PiS:Nie\" dla specustawy stoczniowej bez gwarancji produkcji statków

Port dzwig ARC

fot: ARC

Ten nowoczesny dźwig do przeładunku m.in. węgla jest jednym z dwóch najnowszych tego typu urządzeń, które stanęły w porcie w Świnoujściu

fot: ARC

Klub PiS nie poprze projektu specustawy stoczniowej, jeśli nie znajdzie się w nim zapis mówiący o tym, że \"polski przemysł stoczniowy będzie nadal funkcjonował\" - zapowiedzieli na piątkowej konferencji prasowej w Sejmie posłowie PiS.

W piątek w Sejmie odbyło się drugie czytanie projektu specustawy; dzień wcześniej został on rozpatrzony przez sejmową komisję skarbu. Projekt przewiduje m.in. sprzedaż stoczni Gdynia i Szczecin w otwartym, nieograniczonym przetargu. Komisja negatywnie zaopiniowała wszystkie poprawki zgłoszone przez posłów PiS i Lewicy.

Przyszła ustawa obejmuje programem ochronnym stoczniowców zatrudnionych w stoczni Gdynia i Szczecin do 31 października 2008 roku. Przewiduje on wypłatę jednorazowych odszkodowań w wysokości: 20 tys. zł dla osób ze stażem pracy do 5 lat, 30 tys. zł (od 5 do 10 lat pracy), 45 tys. zł (od 10 do 25 lat) i 60 tys. zł dla tych, którzy przepracowali więcej niż 25 lat.

Jak mówił w piątek poseł PiS Dawid Jackiewicz, jego klub postulował m.in., by w projekcie znalazł się zapis mówiący, że \"jednym z podstawowych kryteriów sprzedaży majątku stoczni jest gwarancja, że produkcja statków będzie dalej prowadzona\".

- My nie możemy się zgodzić na to, aby ustawa, którą my nazywamy ustawą o likwidacji polskiego przemysłu stoczniowego weszła w życie w sposób bezwarunkowy, jeśli będzie zagwarantowane, że rząd przyczyni się, dołoży wszelkich starań, aby zagwarantować dalszą produkcję statków, poprzemy tę ustawę - oświadczył Jackiewicz.

Wiceprezes PiS Aleksandra Natalli-Świat przypomniała, że w trakcie piątkowych obrad Sejmu jej klub zgłosił projekt uchwały, która miałaby dać polskiemu rządowi argumenty pozwalające na to, \"by na forum UE (rząd-PAP) mógł wrócić do kwestii zgody na pomoc publiczną dla polskich stoczni\".

- Sejm RP domaga się od ministra skarbu podjęcia działań w celu prywatyzacji stoczni w Szczecinie i Gdyni jako funkcjonujących przedsiębiorstw i zachowania ciągłości produkcji stoczniowej w Gdańsku, Gdyni i Szczecinie - głosi projekt uchwały. Podkreślono w nim również, że Sejm \"popiera wprowadzenie działań osłonowych dla pracowników stoczni, którzy podejmą decyzję o rezygnacji z pracy\".

W projekcie zapisano, że Sejm zobowiązuje premiera \"do podjęcia działań w celu zachowania sektora stoczniowego w Polsce i uzyskania dla polskiego przemysłu stoczniowego warunków nie gorszych niż uzyskuje niemiecki przemysł samochodowy i instytucje finansowe Włoch, Belgii i Holandii\".

Projekt uchwały - jak mówiła Natalli-Świat - nie został ostatecznie poddany pod głosowanie. Posłanka zaznaczyła, że obecnie Komisja Europejska zgadza się na to, by \"miliardy euro\" były pompowane \"w system finansowy i różne gałęzie przemysłu\" w różnych krajach Europy.

Natalli-Świat zwróciła uwagę, że prezydent Francji Nicolas Sarkozy podjął decyzję o nacjonalizacji francuskiej stoczni, co - zaznaczyła - także jest pomocą publiczną.

Szef zarządu głównego PiS Joachim Brudziński przekonywał, że jego ugrupowanie akceptuje te zapisy specustawy stoczniowej, które gwarantują stoczniowcom godziwe odprawy w zależności od stażu pracy.

- To co wzbudza nasz największy sprzeciw, to kwestia stosunku urzędników, powiedziałbym nawet urzędniczyn brukselskich, do tak ważnych spraw, jak kwestia przemysłu stoczniowego w Polsce - powiedział Brudziński. - Mamy do czynienia z informacjami, że jeden z dyrektorów Komisji Europejskiej publicznie stwierdził, że Komisja nie wyrazi zgody, aby potencjalny inwestor, nabywca majątku stoczniowego, kontynuował proces produkcji statków - podkreślił poseł PiS.

Według niego, jeden z \"podrzędnych urzędników KE\" w rozmowach z inwestorami \"sugerował, by poczekali na upadek stoczni w Polsce i wtedy za przysłowiową czapkę gruszek te stocznie nabyli\".

W ocenie Brudzińskiego, rząd powinien wykorzystać argument kryzysu finansowego w rozmowach z Komisją Europejską na temat złagodzenia jej stanowiska w sprawie polskiej stoczni. - Prezydent Nicolas Sarkozy dał wyraźnie do zrozumienia pani komisarz (ds. konkurencji) Neelie Kroes, gdzie może sobie podziać swoje uwagi na temat interwencjonizmu, który w tej chwili Francja podejmuje właśnie w rynek stoczniowy - mówił Brudziński.

Specustawa stoczniowa jest związana z decyzją Komisji Europejskiej, która uznała, że pomoc udzielona stoczniom w Gdyni i Szczecinie jest nielegalna i dała polskiemu rządowi czas do 6 czerwca 2009 roku na wyprzedaż ich majątku. Ma to pozwolić na kontynuowanie ich działalności i zachowanie miejsc pracy.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Motyka: Do końca roku projekt ustawy przyspieszającej inwestycje w energetyce

Do końca 2026 r. ministerstwo energii chce skierować do rządu projekt ustawy przyspieszającej inwestycje w energetyce - poinformował w środę na Forum Ekonomicznym w Karpaczu minister energii Miłosz Motyka. Powstać mają też odrębne projekty ustaw o zapasach ropy i gazu.

Wiceprezes PGG Marek Skuza: „Trudno sobie wyobrazić, żebyśmy w polskiej energetyce funkcjonowali bez węgla”

Podczas debaty „Bezpieczeństwo i kultura operacyjna w górnictwie” na targach Future Mining Forum & Expo w Katowicach wiceprezes zarządu ds. produkcji Polskiej Grupy Górniczej Marek Skuza mówił o roli węgla i górnictwa w nadchodzących latach. „Bez górnictwa nie ma świata” - powiedział.

Czy ETS2 wejdzie w życie w Polsce w 2028 r. ? Hennig-Kloska: Nie jestem przekonana o tym

Wśród priorytetów klimatycznych Polski w najbliższym czasie, pokrywającym się m.in. z litewską prezydencją w Radzie UE w 2027 r., są rewizje dyrektyw ETS, ETS2 oraz REDIII - zadeklarowała w środę na Forum Ekonomicznym w Karpaczu ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.

Bezpieczeństwo w kopalniach: „Mamy najlepszych ratowników górniczych na świecie”

Górniczy eksperci, w tym prezesi spółek węglowych wzięli udział w debacie „Bezpieczeństwo i kultura operacyjna w górnictwie” podczas targów Future Mining Forum & Expo. Była mowa o wypadkach w kopalniach, zamykaniu zakładów i o polskim górnictwie, które odgrywa wielką rolę w gospodarce kraju. Debatę moderował redaktor naczelny Trybuny Górniczej i portalu nettg.pl Tomasz Czoik.