Plan dojścia do neutralności klimatycznej powinien powstać w najbliższych miesiącach

fot: Maciej Dorosiński

- Rząd zdecydował, że miastem, które przedstawimy, jako polską kandydaturę do organizacji tej prestiżowej międzynarodowej konferencji będą Katowice - oznajmił minister inwestycji i rozwoju Jerzy Kwieciński

fot: Maciej Dorosiński

Unia Europejska powinna przedstawić plan dojścia do neutralności klimatycznej przed zatwierdzeniem budżetu na lata 2021-2027 - powiedział PAP minister finansów, inwestycji i rozwoju Jerzy Kwieciński. Dodał, że w nowej perspektywie Polska będzie inwestowała w zmniejszenie emisyjności gospodarki.

Minister podkreślił, że negocjacje na temat budżetu UE na lata 2021-2027 cały czas trwają, ale "szanse na dogadanie się w tym roku są bardzo skromne". Jednak - jak zaznaczył - nie można wykluczyć, że pod koniec roku Finlandia, która w tym roku kieruje pracami Rady UE, zrewiduje swoją dotychczasową propozycję z października, dotyczącą dalszych cięć unijnego budżetu: z 1135 mld euro proponowanych przez KE w maju ubiegłego roku, do 1050-1100 mld euro.

- To jest dla nas i wielu innych krajów członkowskich nie do przyjęcia - powiedział.

Szef resortów finansów oraz inwestycji i rozwoju zaznaczył też, że w dotychczasowej propozycji budżetowej bardzo słabo jest ujęty tzw. cel klimatyczny, czyli dojście do neutralności klimatycznej w 2050 r.

- Nie wiadomo, w jaki sposób i za jakie pieniądze ten cen miałby być zrealizowany - wskazał.

Przypomniał, że finalizacja tego celu wymagać będzie wielu kosztownych inwestycji (m.in. w alternatywne źródła energii, gospodarkę o obiegu zamkniętym, biogospodarkę, naturalne pochłaniacze dwutlenku węgla, systemy wychwytywania i składowanie CO2).

- O ile zamożne kraje, zwłaszcza takie, które już od lat inwestują np. w energię wodną, wiatrową czy atom, neutralność klimatyczną mogą osiągnąć stosunkowo szybko i niskokosztowo, to państwa biedniejsze, takie jak Polska, na przestawienie swoich gospodarek potrzebują czasu i pieniędzy - powiedział minister.

I te pieniądze - zaznaczył - powinny się znaleźć nie tylko w przygotowywanym obecnie budżecie UE, ale też w kolejnych perspektywach.

Minister wyraził nadzieję, że taki plan dojścia do neutralności klimatycznej powstanie w najbliższych miesiącach.

- Tylko pytanie (...) czy będzie to tylko namiastka, żeby pokazać, że coś na poziomie unijnym robimy, czy to będzie poważny plan działań - powiedział.

Dodał przy tym, że w Brukseli toczą się obecnie rozmowy na temat tzw. Funduszu Sprawiedliwej Transformacji, który miałby pomóc w przebudowie gospodarki energetycznej UE, ale wokół niego jest jeszcze wiele niewiadomych.

Zapytany o to, jakie mogą być negatywne konsekwencje zmniejszenia budżetu na politykę spójności po roku 2020, Kwieciński powiedział, że ponad 64 mld euro, które w maju ubiegłego roku zaproponowała KE dla Polski, nie są kwotą ostateczną. Wskazał, że może ona wzrosnąć, ponieważ KE skorygowała prognozy dotyczące wzrostu PKB i zaproponowała zmianę tzw. lat referencyjnych służących do wyliczeń alokacji.

- Jeśli korekty te zostaną zaakceptowane przez państwa członkowskie, to z naszych wyliczeń wynika, że alokacja dla Polski na politykę spójności mogłaby zwiększyć się o ok. miliard euro - powiedział.

Poza tym - jak wskazał - środki z budżetu spójności nie są jedynymi, z których nasz kraj będzie korzystał, inwestując w rozwój. Przypomniał, że obecnie jesteśmy jednym z największych beneficjentów Planu Junckera (program Invest EU), a w przyszłej perspektywie pojawią się kolejne instrumenty. Obok znanego już Connecting Europe Facility (CEF) m.in na rozbudowę infrastruktury transportowej, będą to Military Mobility z przeznaczeniem na rozwój sektora obronnego i infrastruktury związanej z bezpieczeństwem), czy Just Transition Fund - m.in. na wsparcie dla tzw. regionów węglowych.

- To nie jest tak, że w nowej perspektywie mamy tylko Wspólną Politykę Rolną, politykę spójności i kilka małych rzeczy. Jest cały wachlarz różnych możliwości, z których Polska będzie korzystać - przekonywał.

Przypomniał też, że w październiku tego roku na spotkaniach Eurogrupy i Rady ECOFIN ministrowie rozmawiali o utworzeniu instrumentu na rzecz wsparcia konkurencyjności i reform dla krajów spoza strefy euro. Do tej pory - jak wyjaśnił - taki instrument był, ale mogły z niego korzystać tylko państwa ze strefy euro.

- W efekcie oznacza to, że teraz w ramach instrumentu zwiększającego konkurencyjność będą dwie koperty; jedna dla krajów strefy euro, a druga - dla pozostających poza wspólną walutą - wskazał Kwieciński. Dodał, że będą one podobne w celach i zasobności, tyle że ta "zasobność jest proporcjonalna do potrzeb".

Minister podkreślił, że Polska zabiegała o takie rozwiązanie. Co więcej, od utworzenia tego instrumentu zależy dalsza zgoda Polski na wykorzystanie środków z budżetu UE na sfinansowanie instrumentu dla strefy euro. Porozumienie dotyczące utworzenia obu instrumentów będzie stanowić element negocjacji kolejnych Wieloletnich Ram Finansowych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Odpady zamiast węgla. NFOŚiGW wskazuje na potencjał spalarni w transformacji ciepłownictwa

Instalacje termicznego przekształcania odpadów powinny rozwijać się w Polsce do łącznej przepustowości około 4 mln ton rocznie – ocenił zastępca prezesa NFOŚiGW Paweł Augustyn. Według Funduszu mogłoby to ograniczyć zużycie węgla o blisko 2 mln ton i wesprzeć dekarbonizację ciepłownictwa.

PLK zakończyły testy łączności GSM-R na CMK. Droga do 250 km/h coraz bliżej

PKP Polskie Linie Kolejowe zakończyły testy cyfrowej łączności GSM-R na Centralnej Magistrali Kolejowej - podała spółka. Łączność ta umożliwia stosowanie systemu bezpieczeństwa ETCS (systemu zarządzania ruchem pociągów) poziomu 2. Celem jest zwiększenie prędkości eksploatacyjnej na CMK do 250 km/h.

Znamy najlepszą przestrzeń publiczną województwa śląskiego

Przystań żeglarska przy jeziorze Paprocany w Tychach zdobyła I Nagrodę Marszałka Województwa Śląskiego w XXVII edycji konkursu „Najlepsza Przestrzeń Publiczna Województwa Śląskiego”. Nagrody wręczono 23 października w Muzeum Śląskim w Katowicach.

PKP Cargo nie zawnioskuje do KNF o emisję akcji, która miała podwyższyć kapitał zakładowy

PKP Cargo odstąpiło od złożenia do KNF wniosku o zatwierdzenie emisji akcji serii N, która miała podwyższyć kapitał zakładowy spółki - podało w piątek PKP Cargo. W ocenie zarządcy masy sanacyjnej złożenie prospektu opartego na założeniach, które są obecnie analizowane, nie byłoby uzasadnione.