Pięciolecie Kompanii Węglowej Katowice
fot: arc/stanisław jakubowski
Historyczny moment – na budynku byłej Państwowej Agencji Restrukturyzacji Górnictwa Węgla Kamiennego powieszono nowy szyld
fot: arc/stanisław jakubowski
1 lutego br. minęło pięć lat od chwili powstania największej firmy węglowej w Europie.
– Pięć lat działalności to pozornie niewiele, ale jak na przeciętną żywotność podmiotów gospodarczych w Polsce, to poważny jubileusz. W imieniu zarządu Kompanii serdecznie zapraszam wszystkich pracowników wraz z rodzinami na uroczystą Mszę Świętą w katowickiej archikatedrze. Mamy za co podziękować Opatrzności Boskiej – powiedział „TG” Grzegorz Pawłaszek, prezes zarządu KW SA.
Rocznicowe obchody są skromne. Pracownicy otrzymali listy gratulacyjne od zarządu. W niedzielę pomodlą się wspólnie w archikatedrze. Wiosną w chorzowskim Parku Kultury i Wypoczynku przygotowany zostanie dla nich piknik z atrakcyjnym programem artystycznym.
– Dla załogi najważniejsze jest chyba to, że w jubileuszowy roku funkcjonowania kompanii otrzymali znaczące podwyżki płac, niespotykane w dotychczasowej działalności firmy, niewątpliwie trudnej, ale i pod wieloma względami wdzięcznej. Po pięciu latach restrukturyzacji i spłacania ogromnych zobowiązań odziedziczonych po pięciu spółkach, na bazie których powstała kompania, możemy spokojniej patrzeć w przyszłość.
W planach strategicznych mamy sporo ciekawych wyzwań, wśród nich budowę elektrowni niskoemisyjnych w pobliżu kopalni Piast i Ziemowit. To przedsięwzięcie chcemy realizować z udziałem inwestora zagranicznego. Niedawno podpisaliśmy list intencyjny – ujawnia prezes KW SA.
Efekty pięciolecia KW SA można przedstawiać w ogromnych sprawozdaniach lub podać w liczbowej pigułce: ponad 1,1 mld zł długów odziedziczonych po pięciu spółkach spłaconych z wypracowanych przez siebie środków, zmniejszenie liczby kopalń z 23 do 16, redukcja zatrudnienia z ok. 85 tysięcy osób do 62 tysięcy pracowników.
W tym roku KW SA organizacyjnie będzie sprawniejsza za sprawą planowanego przekazania do Południowego Koncernu Węglowego kopalni Bolesław Śmiały oraz sprzedaży Silesii, która funkcjonuje w ramach dwuruchowej kopalni Brzeszcze-Silesia.
– Kompania ma ogromny potencjał, który można efektywnie wykorzystać. Od dwóch lat staramy się przekonać załogę do myślenia w kategoriach kopalni zespolonej, a nie jednego szyldu czy złoża – mówi Grzegorz Pawłaszek.
Po pięciu latach KW SA było stać nie tylko na duże podwyżki wynagrodzeń. Zaplanowano także znaczące inwestycje (846 mln zł), o ponad 200 mln zł większe niż w poprzednich latach.