W rankingu opracowanym przez Instytutu Globalizacji (wolnorynkową organizację prowadzącą badania konkurencyjności, ochrony środowiska, ochrony zdrowia i globalizacji) Polska jest na wysokim, 29 miejscu. Znacznie wyższym niż w zestawieniach prasowych.
IG skupia naukowców m.in. z: Heritage Foundation, CATO Institute, Institute of World Politics czy Centre for the New Europe. Lokatę Polski na mapie gospodarczej świata ustalono, w oparciu o wzrost PKB, wartość PKB na osobę, stopę bezrobocia, inflację, stopień zadłużenia państwa, wartość handlu międzynarodowego oraz bezpośrednich inwestycji zagranicznych. Eksperci Instytut Globalizacji twierdzą, że „Polska nie tylko rozwija się znacznie szybciej niż konkurencja z Europy Zachodniej, lecz nie doświadczyła także przegrzania gospodarki, co zauważalne było wcześniej na Węgrzech czy obecnie w Państwach Bałtyckich”.
Dlaczego zatem w rankingach przygotowywanych przez innych analityków przypadają jej miejsca mało prestiżowe? Decydują o tym kryteria oceny: miarodajne wskaźniki lub uznaniowość i wybiórczość. IG brał pod uwagę dane za 2007 rok pochodzące z ogólnodostępnych źródeł, np. Bank Światowy, OECD, CIA, MFW. Zestawienia opracował Tomasz Cukiernik.
Przybywa specjalistów, ale kształcenie nie jest dopasowane do potrzeb rynku pracy
Udział specjalistów w zatrudnieniu w Polsce jest wyższy od średniej UE, jednak przewaga absolwentów kierunków społecznych nad technicznymi i inżynieryjnymi wskazuje na niedopasowanie szkolnictwa wyższego do potrzeb nowoczesnej gospodarki - uważają analitycy Polskiego Instytutu Ekonomicznego.