PKN Orlen powraca do zwiększonego poboru gazu ziemnego
PGNiG zmniejszył dostawy gazu do PKN Orlen, gdzie znajduje się największy w kraju kompleks rafineryjno-petrochemiczny, wieczorem 7. stycznia do 72 tys. m sześc. na dobę. Ograniczenie to było reakcją na wstrzymanie dostaw gazu do Polski przez Ukrainę.
- Mam zgodę na zwiększony pobór gazu. Obecnie trwa proces przestawiania instalacji. Myślę, że w ciągu jednego, dwóch dni profil zużycia gazu powróci do poziomu sprzed ograniczenia dostaw - powiedział rzecznik płockiego koncernu.
W poniedziałek wieczorem PGNiG poinformował, iż ograniczenia dostaw gazu ziemnego dla PKN Orlen, a także Zakładów Chemicznych \"Puławy\" zostają zniesione. Jako powód spółka podała \"spadek zużycia gazu ze względu na wzrost temperatur\".
Ograniczenia poboru gazu przez PKN Orlen, który zazwyczaj zużywa na dobę około 95 tys. m sześc. gazu na dobę, nie spowodowało tam zakłóceń w produkcji. Nie wpłynęło też na zmniejszenie jej poziomu.
Gaz ziemny jest wykorzystywany w płockim koncernie przede wszystkim do dwóch procesów: opalania pieców ciepłowniczych i wytwarzania wodoru, którego zapasy spółka posiada. Część gazu, której PKN Orlen nie otrzymywał, była zastąpiona innymi surowcami, głównie ciężkim olejem opałowym, wykorzystywanym do ogrzewania.
Zmniejszone dostawy gazu do płockiego koncernu miały obowiązywać do końca stycznia z zastrzeżeniem, iż termin ten może ulec zmianie.