Pogotowie strajkowe w całej Grupie Energi
- Powodem tej decyzji jest spotkanie w ubiegły piątek w Gdańsku z zarządem Energa Operator oraz Spółką Obsługa i Sprzedaż, które wyraźnie zaznaczyły dalszą drogę konfliktu. Kierownictwo obu firm stwierdziło, że nie zamierza uzgadniać procesu restrukturyzacji spółek ze związkami zawodowymi - wyjaśnił Rutkowski.
W skład WROZ wchodzi sześć związków zawodowych w Grupie Energa.
Rutkowski, który jest też szefem Komisji Międzyzakładowej NSZZ \"Solidarność\" w Energa Operator SA w Kaliszu oraz wiceprzewodniczącym Sekcji Krajowej Energetyki NSZZ \"Solidarność\", dodał, że rozpoczęto jednocześnie przygotowania do strajku w Grupie Energa.
6 marca w Gdańsku związki zawodowe z Energi zorganizują też zapowiadaną już wcześniej pikietę i manifestację na ulicach miasta.
Związkowcy zarzucają kierownictwu Grupy Energa m.in. brak dialogu społecznego, nieprzestrzeganie zawartych porozumień, łamanie prawa pracy i praw związkowych.
Trwają już trzy spory zbiorowe z zarządem Energi w sprawie nierealizowania zapisów ustawowych, dotyczących m.in. restrukturyzacji i planu podziału Grupy Energa.
Na przykład przeniesienie działu kadr GE z Kalisza do Gdańska może spowodować zwolnienie połowy dotychczasowych pracowników tego działu - wyjaśnił Rutkowski.
Do zarzutów związkowców kierownictwo spółki ustosunkuje się szczegółowo w piątek na konferencji prasowe - powiedziała PAP rzeczniczka Grupy Energa Beata Ostrowska. Dodała, że planowana manifestacja na będzie służyła dyskusji merytorycznej i osiągnięciu porozumienia.