Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 139.45 USD (-0.37%)

Srebro

84.72 USD (-0.77%)

Ropa naftowa

93.72 USD (+3.30%)

Gaz ziemny

3.26 USD (+0.46%)

Miedź

5.88 USD (-0.10%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 139.45 USD (-0.37%)

Srebro

84.72 USD (-0.77%)

Ropa naftowa

93.72 USD (+3.30%)

Gaz ziemny

3.26 USD (+0.46%)

Miedź

5.88 USD (-0.10%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

PGNIG Termika: Zwarcie możliwą przyczyną awarii w EC Żerań

Zeran ec termika pgnig pl

fot: PGNiG Termika

Nowy blok w EC Żerań ma być gotowy do 2020 r, a w jego realizację będzie zaangażowanych około 30 tys. osób

fot: PGNiG Termika

Zwarcie kabla zasilającego mogło być przyczyną czwartkowej awarii w elektrociepłowni Żerań, należącej do PGNiG Termika. Ostateczną odpowiedź ma dać specjalna komisja. Spółka zapewnia, że zdarzenie nie ma związku z późniejszymi awariami sieci ciepłowniczej.

Komisja ma zakończyć prace do 8 lutego - poinformowała w poniedziałek, 18 stycznia, dyrektor Departamentu Komunikacji i Promocji w PGNiG Termika Barbara Gorzelak.

- Prawdopodobnym powodem zakłóceń pracy mogło być zwarcie kabla zasilającego, ale to zweryfikuje ostatecznie komisja, której zadaniem jest wyjaśnienie wszelkich okoliczności związanych z tym zdarzeniem - podkreśliła.

- Do awarii doszło w czwartek ok. godz. 18 w części elektrycznej stołecznej elektrociepłowni Żerań. Jej skutkiem było wyłączenie wszystkich urządzeń produkcyjnych. Około godziny 20. stopniowo rozpoczęło się podnoszenie parametrów wody sieciowej. Produkcja ciepła w EC Żerań powróciła do normy w piątek rano, ok. godz. 7.45. Od tamtej pory spółka nie odnotowała żadnych zakłóceń w dostawach ciepła dla odbiorcy - podkreśliła Barbara Gorzelak.

- Była to pierwsza tak poważna awaria w sezonie zimowym dużego zakładu od kilkudziesięciu lat. Bezpośrednio przed awarią temperatura wody sieciowej na wyjściu wynosiła 91-95 stopni Celsjusza. W wyniku wyłączenia urządzeń spadła do 48-50 stopni. Były to najniższe odnotowane wartości. Od tego momentu do zakończenia awarii temperatura wzrastała - stwierdziła. 

- Zdajemy sobie sprawę z uciążliwości, jakie mogły dotknąć mieszkańców kilku dzielnic Warszawy, choć dla dużej części z nich obniżenie temperatury nie było mocno odczuwalne - dodała Barbara Gorzelak.

Według PGNiG Termika nie ma ma związku między awarią elektryczną w EC Żerań, a kilkoma awariami sieci ciepłowniczych, do których później doszło w Warszawie. Jak przypomniała spółka, PGNiG Termika produkuje ciepło, a siecią ciepłowniczą zarządza firma Veolia Energia Warszawa i to ona dostarcza ciepło do odbiorców końcowych.

W piątek doszło do dwóch awarii sieci ciepłowniczej przy ul. Jagiellońskiej oraz na Kabatach. W niedzielę doszło do awarii sieci ciepłowniczej na Ursynowie, a w poniedziałek na Mokotowie.

- Jeśli awarie sieci ciepłowniczej wystąpiły także w lokalizacjach, które nie były zasilane przez EC Żerań, ale na Ursynowie i Mokotowie, gdzie to EC Siekierki produkuje ciepło dla mieszkańców tych okolic, to nie może być związku, pomiędzy awarią EC Żerań a awariami sieci ciepłowniczych, do których doszło w różnych miejscach Warszawy - podkreśliła Barbara Gorzelak.

Jak przypomniała PGNiG Termika, awarie zarządzanej przez Veolię sieci ciepłowniczej zdarzają się, co roku, a poważne awarie z ostatnich lat nie były poprzedzone żadnymi innymi awariami w zakładach wytwórcy ciepła, czyli PGNiG Termika.

- Wiązanie czwartkowej awarii Elektrociepłowni Żerań z kilkoma awariami cieci ciepłowniczej, mającymi miejsce w kolejnych dniach, nie znajduje uzasadnienia - podkreśliła Barbara Gorzelak.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.

Załoga PG Silesia wciąż nie ma pewności, czy miejsca pracy zostaną utrzymane

Wciąż niepewny jest los Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia. Przypomnijmy, że w ub. tygodniu zarządca sądowy wysłał do strony rządowej, związków zawodowych oraz właściciela spółki pismo o złej sytuacji kopalni i prawdopodobnej redukcji zatrudnienia o kilkaset osób. Mimo, iż Sąd Rejonowy w Katowicach nie wyraził sprzeciwu wobec dzierżawy przedsiębiorstwa przez Bumech, koncesja na wydobycie wciąż nie została przeniesiona i co za tym idzie nie możliwe jest przejęcie pracowników przez owego przedsiębiorcę.