Politycy KO ze Śląska krytykują weto prezydenta w sprawie SAFE. „Na Kremlu strzelają szampany”

Politycy Koalicji Obywatelskiej zorganizowali 16 marca przed gmachem Sejmu Śląskiego konferencję. Tematem była krytyka weta prezydenta Karola Nawrockiego, który odmówił podpisania ustawy w sprawie wsparcia z unijnego programu SAFE. Chodzi o 43,7 mld euro.

fot: FB/Monika Rosa

Konferencja posłów KO odbyła się przed gmachem Sejmu Śląskiego w Katowicach

fot: FB/Monika Rosa

Politycy Koalicji Obywatelskiej zorganizowali 16 marca przed gmachem Sejmu Śląskiego konferencję. Tematem była krytyka weta prezydenta Karola Nawrockiego, który odmówił podpisania ustawy w sprawie wsparcia z unijnego programu SAFE. Chodzi o 43,7 mld euro.

Zdaniem posłów w województwie śląskim jest łącznie 1647 firm, które mogły skorzystać z programu SAFE. To m.in. Przedsiębiorstwo Sprzętu Ochronnego Maskpol w Konieczkach, Ośrodek Badawczo-Rozwojowy Urządzeń Mechanicznych Obrum i Zakłady Mechaniczne Bumar-Łabędy w Gliwicach, Zakład Mechaniczny Bumar-Mikulczyce w Zabrzu, Rosomak w Siemianowicach Śląskich.

Z programu SAFE miało trafić do woj. śląskiego około 10 proc. środków.

- Zarżnęli Rafako, JSW, Hutę Częstochowa i polskie górnictwo. I teraz prezydent podjął haniebną decyzję. Polska zbrojeniówka to ogromna szansa na transformację województwa śląskiego i nowe miejsca pracy. Niestety, zamiast wsparcia dla lokalnych firm i nowych miejsc pracy, mamy „jedną wielką ściemę” i wstrzymanie kluczowego finansowania. Walczymy o to, by nasz region nie był pomijany w strategicznych decyzjach. Śląsk zasługuje na realne inwestycje, a nie na likwidację kolejnych gałęzi przemysłu - mówił Wojciech Saługa, marszałek województwa śląskiego.

Posłanka Gabriela Lenartowicz mówiła z kolei, że na dniach można było w halach Rafako produkować podwozia dla Jelcza pod zestawy radarowe i rakietowe oraz kontraktować miliardy złotych na transgraniczną linię kolejową. - Teraz będzie trudniej, będzie dłużej - zaznaczyła.

Wiceminister nauki Marek Gzik przypomniał, że wojny wygrywa silniejszy militarnie, przewagę zaś zyskuje się w laboratoriach. - Technologia decyduje o tym, kto zwycięża na polu walki. Program SAFE jest właśnie o tym. Wspólnie przedsiębiorstwa technologiczne, przemysł zbrojeniowy i naukowcy mają tworzyć to, co da przewagę na polu walki. Weto oznacza stratę dla wszystkich ośrodków naukowych w Polsce, również tych w woj. śląskim - powiedział. - Nauka jest platformą rozwoju i innowacji. Panie prezydencie, proszę podpisać program SAFE, bo on jest ważny dla polskich naukowców.

SAFE to nie tylko konkretne pieniądze dla firm, to także nowe miejsca pracy, rozwój całego naszego regionu.

Posłowie podkreślali, że ustawa miała zagwarantować również większe bezpieczeństwo na ulicach naszych miast poprzez przeznaczenie części pieniędzy z SAFE m.in. na wydatki dla Policji. W naszym województwie pieniądze z SAFE miały zostać również przeznaczone na modernizację transgranicznego odcinka kolejowego.

- To może być ogromna strata dla naszego regionu - skomentowała posłanka Monika Rosa. - Gdyby tylko prezydent podpisał ustawę, pieniądze byłyby praktycznie od razu. Teraz będzie trudniej i dłużej, ale pieniądze będą. Rząd będzie realizował program Polska Zbrojna – dodała.

- Podpisały Estonia, Litwa, Francja, Włochy, a Orban walczy jak lew o pieniądze dla Węgier - wyliczała posłanka Mirosława Nykiel. - Panie Nawrocki wspomógł pan Rosję. Na Kremlu strzelają szampany - podsumowała.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Badania jaskiń podważają podręcznikowy obraz Tatr

Czy lodowce rzeczywiście wyrzeźbiły tatrzańskie doliny? Nowe badania polsko-amerykańskiego zespołu naukowców pokazują, że odpowiedź może być zaskakująca. Analiza osadów zachowanych głęboko w tatrzańskich jaskiniach wskazuje, że około 80 proc. współczesnej głębokości dolin po północnej stronie Tatr istniało już 1,6 mln lat temu – zanim doszło do największych zlodowaceń plejstocenu.

Urlopowe remonty? No niestety, to polska tradycja

Blisko 60 proc. ankietowanych wskazało, że przynajmniej część urlopu przeznacza na naprawy, odświeżanie lub remont mieszkania - wynika z raportu UCE Research i platformy Fachurra.pl. W ocenie ekspertów wpływ na te decyzje mają rosnące w ostatnich latach koszty usług remontowo-budowlanych.

Przydomowa retencja to przyszłość

Zakaz tzw. greenwashingu z lekkim opóźnieniem

Sejmowe komisje uznały w środę, że opracowany przez UOKiK projekt zakazujący tzw. greenwashingu, czyli reklamowania produktów jako przyjaznych dla środowiska, choć nie potwierdza tego stosowny certyfikat, wymaga "przemyślenia" przez wnioskodawcę. Rozpatrzenie projektu przeniesiono na wrzesień.

Gliwice domykają obwodnicę. Zgłosiło się 10 wykonawców

Zakończyło się przyjmowanie ofert w przetargu na budowę brakującego fragmentu południowej obwodnicy Gliwic między ul. Rybnicką a ul. Bojkowską. Do postępowania zgłosiło się 10 firm, a ich propozycje cenowe mieszczą się w przedziale od nieco ponad 29 mln zł do niemal 40 mln zł – informują w gliwickim magistracie.