Podatnicy coraz częściej odwołują się od decyzji fiskusa

fot: Andrzej Bęben/ARC

Reorganizacja to element przygotowań do wdrożenia programu e-Podatki

fot: Andrzej Bęben/ARC

NIK pozytywnie oceniła przestrzeganie przez skarbówkę praw podatników. Zwraca jednak uwagę, że podatnicy coraz częściej odwołują się od podejmowanych przez nie decyzji, a czas trwania postępowań odwoławczych w połowie przypadków przekracza ustawowy limit.

"Kontrolowane urzędy skarbowe nie nadużywały uprawnień do przedłużania czasu trwania kontroli. Postępowania podatkowe były wszczynane w ustawowym terminie i - z nielicznymi wyjątkami - prowadzone bez zbędnej zwłoki, pomimo przekroczenia ustawowego terminu. Podatnikom zapewniono czynny udział w postępowaniach. Urzędy skarbowe działały z poszanowaniem interesów podatników decydując o wykonaniu decyzji wymierzających podatek" - napisano w opublikowanym w sobotę (12 lipca) raporcie NIK.

NIK zwraca uwagę, że w celu poprawy jakości obsługi podatników w urzędach skarbowych wprowadzano zmiany organizacyjne, organizowano szkolenia dla pracowników. Poza tym Ministerstwo Finansów oraz organy podatkowe, które zostały objęte kontrolą NIK prowadziły działania informacyjne i edukacyjne, które miały ułatwić podatnikom rozliczenia, a co za tym idzie zwiększyć zaufanie obywateli do aparatu skarbowego.

- Cieszymy się z dobrych recenzji NIK i silnych stron administracji podatkowej. Słabe strony będziemy poprawiali. Temu będzie służyła nowa ustawa o administracji podatkowej i nowa organizacja Biura Krajowej Informacji Podatkowej, jako wydzielonego urzędu z Izby Skarbowej i ich specjalizacji w określonych podatkach. Wdrożymy program poprawy jakości orzecznictwa w Urzędzie Skarbowym i Izbie Skarbowej - skomentował w sobotę wyniki raportu wiceminister finansów Jacek Kapica.

Mimo pozytywnej oceny, NIK podkreśliła, że wciąż jednak istnieją obszary, które wymagają poprawek. NIK zwraca m.in. uwagę na przewlekłość postępowań odwoławczych. W połowie badanych izb skarbowych część postępowań była prowadzona opieszale. Ustawa przewiduje, że czas trwania takiego postepowania powinien wynieść 2 miesiące. Tymczasem miały miejsce tak skrajne przypadki, jak np. w Łodzi, gdzie podatnik na wynik postępowania musiał czekać prawie 4 lata, a w Zielonej Górze - ponad 5 lat.

Jak zaznaczono w raporcie, nieterminowo odpowiedzi na pytania izb skarbowych udzielał nawet minister finansów. "W prawie 55 proc. przypadków minister udzielał odpowiedzi po 3 miesiącach, a w skrajnych przypadkach i po kilku latach, co świadczy, że i urzędnicy Ministerstwa Finansów mieli wątpliwości, jak dane zagadnienie powinno być rozstrzygnięte" - czytamy.

Ponadto NIK odnotowuje wysoki odsetek uchylonych decyzji organów pierwszej instancji. Jest to co prawda nieznacznie lepszy wynik niż w 2011 r., jednak nadal jest wysoki - podkreślono. W 2011 r. odsetek uchylonych decyzji organów pierwszej instancji wyniósł 38,8 proc., w I półroczu 2013 r. - 34,4 proc.

Rośnie zapotrzebowanie na interpretację prawa podatkowego - wynika z raportu - gdyż przepisy pozostają nieprzejrzyste, a ich interpretacja sprawia podatnikom trudności, które według Najwyższej Izby Kontroli przekładają się na rosnącą liczbę uchylonych interpretacji. W badanym przez NIK okresie liczba interpretacji przepisów podatkowych zaskarżonych do sądów administracyjnych wzrosła o 21 proc.

Izba zarzuca także pracownikom urzędów nadużywanie uprawnień do prowadzenia czynności sprawdzających. W połowie skontrolowanych urzędów pracownicy wzywali do złożenia oświadczenia o wysokości uzyskanych obrotów ze sprzedaży w latach 2010-2012. Ponadto w dwóch urzędach (US Skierniewice i US w Krośnie Odrzańskim) ostrzegano podatników, że niewywiązanie się z powyższych wezwań może spowodować sankcje karne. "Żądanie złożenia przez podatników takich informacji wykracza poza uprawnienia określone w art. 272 pkt 3 i art. 82 Ordynacji podatkowej" - zaznacza NIK.

"Od 2011 r. do połowy 2013 r. co czternasta wydana przez urzędników interpretacja podatkowa została zaskarżona do sądów administracyjnych" - podkreśliła NIK. Izba oceniła, że właśnie to przyczynia się do spadku zaufania obywateli do aparatu skarbowego.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Ryzyko pożaru auta elektrycznego nie jest wyższe niż pojazdu spalinowego?

W pierwszym kwartale br. odnotowano 14 pożarów samochodów elektrycznych, to 0,59 proc. wszystkich pożarów pojazdów - wynika z danych PSP przenalizowanych przez firmę badawczą F5A. Eksperci uważają, że ryzyko pożaru auta BEV nie jest wyższe niż samochodów z innym rodzajem napędu.

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Górnicza spółka inwestuje w obronność

Bumech reorganizuje działalność związaną z sektorem obronnym i przenosi ją do spółki giełdowej. Capital Partners ma stać się docelowym centrum aktywności obronnych Grupy Bumech. To właśnie tam będą rozwijane projekty związane z produkcją i obrotem sprzętem oraz technologiami o przeznaczeniu wojskowym, w ramach wyodrębnionej struktury biznesowej.

Zwolnienia z podatku dla inwestorów rozwijających nowoczesne technologie

Nieruchomości należą do miasta oraz Górnośląskiego Akceleratora Przedsiębiorczości Rynkowej (miejskiej spółki zarządzającej m.in. lotniskiem w Gliwicach) i są przygotowywane z myślą o kolejnych inwestycjach