PiS będzie walczyć w Senacie o fundusze na inwestycje początkowe w górnictwie
Swoje krytyczne stanowisko w sprawie przyjętego przez Sejm projektu przyszłorocznego budżetu śląscy parlamentarzyści PiS przedstawili podczas poniedziałkowej konferencji prasowej w Katowicach. W Sejmie śląscy posłowie tego ugrupowania zgłosili w sumie 26 poprawek do projektu, na łączną kwotę 371,3 mln zł. Jednak wszystkie regionalne poprawki zostały odrzucone.
- Jedną z najważniejszych poprawek, jakie podczas planowanej na środę debaty budżetowej złożą senatorowie PiS, będzie ta dotycząca dofinansowania inwestycji początkowych w górnictwie. Apelujemy o jej poparcie nie tylko do śląskich senatorów, ale do wszystkich, traktujących poważnie bezpieczeństwo energetyczne Polski – powiedział senator PiS, Bronisław Korfanty.
Inwestycje początkowe to prace przygotowawcze (drążenie szybów, chodników, przygotowanie ścian itp.) służące udostępnieniu złóż węgla, istotnych dla bezpieczeństwa energetycznego. Na finansowanie do 30 proc. takich inwestycji z publicznych środków pozwalają unijne przepisy. Jednak w budżecie, mimo wniosku resortu gospodarki, nie zapisano środków na ten cel.
W sumie w latach 2009-2010 spółki węglowe chciałyby na inwestycje początkowe ok. 800 mln zł. Na przyszły rok zabiegano o 400 mln zł; parlamentarzyści PiS wnioskują o 200 mln zł, bo – jak mówią – chodzi im nie o efekt propagandowy, ale o to, by środki naprawdę znalazły się w budżecie, nawet w mniejszej kwocie. 200 mln zł uważają za niezbędne minimum.
W ubiegłym tygodniu brak w budżecie środków na inwestycje początkowe skrytykowało również śląskie SLD, zabiegające o ponad 400 mln zł na ten cel. Podobnie jak przedstawiciele PiS, parlamentarzyści Sojuszu przekonywali, że w sytuacji, kiedy zapotrzebowanie na węgiel energetyczny rośnie, a wydobycie spada, inwestycje w nowe pokłady węgla w górnictwie mają priorytetowe znaczenie.
Parlamentarzyści PiS podkreślali w poniedziałek, że bez dofinansowania inwestycji początkowych z publicznych środków może następować dalszy spadek wydobycia węgla; mniejsza podaż będzie oznaczać wzrost cen węgla, a w konsekwencji także prądu, co osłabi i tak tracący na dynamice rozwój gospodarczy kraju.
Podczas poniedziałkowej konferencji parlamentarzyści PiS zwrócili również uwagę na inne projekty, wymagające – ich zdaniem – budżetowego dofinansowania. To m.in. niektóre inwestycje drogowe, a także projekty infrastrukturalne i rozwojowe śląskich uczelni - Uniwersytetu Śląskiego, Akademii Ekonomicznej i Akademii Wychowania Fizycznego w Katowicach, a także Akademii Jana Długosza i Politechniki Częstochowskiej.
Wśród projektów, których wsparcia kilkumilionowymi kwotami chce śląskie PiS, są także m.in. utworzenie i budowa Narodowego Centrum Badań Klimatycznych w Mikołowie, utworzenie w Częstochowie delegatury śląskiego oddziału IPN, renowacja pocysterskiego zespołu pałacowego w Rudach czy remont zabytkowego kościoła Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Marii Panny w Sosnowcu.
Czytaj również rozmowę z posłem Grzegorzem Tobiszowskim