PGE: porozumienie z samorządami ws. atomu

fot: wikipedia

Pierwsza polska elektrownia jądrowa ma mieć moc 3 000 MW i być wyposażona w reaktor najnowszej generacji III lub III +. Koszt budowy szacowany jest na 35-55 mld zł

fot: wikipedia

Spółka PGE EJ1, która ma wybudować pierwszą elektrownię jądrową, zacieśnia współpracę z samorządami Pomorza. Umowa o współpracy obejmuje m.in. edukację oraz rozwój infrastruktury towarzyszącej elektrowni, z możliwością współfinansowania jej budowy.

Jednocześnie najnowszy z serii sondaży opinii publicznej, zlecany przez PGE EJ1 w regionie potencjalnej budowy elektrowni jądrowej pokazuje, że poparcie dla atomu w Pomorskiem utrzymuje się na poziomie 60 proc.

Jak poinformowała PGE EJ1, umowa o współpracy, którą prezes spółki Aleksander Grad podpisał z wójtami gmin Krokowa, Choczewo i Gniewino oraz wicemarszałkiem pomorskim, przewiduje współpracę przy działaniach komunikacyjnych i edukacyjnych, m.in. w zakresie technologii, wsparcie rozwoju infrastruktury towarzyszącej i lokalnego rynku pracy. Dokument zakłada też wypracowanie możliwych rozwiązań dla zapewnienia samorządom gmin płynności finansowej, zapewniającej współfinansowanie projektów z zakresu infrastruktury towarzyszącej elektrowni jądrowej.

Na mocy umowy powstaną plany współpracy oraz plany rozwoju, które mają być zatwierdzone w ciągu czterech miesięcy, razem ze zobowiązaniami związanymi z zaangażowaniem finansowym stron. Wymagać ono będzie uzyskania zgód korporacyjnych ze strony PGE - zastrzegła PGE EJ1.

Dwie badane aktualnie lokalizacje elektrowni znajdują się na Pomorzu w gminach Krokowa i Gniewino oraz Choczewo.

Z najnowszego sondażu TNS Polska na zlecenie PGE EJ1 wynika, że poparcie dla budowy elektrowni jądrowej w pobliżu miejsca zamieszkania wśród mieszkańców gmin Krokowa, Choczewo i Gniewino wynosi odpowiednio 58, 57 i 74 proc. Dla całego Pomorza poparcie wynosi 57 proc., a przeciwnych jest 34 proc. ankietowanych.

Z badania wynika też, że w ciągu 2013 r. poparcie dla budowy elektrowni w województwie zachodniopomorskim wzrosło z 29 do 37 proc.

Główne korzyści postrzegane przez ankietowanych są związane z rozwojem regionu i lokalnego rynku pracy. Jedynym wyjątkiem jest gmina Mielno, gdzie trzy czwarte mieszkańców nie widzi żadnych korzyści wynikających z budowy elektrowni jądrowej. Przed dwoma laty w lokalnym referendum mieszkańcy Mielna sprzeciwili się możliwości budowy elektrowni w miejscowości Gąski.

Natomiast najważniejsze obawy podnoszone w badaniu dotyczą ryzyka awarii. Tylko w gminie Mielno dominuje obawa o spadek atrakcyjności turystycznej.

Ostatnie badanie przeprowadzono na przełomie listopada i grudnia 2013 r. techniką wywiadu bezpośredniego; jedynie w Mielnie wykorzystano technikę wywiadu telefonicznego. Łącznie TNS Polska przeprowadził 2504 wywiady ze stałymi mieszkańcami gmin, będących potencjalnymi lokalizacjami elektrowni jądrowej, oraz w pobliskich większych miastach.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kryminał na weekend: „Podcaster”. Zbrodnia w Katowicach

Na wydawniczym rynku jest już najnowsza powieść Magdaleny Majcher. To „Podcaster”, którego akcja dzieje się w Katowicach w grudniu 2025 roku. Jeśli czytelnik pochodzi z tego miasta, będzie swobodnie podążał ścieżkami głównych bohaterów.

W 2035 roku w miksie nadal będzie węgiel

Rozmowa z Grzegorzem Onichimowskim, prezesem Polskich Sieci Elektroenergetycznych

Beskidy: W poniedziałek ruszy przegląd górskich kolei na Żar i Czantorię

W poniedziałek rozpoczną się przeglądy techniczne kolei: linowo-terenowej na Żar w Międzybrodziu Żywieckim, a także kanapowej na Czantorię w Ustroniu, z której turyści będą mogli jednak korzystać w weekendy – podali ich właściciele. Nie działa też wyciąg na Mosorny Groń w Zawoi.

Tragedia na nocnej szychcie. Jeden pośpiech i błąd na torach kosztowały górnika życie