Pod koniec listopada kierowcy nie mogą liczyć na niższe ceny paliw

fot: Krystian Krawczyk

Jak informuje resort infrastruktury, wzrost stawek opłaty paliwowej, przy jednoczesnej obniżce akcyzy, w żaden sposób nie wpłynie na cenę paliw na stacjach

fot: Krystian Krawczyk

Pod koniec listopada kierowcy nie mają co liczyć na niższe ceny paliw - ocenili w piątek analitycy portalu e-eptrol.pl. To efekt wyraźnego osłabienia złotówki w relacji do amerykańskiego dolara i drożejącej w ostatnich dniach ropy naftowej - dodali.

Opublikowana w piątek prognoza analityków portalu e-petrol.pl dla rynku detalicznego na koniec listopada zakłada przewagę podwyżek na stacjach tankowania. Przewidują oni, że przedziały cenowe dla poszczególnych gatunków paliw będą wyglądały następująco: 5,97-6,09 zł/l dla 95-oktanowej benzyny, dla diesla 6,09-6,21 zł/l i 3,12-3,20 zł/l dla autogazu.

Analitycy dodali, że w mijającym tygodniu cena 95-oktanowej benzyny E10 wynosiła 6,04 zł/l. Jednogroszową obniżkę zanotował olej napędowy i litr tego paliwa kosztuje 6,09 zł. Autogaz podrożał aż 8 gr. Za tankowanie LPG kierowcy płacili średnio 3,14 zł/l - najwięcej od marca ubiegłego roku.

- Wyraźne osłabienie złotówki w relacji do amerykańskiego dolara i drożejąca w ostatnich dniach ropa naftowa powodują, że kierowcy nie mają co liczyć na niższe ceny paliw  - uważają analitycy. Wskazali, że pod koniec listopada głębiej do portfela mogą sięgać tankujący olej napędowy i autogaz.

- Zmienność cen paliw na stacjach w ostatnich tygodniach nie budzi zbyt dużych emocji wśród kierowców. Koszty tankowania wahają się nieznaczenie i aktualnie są nawet niższe niż na koniec października. Wyjątkiem jest autogaz, którego cena zdecydowanie ruszyła w górę - stwierdzili analitycy.

Zwrócili uwagę, że w tym tygodniu dalej osłabia się polska waluta w relacji do dolara i kurs dolar/złoty “poprawia tegoroczne maksima“.

- Ta sytuacja, w połączeniu z rosnącą ceną surowca, przekłada się notowania paliw na rynku hurtowych, gdzie w ostatnich dniach dominowały podwyżki - poinformowali analitycy. Z danych e-petrol.pl wynika, że w cennikach rafinerii rosły zarówno notowania 95-oktanowej benzyny, jak i oleju napędowego. Ta pierwsza jest dzisiaj o 62,80 zł droższa niż w ubiegły piątek i kosztuje średnio 4 693,80 zł/m sześc. Diesel w tym samym czasie podrożał o 46 złotych i jest aktualnie wyceniany na 4 950,60 zł/m sześc.

Analitycy obawy inwestorów o dalszy przebieg konfliktu na Ukrainie szybko przekładają się na notowania ropy Brent. Przekazali też, że do ostatnich zmian zwyżkowych zdaniem analityków JPMorgan przyczyniać się może poprawa konsumpcji ropy naftowej dzięki większemu ruchowi drogowemu i lotniczemu w USA i Indiach, a także wzrostowi popytu przemysłowego w tym drugim kraju.

- Według analityków globalny popyt na ropę osiągnie 103,6 mln baryłek dziennie w ciągu pierwszych 19 dni listopada, co oznacza wzrost o 1,7 mln bpd w ujęciu rocznym - podano na portalu agencji Reutera - wskazali.

W ocenie analityków ciekawostką z ostatnich dni, która “rzuca nieco światła“ na przyszłą politykę USA odnośnie ropy, jest informacja, że nowa administracja Białego Domu zamierza wznowić projekt budowy rurociągu Keystone XL, który miałby transportować kanadyjską ropę do rafinerii w Stanach Zjednoczonych.

- Rurociąg o długości 1,9 tys. km, pierwotnie zaplanowany przez TC Energy, miał dostarczać 800 tys. baryłek ropy dziennie, lecz jego budowa została wstrzymana przez administrację Joego Bidena w 2021 r. - przypomnieli analitycy. 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Znamy najlepszą przestrzeń publiczną województwa śląskiego

Przystań żeglarska przy jeziorze Paprocany w Tychach zdobyła I Nagrodę Marszałka Województwa Śląskiego w XXVII edycji konkursu „Najlepsza Przestrzeń Publiczna Województwa Śląskiego”. Nagrody wręczono 23 października w Muzeum Śląskim w Katowicach.

Wiceminister Neneman: Rezygnacja z podwyżki CIT oznacza konieczność szukania oszczędności w budżecie

Rezygnacja z podwyżki stawek CIT dla największych firm oznacza konieczność szukania oszczędności w budżecie na 2027 rok – powiedział PAP wiceminister finansów Jarosław Neneman.

Ile wydamy na Wszystkich Świętych?

Od 201 zł do nawet 1000 zł na Wszystkich Świętych wyda 55 proc. Polaków - wynika z badania Santander Consumer Banku. Koszty zakupu m.in. zniczy i kwiatów czy sprzątania grobów dla 25 proc. osób nie przekroczą 200 zł.

W nocy zmiana czasu na zimowy. Część pociągów zatrzyma się na godzinę

W nocy z soboty na niedzielę z powodu przejścia na czas zimowy 29 pociągów przewożących pasażerów zatrzyma się na godzinę na wybranych stacjach. Postój ma na celu utrzymanie zgodności kursu z rozkładem jazdy.