PKP Cargo: Kaczyński o prywatyzacji spółki...

fot: Andrzej Bęben/ARC

Zdaniem prezesa Kaczyńskiego problem bezrobocia może być rozwiązywany

fot: Andrzej Bęben/ARC

Prywatyzacja PKP Cargo prowadzona jest nieprawidłowo, a wycena spółki jest wyraźnie zaniżona - przekonywał w środę (23 października) prezes PiS Jarosław Kaczyński. Zarząd PKP odpowiadał, że nie ma bardziej przejrzystej formy prywatyzacji niż sprzedaż akcji na GPW.

Szef PiS zwołał konferencję prasową przed siedzibą mającej zadebiutować 30 października na warszawskiej giełdzie spółki. Oświadczył, że wycena przewoźnika nie odzwierciedla realnej wartości przedsiębiorstwa i nie ma nic wspólnego z zyskami, jakie przynosi firma, i jej majątkiem.

PiS nie podoba się też to, że wpływy z prywatyzacji zostaną przeznaczone nie na rozwój spółki, ale na spłatę "stworzonych przez biurokrację PKP długów". Chodzi o ponad 4 mld zł długów, jakie ciążą na polskiej kolei jeszcze z czasów przed przekształceniem jej w obecną Grupę PKP w 2000 r.

Kaczyński zastrzegł jednak, że jego partia nie jest z zasady przeciwna prywatyzacji tego rodzaju przedsiębiorstw, nie zgadza się jednak na przeprowadzenie jej w sposób, jaki robi to PKP SA.

Prezes PiS wskazał przy tym, że kontrola nad przedsiębiorstwem powinna pozostać w rękach państwa ze względu na znaczenie spółki dla obronności kraju.

Zgodnie z zapowiedziami resortu transportu i władz Grupy PKP pakiet większościowy, mimo debiutu spółki na giełdzie, pozostanie w rękach PKP SA. Kaczyński poinformował jednak, że z jego informacji wynika, iż "w drugim etapie prywatyzacja ma objąć całość".

Były minister transportu Jerzy Polaczek (PiS) oceniał, że strategia, która dotyczy wejścia na giełdę PKP Cargo, jest strategią wyprzedaży. Ocenił, że model, który został przyjęty, nie "tworzy żadnych elementów prorozwojowych dla PKP Cargo". Poseł przekonywał, że sprzedawanie PKP Cargo za kwotę 1,36 mld zł, czyli mniej niż półroczne przychody z działalności podstawowej spółki, jest błędem.

Wiceszef sejmowej komisji infrastruktury Andrzej Adamczyk (PiS) oświadczył, że należy zamrozić proces prywatyzacji i przeszacować wartości spółki. Według posłów PiS zaniżona wartość PKP Cargo wynika m.in. z tego, że przed emisją nie uwzględniono np. wniosku o obniżenie o 20 proc. stawek dostępu do torów.

Faktycznie opłata za tory należy do największych kosztów spółki (w pierwszym półroczu tego roku stanowiła 20,6 proc. kosztów). Urząd Transportu Kolejowego nie wydał jednak wciąż decyzji w sprawie postulowanej obniżki, w związku z czym wciąż nie wiadomo, ile PKP Cargo będzie płacić za dostęp do torów od grudnia.

Zarząd PKP SA w odpowiedzi na środowe wystąpienie polityków PiS podkreślił, że przygotowanie PKP Cargo do upublicznienia odbyło się zgodnie z prawem i najlepszymi praktykami.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wzmożone działania w związku ze złotą algą w Porcie Gliwice

Służby prowadzą intensywny monitoring Kanału Gliwickiego oraz okolicznych akwenów w związku z obecnością komórek złotej algi. Najwyższą liczebność glonu odnotowano w VI sekcji Kanału Gliwickiego. Najnowsze badania wykazały tam około 690 mln komórek złotej algi w litrze wody.

Pod tym względem Polska wypada lepiej niż Czechy, Węgry i Niemcy

Polska ma niski wskaźnik inwestycji brutto do PKB, ale pod względem inwestycji netto wypada bardzo dobrze - ocenił BNP Paribas. Z jego analizy wynika, że po uwzględnieniu amortyzacji Polska wypada lepiej niż inne państwa regionu, np. Czechy, Węgry i Niemcy.

Katowice Airport i Politechnika Krakowska łączą siły. W Pyrzowicach przetestują technologie LiDAR

Politechnika Krakowska rozpoczyna współpracę naukową i dydaktyczną z Międzynarodowym Portem Lotniczym Katowice. Partnerstwo ma wesprzeć rozwój, bezpieczeństwo i niezawodność infrastruktury lotniska w Pyrzowicach. Studenci uczelni zyskają natomiast możliwość odbywania praktyk i staży w jednym z najważniejszych portów lotniczych w Polsce.

1541878885 solitaire rury zat finska nord stream 2

Podejrzany o wysadzenie Nord Streamu zatrzymany w Chorwacji. Wcześniej polski sąd odmówił wydania go Niemcom

Jak informują niemieckie media Wołodymyra Żurawlowa, obywatela Ukrainy podejrzanego przez prokuraturę Niemiec o udział w wysadzeniu gazociągów Nord Stream, zatrzymano w Chorwacji podczas zdjęć do thrillera "Snake Island" inspirowanego tym zdarzeniem.