące rozwoju gospodarki wodorowej zawarte zostało przez blisko 140 podmiotów, w tym m.in. Główny Instytut Górnictwa - powiedział Adam Smoliński z GIG

fot: Maciej Dorosiński

- Podpisany dokument jest odpowiedzią na podstawowe wyzwanie, jakim jest przeciwdziałanie zmianom klimatycznym na Ziemi. Czytając dokument, znajdziemy w nim szereg rozwiązań wpisujących się w transformację polskiej energetyki, zmierzających do obniżenia emisji gazów cieplarnianych i pyłów zawieszonych do środowiska - powiedział w rozmowie z portalem netTG.pl prof. Adam Smoliński z Głównego Instytutu Górnictwa.

- Jakie znaczenie ma podpisane w ubiegłym tygodniu „Porozumienie sektorowe na rzecz rozwoju gospodarki wodorowej w Polsce”?
- Jest to ukoronowanie wielu miesięcy pracy około 600 ekspertów reprezentujących 137 interesariuszy. Porozumienie to jest następstwem podpisanego w lipcu 2020 r. „Listu intencyjnego o ustanowieniu partnerstwa na rzecz budowy gospodarki wodorowej i zawarcia sektorowego porozumienia wodorowego”. Jest to ważny krok w tworzeniu łańcucha wartości niskoemisyjnych technologii wodorowych. Myślę, że to porozumienie zdynamizuje rozwój gospodarki wodorowej w Polsce. Przypominam, że obecnie nasz kraj jest piątym w świecie i trzecim w Europie producentem tego gazu. Jest to wodór szary, natomiast liczę, że w najbliższym czasie będzie to również wodór zielony.

- Porozumienie to dokument, który określa pewne ramy i założenia. Jakie zatem faktyczne działania zostaną podjęte, byśmy mogli mówić o rozwoju gospodarki wodorowej w Polsce?
- Musimy pamiętać o tym, że gospodarka wodorowa to łańcuch wartości, na który składają się elementy związane z wytwarzaniem, przesyłaniem, magazynowaniem i zastosowaniem wodoru we wszystkich obszarach działalności człowieka. Tutaj szczególne znaczenie mają działy gospodarki związane z transportem, ciepłownictwem, energetyką oraz przemysłem.

Podpisany dokument jest odpowiedzią na podstawowe wyzwanie, jakim jest przeciwdziałanie zmianom klimatycznym na Ziemi. Czytając dokument, znajdziemy w nim szereg rozwiązań wpisujących się w transformację polskiej energetyki, zmierzających do obniżenia emisji gazów cieplarnianych i pyłów zawieszonych do środowiska. W moim odczuciu najważniejszym celem będzie maksymalizacja poziomu local content – polskiego wkładu w tworzenie warunków i podjęcie współpracy na rzecz rozwoju technologii wodorowych. Zaangażowanie kilkuset specjalistów zajmujących się tematyką wodorową w tworzenie porozumienia daje nadzieję na sukces w rozwoju i wdrażaniu w Polsce nowych, innowacyjnych technologii wodorowych.

- Podkreślono, że Polska jako pierwsze państwo w Unii Europejskiej zawiera porozumienie sektorowe dotyczące rozwoju gospodarki wodorowej. Czy to daje nam jakąś przewagę?
- Cały czas trzeba pamiętać, że głównym celem, jaki przyświeca wszystkim krajom Unii Europejskiej, jest osiągnięcie w 2050 r. neutralności klimatycznej. I właśnie rozwój i wdrożenie technologii wodorowych będzie miało istotny wkład w osiągnięcie tego ambitnego celu. Tak, jesteśmy o krok dalej. Mamy zaangażowanych specjalistów, którzy wiele miesięcy pracowali nad wypracowaniem porozumienia sektorowego na rzecz rozwoju gospodarki wodorowej w Polsce i te same grupy osób będą w dalszym ciągu realizowały wiele ambitnych, innowacyjnych projektów dotyczących rozwoju i wdrażania technologii wodorowych w Polsce, co pozwoli utrzymać tę przewagę w przyszłości.

- Porozumienie zostało zawarte przez blisko 140 podmiotów, w tym m.in. Główny Instytut Górnictwa. Czy tak szeroką reprezentację z różnych dziedzin gospodarki można uznać za symbol ambitnej polityki rządowej względem wodoru?
- Jak najbardziej. Zaangażowanie 137 interesariuszy w powstanie tego dokumentu świadczy, że rząd RP podchodzi poważnie do rozwoju gospodarki wodorowej w Polsce, postrzegając wodór jako nowy, przyjazny środowisku nośnik energii. W swoim wystąpieniu minister klimatu i środowiska Michał Kurtyka podkreślił, że upowszechnienie wodoru to kluczowa inicjatywa, która wpisuje się w założenia kluczowego dokumentu, jakim jest Polska Strategia Wodorowa do roku 2030 z perspektywą do roku 2040.

Strategia ta została opracowana w kierowanym przez niego resorcie i jak podkreślił minister Kurtyka, w ciągu najbliższych tygodni zostanie przyjęta przez Radę Ministrów. To jeszcze bardziej uwiarygodnia ambitną politykę rządową w obszarze rozwoju gospodarki wodorowej. 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grupa PGE przedstawiła aktualizację strategii do 2035 r. – Energia cyfrowej przyszłości

Grupa PGE przedstawiła zaktualizowaną Strategię do 2035 roku. Wyznacza ona kierunki dalszego rozwoju Grupy PGE w warunkach dynamicznych zmian na rynku energii, tj. elektryfikacji gospodarki, rozwoju technologii cyfrowych i sztucznej inteligencji, a także wskazuje kierunki wzrostu efektywności wykorzystania kapitału oraz odpowiedzialnej polityki dywidendowej. Szacowane łączne nakłady inwestycyjne Grupy PGE do 2035 roku wyniosą około 210 mld zł, co przełoży się na wzrost wyniku EBITDA do ponad 30 mld zł w 2035 roku. Strategia zakłada także powrót do wypłacania dywidendy od podziału zysku za 2026 rok. Strategia podtrzymuje cele klimatyczne Grupy PGE, w tym osiągnięcie zerowej emisji netto z wytwarzania do 2050 roku. 

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Zima – kto już o niej myśli?

Choć za oknem śniegu jeszcze nie ma, właśnie teraz warto zaplanować zimowy wypoczynek dla całej rodziny. Hotele***NAT zapraszają zarówno w góry - do Krynicy Zdroju, Bukowiny Tatrzańskiej, Ustronia i Wisły, jak i nad Bałtyk - do Sarbinowa oraz Świnoujścia. Niezależnie od tego, czy szukacie śnieżnych stoków, morskiego spaceru czy ciepłego basenu, każdy znajdzie wersję zimowego odpoczynku dla siebie.