PGNiG dotuje Zakłady Azotowe w Tarnowie?
Taką informację można znaleźć w prospekcie emisyjnym tarnowskich Azotów, które przymierzają się do debiutu giełdowego. Spółka poinformowała, że chociaż kupuje gaz wyłącznie od PGNiG, to w dwóch cenach. Oprócz gazu z ogólnopolskiej sieci gazociągów, na podstawie odrębnego kontraktu Azoty kupują też gaz bezpośrednio ze złóż położonych w pobliżu Tarnowa.
Spółka podkreśla, że jest to gaz tańszy niż w ogólnopolskiej sieci. Dlaczego?
- Nie spełnia on wymogów jakości dla gazu wprowadzanego do systemu gazociągów, natomiast jego jakość jest wystarczająca dla Zakładów Azotowych w Tarnowie-Mościcach - podaje prospekt.
- Gaz ze złóż lokalnych ma przede wszystkim dużo większą zawartość azotu, a niższą zawartość metanu. Gaz ze złóż lokalnych ma również wyższą zawartość siarki - tłumaczy Jerzy Jurkowski, rzecznik tarnowskiej firmy.
Wśród gazowników krążą pogłoski, że firma z Tarnowa płaci za 1000 m sześc. gazu z lokalnych złóż równowartość 135 dol., czyli niemal trzy razy taniej niż kosztuje PGNiG gaz importowany z Rosji. Rzecznik Azotów nie chciał komentować tych doniesień.
- Cena płacona przez Zakłady Azotowe w Tarnowie za 1 m sześc. gazu jest niższa niż cena taryfowa, jednak w przeliczeniu na jednostkę ciepła spalania różnica ta nie jest istotna - tajemniczo tłumaczy rzecznik PGNiG Joanna Zakrzewska. Ale i ona nie chce powiedzieć, ile dokładnie liczy PGNiG za gaz dla tarnowskich Azotów.