PGNiG może zanotować stratę także w I kw. 2009 r.
- Warunki [makro] w pierwszym kwartale nie uległy istotnej zmianie na lepsze wobec czwartego kwartału. Wystarczy więc ekstrapolować te wyniki na najbliższy okres - powiedział w poniedziałek dziennikarzom prezes PGNiG Michał Szubski w odpowiedzi na pytanie o to, czy pierwszy kwartał może zakończyć się stratą.
Wiceprezes spółki Sławomir Hinc poinformował, że \"pierwszy kwartał także będzie trudny\". Podkreślił, że spółka kupuje obecnie gaz po cenach bazujących także na wysokich cenach ropopochodnych z drugiego i trzeciego kwartału, kiedy były one najwyższe w historii.
Dodatkowym czynnikiem podnoszącym cenę zakupu gazu z importu jest silne osłabienie naszej waluty wobec dolara.
- Utrzymanie się trendu osłabienia złotówki będzie negatywnie wpływać na koszty zakupu gazu wysokometanowego z importu. Rosnący kurs dolara może osłabić lub nawet zniwelować pozytywny efekt zmniejszenia się cen importowych gazu - poinformowała spółka w raporcie kwartalnym w poniedziałek rano.
PGNiG miała 310,04 mln zł skonsolidowanej straty netto przypisanej akcjonariuszom jednostki dominującej w IV kw. 2008 roku wobec 500,93 mln zł straty rok wcześniej. Jest to wynik gorszy od oczekiwań rynkowych, których średnia wynosiła 11 mln zł zysku.
Narastająco w I-IV kw. 2008 roku grupa miała 928,58 mln zł zysku wobec 915,03 mln zł zysku rok wcześniej.
W poniedziałek PGNiG podało, że największy wpływ na stratę w IV kwartale miał bardzo wysoki koszt zakupu gazu z importu, który nie został zrekompensowany przez obowiązującą taryfę dla paliw gazowych.
- Cena, za jaką PGNiG kupowało gaz w IV kwartale 2008 roku, opierała się na cenach produktów ropopochodnych z trzech pierwszych kwartałów 2008 roku. Dziewięciomiesięczna średnia notowań ropy dla IV kwartału bieżącego roku wyniosła 112 USD/boe i wzrosła w porównaniu ze średnią dla III kwartału 2008 roku o 9% i aż o 66% w stosunku do średniej z IV kwartału 2007 roku - czytamy w komentarzu PGNiG.
Spółka podała, że wzrost dziewięciomiesięcznej średniej w IV kwartale minionego roku skutkował wzrostem kosztu zakupu gazu z importu o 79 proc. w ujęciu złotowym.