PERN przećwiczył procedury na wypadek awarii rurociągu

fot: PERN

PERN zarządza łącznie siecią ponad 2,5 tys. km rurociągów naftowych i produktowych

fot: PERN

PERN, który zarządza w Polsce siecią rurociągów naftowych i paliwowych, przeprowadził na Martwej Wiśle w Gdańsku ćwiczenia na wypadek awarii i wycieku substancji ropopochodnych. Symulowany scenariusz zakładał zerwanie jednej z magistrali przez wleczoną po dnie kotwicę - poinformowała spółka.

W ćwiczeniach przeprowadzonych na Martwej Wiśle w Gdańsku, oprócz służb PERN, w tym technicznych, ochrony środowiska i zakładowej straży pożarnej, uczestniczyły też m.in. Państwowa Straż Pożarna oraz Morska Służba Poszukiwania i Ratownictwa. Ćwiczenia odbyły się we wtorek.

- Tego typu ćwiczenia to kluczowy element systemu bezpieczeństwa infrastruktury PERN. Testujemy nasze procedury, współpracę między służbami oraz skuteczność sprzętu - podkreślił kierownik działu północnego spółki Łukasz Gryglewicz, cytowany w środowym komunikacie spółki.

Jak wyjaśniła firma, w ramach ćwiczeń zadaniem służb było opanowanie wycieku i zabezpieczenie rurociągu, neutralizacja plamy ropy naftowej na rzece i działania ratownictwa ekologicznego oraz jak najszybsze przywrócenie transportu na uszkodzonym odcinku. Na wodzie działania prowadziły specjalistyczne łodzie i pontony, ustawiono zapory, z powietrza sytuację monitorowały drony, natomiast na lądzie pojawiły się beczkowozy i sprzęt do izolacji wycieku.

“Jednym z epizodów ćwiczeń była budowa drogi tymczasowej, umożliwiającej dojazd w trudnym terenie oraz wykorzystanie tymczasowych zbiorników do substancji ropopochodnych o pojemności 100 metrów sześc. każdy, w które PERN doposażył się w ostatnim czasie“ - zaznaczyła spółka.

Przedsiębiorstwo zwróciło uwagę, że tak duże awarie, jak symulowane podczas ćwiczeń na Martwej Wiśle w Gdańsku, wymagają współpracy wielu komórek spółki - poza usuwaniem skutków zdarzenia oraz naprawą rurociągu, należy wprowadzić korekty w harmonogramach tłoczeń magistralą, uzgodnić je z kontrahentami i jednocześnie zapewnić pracownikom na miejscu awarii całą logistykę.

PERN z siedzibą w Płocku to podmiot strategiczny dla bezpieczeństwa energetycznego Polski. Spółka zarządza infrastrukturą krytyczną, odpowiadając m.in. za tłoczenie rurociągami ropy naftowej w Polsce do rafinerii Grupy Orlen w Płocku i w Gdańsku, a także do dwóch rafinerii w Niemczech: Schwedt i Leuna, oraz za magazynowanie w swych bazach na terenie kraju surowca i paliw płynnych.

W Polsce firma zarządza siecią ponad 2,5 tys. km rurociągów naftowych, ale też produktowych oraz posiada 19 baz paliw, których pojemność wynosi w sumie około 2,7 mln metrów sześc., a także cztery bazy ropy naftowej o łącznej pojemności ponad 4,1 mln metrów sześc.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Polacy uważają niepłacenie alimentów za najgorszy rodzaj długu

Dla Polaków, którzy uważają, że niektóre długi są bardziej szkodliwe niż inne, najgorsze jest niepłacenie alimentów - wynika z badania Związku Przedsiębiorstw Finansowych w Polsce. Na kolejnym miejscu wskazywano długi przedsiębiorców wobec innych firm.

Zakończył się protest maszynistów, ale utrudnienia na kolei do późnego wieczora

W piątek w południe zakończył się protest maszynistów, którzy zwalniali na przejazdach kolejowo-drogowych do 20 km/h. Opóźnienia na sieci kolejowej potrwają do późnych godzin wieczornych. Szef MI Dariusz Klimczak zapowiedział pilne prace legislacyjne. Związkowcy zostali zaproszeni przez ministra na spotkanie 2 października.

Śląsk ma ogromny potencjał ludzi i gospodarczy – te atuty trzeba wykorzystać

Monika Rosa: Branże przemysłu ciężkiego pozostawiły po sobie wysoką kulturę pracy i wiedzę techniczną, którą posiadają mieszkańcy regiony i te atuty  stanowią doskonałą płaszczyznę w kierunku rozwoju nowych kompetencji.

Traczyk z COIG: W oddali zobaczyłem ogromne kłęby dymu, uświadomiłem sobie, że stało się coś najgorszego

Dokładnie 25 lat temu, 11 września 2001 r., w Stanach Zjednoczonych doszło do największego w historii zamachu terrorystycznego. Terroryści uprowadzili cztery samoloty pasażerskie. Dwa z nich uderzyły w bliźniacze wieże World Trade Center w Nowym Jorku na Manhattanie, a trzeci uderzył w zachodnie skrzydło Pentagonu. Czwarta maszyna rozbiła się w Pensylwanii dzięki akcji pasażerów, którzy stawili opór porywaczom.