Piast: ściana, która cieszy górników i księgowych

Piast sciana GAL

fot: Jarosław Galusek

Potężna moc zainstalowanego w nowo uruchomionej ścianie kombajnu powoduje, że doskonale radzi on sobie z przeszło 4 metrami twardej calizny

fot: Jarosław Galusek

To opis zdjęcia trochę dłuższy niż normalnie

+36 Zobacz galerię

Galeria
(39 zdjęć)

Spojrzenie na 4,5-metrowej wysokości węglowy ocios robi wrażenie. Ale na kapitalne znaczenie nowo uruchomionej w kopalni Piast ściany 387 Artur Baran, kierownik górniczego oddziału G-7, zwraca uwagę już w prowadzącym do niej chodniku podścianowym.

- Oto cały jej urok - snopem światła swojej lampy wydobywa z mroku strumień płynącego taśmą urobku z dużym udziałem wielkich kęsów. Mienią się nie tylko węglową fakturą, lecz połyskują zarazem złotówkami, bo gruby węgiel oznacza dobry pieniądz.

Średnio rocznie Piast prowadzi wydobycie pięcioma ścianami z trzech grup. Pierwsza to fronty wysokie, o miąższości ok. 4,5 m. Druga to średnie, czyli ściany o wysokości 3 m. Wreszcie trzecia to ściany niskie, o wysokości do 2 m. Uruchomiona w październiku ściana 387 w partii I pokładu 209 na poziomie 650 m bez wątpienia należy do rodzynka w górniczym torcie tutejszego złoża.

- Ma 250 metrów długości, jej wysokość sięga 4,5 metra, zaś wybieg wynosi 1116 metrów - precyzuje Zbigniew Stryczek, nadsztygar mechaniczny ds. przygotowania produkcji.

- Z przygotowaniem "trzysta osiemdziesiątki" nasze ekipy przezbrojeniowe uwinęły się w niecałe dwa miesiące. Są tak wyspecjalizowane, że szło im to bardzo szybko. Odbiór nastąpił 11 października. Fazę rozruchu liczymy 30 metrami postępu od wyjazdu z obcinki. Ten odcinek mamy już za sobą, toteż można powiedzieć, że od ubiegłego tygodnia ściana jest na pełnym wydobyciu. W tej chwili wynosi ono około 8 tysięcy ton urobku na dobę, ale chcemy dojść do 10-12 tysięcy ton - zarysowuje spodziewaną wydajność dyrektor kopalni Piast Jacek Kudela.

Gruby węgiel w dobrej cenie

Przez rok fedrowania, bo na tyle jest obliczone prowadzenie ściany 387, wydobycie z tego frontu ma sięgnąć około 1,5 mln t węgla. Zważywszy, że Piast produkuje go rocznie około 4,5 mln t, z nowo uruchomionego giganta będzie pochodziła co trzecia tona węgla handlowego. Ale obok tej proporcji dyrektor Jacek Kudela zwraca uwagę na inną jeszcze, bardzo ważną okoliczność.

- Uzyskiwany z tej ściany węgiel ma dla kopalni dwojakiego rodzaju wartość. Po pierwsze, pokład 209 jest najbogatszy kalorycznie, a więc pochodzący z niego produkt ma bardzo dobre parametry energetyczne. Po drugie zaś, jest to węgiel bardzo twardy, co oznacza niesamowicie duży, dochodzący do 30 procent wychód grubych sortymentów w uzyskiwanym urobku. Piast jest ich największym wytwórcą w krajowym górnictwie. A to oznacza po prostu atrakcyjną cenę, zatem dobry przychód - tłumaczy.

To zaś, co oznacza chwalony przez dyrektora profesjonalizm ekip zbrojeniowych, lapidarnie wyjaśnia inżynier Zbigniew Stryczek. Poprzestaje na krótkim zestawieniu sprzętu, jaki został zainstalowany w ścianie 387. Składają się nań m.in. kombajn KSW-200E1, 165 sekcji obudowy Glinik-21/46-PO-z, przenośnik ścianowy oraz podścianowy, kruszarki zabudowane na kombajnie, przenośniku ścianowym i podścianowym. W wymiarze finansowym są to maszyny warte około 80 mln zł, przy czym - wyjąwszy użytkowane już przedtem sekcje obudowy - większość wyposażenia jest nowo zakupiona. Poza górniczym środowiskiem mało kto ma świadomość, że sam kombajn waży około 100 t, a każda ze 165 sekcji obudowy przeszło 20 t. I to - uwzględniając jeszcze ułożenie układów transportu urobku i materiałów oraz agregatów zasilających - jest miarą przeprowadzonej w niespełna 2 miesiące operacji zbrojeniowej.

Rutynowa górnicza droga: szatnia, lampownia, odbicie dyskietki, nadszybie i spadająca z prędkością 11 m/sek. klatka. Później długi marsz, odmierzany odrzwiami przekopu i kolejnymi tamami wentylacyjnymi. W ustach słono od kapiącej ze stropu wody. Przy stołach z nieheblowanych desek w miejscu codziennego felezunku można chwilę "dychnąć". Artur Baran, kierownik G-7, podejmuje wodą mineralną.

Kluczem nowoczesność

Krzysztof Kuczowicz, zastępca kierownika robót górniczych GG1, chwali lidera oddziału:

- Ma zorganizowaną robotę, dobrze współpracuje ze swoimi ludźmi, nie ma żadnych skarg z jego oddziału i nie przylatuje do góry z byle problemem - z żartobliwą nutką ocenia szefa "siódemki".

Sam Artur Baran przejście do Piasta traktuje jako niewątpliwie fortunny wybór.

- Piast to bardzo nowoczesna kopalnia. Oprócz zainstalowanego w ścianie 387 wyposażenia, sprzyjającego uzyskiwaniu bardzo dobrych postępów, o sukcesie w nie mniejszym stopniu przesądza sprawny i szybki transport materiałów. Bez takiego kopalnia nie istnieje. U nas jest prowadzony kolejkami podwieszanymi i - co bardzo istotne - nie jest to jakaś składanka, lecz jeden typ komplementarnych maszyn - tłumaczy.

No i chwali swoją ekipę: 136 ludzi, po trzydziestu paru na każdą z czterech zmian. Mieszanka doświadczenia i młodości, z 60-osobowym trzonem górników o stażu w granicach 5-20 lat. A później już prowadzi do swojego gospodarstwa, po drodze światłem lampy wskazując płynące taśmą kęsy węgla.

Jakieś kłopoty zawsze są

W 387 akurat nerwówka, górnicy pokrzykują na mechaników z pretensjami o niedostatecznie duże ciśnienie podawanej do sekcji emulsji.

- Jakieś kłopoty zawsze są - ze stoickim spokojem reaguje na nie przodowy Wojciech Michalec, z 25-letnim stażem w górnictwie, w tym 14-letnim w wysokich ścianach.

- Na pewno sobie poradzimy - wskazuje na stojących opodal, bliskich mu wiekiem, stażem i doświadczeniem kombajnistów, Józefa Jasiewicza i Wojciecha Lipowskiego.

I rzeczywiście, w kilka minut później organ kombajnu znów wgryza się w ocios i przenośnikiem ponownie płynie strumień urobku.

- Mechanicznie bardzo dobry, ale tak naszpikowany rozmaitymi czujnikami, że wystarczy mniejszy przepływ wody do zraszania lub coś innego, a automatyka zatrzymuje dalszą pracę - ni to z podziwem, ni to z dezaprobatą ocenia działanie kombajnu Lipowski.

Z powrotem na podszybie. Im bliżej, tym lepsze powietrze. Chwila oddechu w miejscu podziału, łyk wody, trochę frywolnych opowieści. Klatka, dyskietka, koniec szychty. Tej reporterskiej, rzecz jasna...

 

W galerii:  Reporterska dniówka w kopalni Piast. (zdjęcia: Jarosław Galusek - Trybuna Górnicza)

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Rekordowy sierpień i wakacje w Katowice Airport, przez dwa miesiące ponad 2 mln podróżnych

Sierpień br. był najlepszym miesiącem w historii przewozów pasażerskich lotniska w Pyrzowicach, które w tym czasie obsłużyło ponad milion podróżnych. Rekordowe okazały się również całe wakacje - w tym czasie z podkatowickiego portu skorzystało blisko 2,1 mln osób.

Grzegorz Wrona: Odpowiedzialna transformacja wymaga aktywnego właściciela

Transformacja polskiego górnictwa nie jest procesem, który rozpoczął się dziś. Kierunek zmian został wyznaczony już kilka lat temu wraz z podpisaniem w 2021 roku Umowy Społecznej dotyczącej transformacji sektora górnictwa węgla kamiennego. Dokument ten określił harmonogram funkcjonowania poszczególnych kopalń do 2049 roku i stworzył podstawy do prowadzenia zmian w sposób przewidywalny zarówno dla pracowników, jak i całej gospodarki - podkreśla Grzegorz Wrona, wiceminister aktywów państwowych.

Wielki finał „Ekoprzedszkolaka 2026”. 75 przedszkoli z dotacjami na zielone przestrzenie

Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (WFOŚiGW) w Katowicach podsumował pierwszą, pilotażową edycję konkursu „Ekoprzedszkolak”. Do projektu zgłosiło się 141 placówek, a dofinansowanie otrzymało 75 przedszkoli samorządowych z całego województwa śląskiego.

Spółki amunicyjne Grupy PGZ i Nitroerg łączą siły. Chodzi o materiały wybuchowe i środki bojowe

Polska Grupa Zbrojeniowa wraz ze spółkami Mesko, Zakładami Metalowymi „Dezamet”, Zakładami Chemicznymi „Nitro-Chem”, Bydgoskimi Zakładami Elektromechanicznymi „Belma” , Zakładami Produkcji Specjalnej „Gamrat” sp. z o.o. oraz Nitroerg, spółka należąca do Grupy KGHM zawarły Porozumienie o współpracy, którego celem jest rozwój krajowych kompetencji w obszarze środków strzałowych, materiałów wybuchowych oraz technologii pirotechnicznych na potrzeby bezpieczeństwa i obronności państwa.