Pazerność, rozrzutność, prywata...

fot: Andrzej Bęben/ARC

Centrum proponuje wprowadzić jeden podatek od wynagrodzeń w wysokości 25 proc. płacy netto

fot: Andrzej Bęben/ARC

O grzechach głównych w zarządzaniu majątkiem publicznym mówił w Sejmie w środę (11 maja) minister skarbu Dawid Jackiewicz. Wśród nich wymienił: pazerność, niegospodarność, rozrzutność, łamanie procedur, wykorzystywanie spółek do celów politycznych oraz działanie na szkodę państwa.

Minister Jackiewicz podkreślił, że można streścić część raportu podsumowującego rządy PO-PSL, za którą odpowiada, w kilku słowach.

- Te słowa to pazerność, niegospodarność, rozrzutność, łamanie procedur, wykorzystywanie spółek do celów politycznych oraz działanie na szkodę interesów państwa.

Do tego dochodzi "prywata" - zdaniem Jackiewicza rozpowszechniona i tolerowana na każdym kroku.

- To jest siedem grzechów głównych w zarządzaniu majątkiem publicznym - kontynuował.

Jackiewicz mówił, że "skala pazerności" podczas rządów PO-PSL była "porażająca". Jak zaznaczył, pomimo obowiązującej ustawy kominowej, prezes grupy Lotos rocznie zarabiał 1,5 miliona złotych, ponieważ dorabiał w spółkach zależnych.

- Były i takie spółki, w których wynagrodzenia prezesów przekraczały 3 miliony złotych rocznie, a z odprawami nawet 6 milionów rocznie - dodał.

Np. prezes Orlenu za rok 2015 uzyskał 6,5 mln zł razem z odprawą, a prezes PZU - ponad 3,2 mln zł, Enei - 3,1 mln zł. Jackiewicz mówił o milionowych odprawach przekraczających granice zdrowego rozsądku, nawet dla prezesów spółek, które przeżywały trudności finansowe.

Wskazał, że jeden z wysokich rangą urzędników państwowych miał tak skonstruowany zakaz konkurencji, że gwarantował mu on półmilionowe wynagrodzenia, a jednocześnie wcale nie ograniczał możliwości pracy w spółce konkurencyjnej.

- I tenże prezes, były wysoki urzędnik formacji PO skorzystał ochoczo z tej możliwości, dzisiaj jest prezesem jednej z prywatnej, konkurencyjnej firmy - mówił minister.

W innym przypadku menadżer otrzymał taki kontrakt, zgodnie z którym przez trzy lata po zakończeniu umowy mógł pobierać wynagrodzenie nie świadcząc pracy na rzecz spółki. Innemu spółka zobowiązała się wypłacać wynagrodzenie aż do emerytury - w łącznej wysokości 2 mln zł. Według Jackiewicza brano też premie za nienależne prace - jedna ze spółek zleciła przygotowanie strategii rozwoju, zapłaciła zewnętrznej firmie 900 tys. zł, a członkom zarządu za przyjęcie tej strategii - premie po 200 tys. zł.

Mówiąc o grzechu niegospodarności minister wskazał przykład byłego wiceministra skarbu, który najpierw uznał, że niezbędne jest przeznaczenie 6 mln zł na przeanalizowanie koncepcji połączenia GPW z parkietem wiedeńskim, a gdy został prezesem giełdy - zrezygnował z tego przedsięwzięcia. Jackiewicz mówił też o 12 mln zł przeznaczonych na sponsorowanie klubu piłkarskiego przez spółkę, która prosiła resort skarbu o pomoc sięgającą setek milionów złotych.

- Pół miliarda złotych to strata, jaką poniosła jedna z ważniejszych spółek skarbu państwa na spekulacjach finansowych dotyczących hedgingu paliwowego. W konsekwencji tych gier spółka musiała wyprzedać część majątku, a koniec końców zwrócić się o pomoc publiczną do państwa.

Jackiewicz zauważył, że menadżerowie nagminnie korzystali z usług doradczych - wydatki szły w dziesiątki milionów złotych, jedna grupa kapitałowa w latach 2014-2015 wydała na usługi doradcze i marketingowe ponad 209 mln zł, co oznacza 286 tys. zł dziennie. Wskazał na spółkę, która wydała w 2015 r. na obsługę prawną 33 mln zł, mimo że zatrudnia ona 46 etatowych radców prawnych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grupa PGE przedstawiła aktualizację strategii do 2035 r. – Energia cyfrowej przyszłości

Grupa PGE przedstawiła zaktualizowaną Strategię do 2035 roku. Wyznacza ona kierunki dalszego rozwoju Grupy PGE w warunkach dynamicznych zmian na rynku energii, tj. elektryfikacji gospodarki, rozwoju technologii cyfrowych i sztucznej inteligencji, a także wskazuje kierunki wzrostu efektywności wykorzystania kapitału oraz odpowiedzialnej polityki dywidendowej. Szacowane łączne nakłady inwestycyjne Grupy PGE do 2035 roku wyniosą około 210 mld zł, co przełoży się na wzrost wyniku EBITDA do ponad 30 mld zł w 2035 roku. Strategia zakłada także powrót do wypłacania dywidendy od podziału zysku za 2026 rok. Strategia podtrzymuje cele klimatyczne Grupy PGE, w tym osiągnięcie zerowej emisji netto z wytwarzania do 2050 roku. 

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Zima – kto już o niej myśli?

Choć za oknem śniegu jeszcze nie ma, właśnie teraz warto zaplanować zimowy wypoczynek dla całej rodziny. Hotele***NAT zapraszają zarówno w góry - do Krynicy Zdroju, Bukowiny Tatrzańskiej, Ustronia i Wisły, jak i nad Bałtyk - do Sarbinowa oraz Świnoujścia. Niezależnie od tego, czy szukacie śnieżnych stoków, morskiego spaceru czy ciepłego basenu, każdy znajdzie wersję zimowego odpoczynku dla siebie.