Pięć lat kopalni Amalia

fot: Tomasz Rzeczycki

W ramach prac archeologicznych z wyrobisk kopalni wywieziono już taką ilość urobku, która mogłaby zapełnić trzy wagony kolejowe

fot: Tomasz Rzeczycki

Przebudowa pierwszego szybu na upadową, wydrążony drugi, osiemnastometrowy szyb oraz zamocowane kotwy i rozpory w newralgicznych miejscach - to plon tegorocznych prac archeologiczno-górniczych w kopalni Amalia w Srebrnej Górze. Właśnie mija pięć lat od momentu, gdy ta zapomniana kopalnia srebra została ponownie odkopana przez pasjonatów z Rybnika.

Ponownego odkrycia kopalni dokonano 13 listopada 2015 r. Wtedy to podczas drążenia chodnika poszukiwawczego natrafiono na opuszczone przed wiekami wyrobiska. Kopalnia znajduje się w Górach Bardzkich, na terenie wsi Srebrna Góra. Właścicielem działki, na której dokopano się do wyrobisk, jest Jan Duerschlag, przedsiębiorca z Rybnika, przed laty pracownik Kopalni Węgla Kamiennego Jankowice. Wkrótce po odkryciu podjął on działania zmierzające do zabezpieczenia i zagospodarowania zabytkowych wyrobisk, aby w przyszłości ewentualnie można je było zaprezentować społeczeństwu.

By takie działania były legalne, trzeba się było postarać o oficjalną zgodę na prace archeologiczne. Niedawno, 19 października, wydana została decyzja o przedłużenie tych prac o kolejne trzy lata.

- W 2020 rok. zrobiliśmy sporo. Wbrew pozorom sprzyjała temu pandemia. W miejscu, gdzie przypuszczaliśmy, że będzie szyb, dokopaliśmy się do dużej komory. Przypuszczalnie szyb był bardzo spękany i się zawalił. W czasie pogłębiania szybu znaleźliśmy trochę kości zwierząt rzeźnych. Ta komora służyła więc jako śmietnik - opowiada Jan Duerschlag.

Pasjonaci z Rybnika wykonali więc w tym miejscu od marca szyb w solidnej obudowie drewnianej. Osiągnął on głębokość 18 m. Tędy przy pomocy taczki i wyciągarki elektrycznej transportowany jest na powierzchnię urobek z odkopywanych korytarzy. Natomiast zgłębiony kilka lat temu pierwszy kilkumetrowy szyb, od którego wydrążono chodnik poszukiwawczy, został zlikwidowany. Jego drewniana obudowa nie gwarantowała już bezpieczeństwa. Przy pomocy koparki dotychczasowy szyb we wrześniu przekształcono w upadową.

Plonem prac archeologicznych w srebrnogórskiej kopalni były drobne znaleziska. W tym roku natrafiono tam na dwa dłuta służące do wykuwania otworów strzałowych oraz na miarkę do wsypywania czarnego prochu do tychże otworów. Znalezione też zostało małe narzędzie górnicze, zwane żelazkiem. Teraz łatwiej prowadzić prace, bo latem zainstalowane zostało oświetlenie elektryczne.

Nie udało się jednak złożyć wniosku o dotacje do Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Okazało się, że w rozumieniu ministerstwa srebrnogórska kopalnia nie jest zabytkiem. A przecież została ona wpisana 15 lutego 1971 r. decyzją wojewódzkiego konserwatora zabytków do rejestru zabytków. W ówczesnej decyzji zapisano: "Sztolnia kopalni srebra i ołowiu z XVI w. (nr 1/) w Srebrnej Górze [...] Sztolnia nr 1 jest cennym zabytkiem związanym z eksploatacją srebra w XVI w.".

O ile pod względem formalnym kopalnia podlega przepisom prawnym dotyczącym prac archeologicznych, o tyle nie dotyczy jej nadzór Okręgowego Urzędu Górniczego.

- Nasza kopalnia nie figuruje w rejestrze górniczym. To nie jest były zakład górniczy - podkreśla Jan Duerschlag.

W obecnym stanie kopalnia jest zbyt niebezpieczna, żeby móc ją masowo udostępniać osobom zainteresowanym. Dostosowanie jej do obecnych przepisów bezpieczeństwa wymagać będzie sporych kosztów, na które aktualnie nie stać właścicieli działki, na której znajduje się kopalnia. Wiele zależy od tego, czy i kiedy uda się na ten cel pozyskać dofinansowanie ze źródeł zewnętrznych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Gotowi na wielką metropolię?

Czescy samorządowcy nalegają na szybkie powołanie do życia metropolii, która połączyłaby Katowice z Ostrawą. Ogłosili to podczas dorocznego, XXXII Spotkania Biznesu Czech, Polski i Słowacji, które odbyło się w ub. tygodniu w ostrawskim magistracie.

Firmy z USA gotowe inwestować w Polsce w fabrykę paliwa do SMR i komponenty dla satelitów

Amerykańska spółka X-Energy deklaruje gotowość do zainwestowania w Polsce blisko 1 mld dolarów w ramach Zielonego Okręgu Przemysłowego Kaszubia. Z kolei Quantum Space rozważa produkcję w Polsce komponentów do satelitów oraz systemów służących ochronie i bezpieczeństwu infrastruktury satelitarnej w przestrzeni kosmicznej.

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowa wieża kontroli lotów

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowoczesna wieża kontroli lotów - wynika z informacji lokalnego samorządu. Dla wieży, która ma obsługiwać ruch lotniczy i stać się charakterystycznym elementem panoramy miasta, złożono już wniosek o pozwolenie na budowę.

ORLEN stworzy sieć „komfortek” dla podróżujących ze szczególnymi potrzebami

ORLEN jako pierwsza firma paliwowa w Polsce uruchamia program, który ma zwiększyć komfort podróżowania po kraju osób ze szczególnymi potrzebami. Przy najważniejszych trasach powstanie ponad 30 tzw. „komfortek” – specjalistycznych pomieszczeń higieniczno-opiekuńczych.