Pawlak: Orlen powinien być ukarany tak samo jak J&S

Pawalak 04 TON

fot: Jarosław Tondos

- Dziwi mnie, że na stocznie po cichu daliśmy 700 milionów, a na górnictwo pieniędzy nie ma - mówi wicepremier Pawlak

fot: Jarosław Tondos

Wicepremier Waldemar Pawlak, komentując decyzję o umorzeniu spółce J&S gigantycznej kary powiedział, że w tym samym czasie ukarana powinna zostać również spółka Orlen, w której zasiadało wówczas wielu ludzi PiS-u – podała gazeta.pl.

- Zadziwiające jest, że w tym samym czasie, gdy na spółkę J&S nałożono nieprawidłowo karę, innej spółce, w której władzach zasiadało wówczas wielu ludzi powołanych przez PiS, dano swoisty rabat pozwalając jej na nietworzenie zapasów ropy – powiedział Pawlak w Poranku Radia TOK FM.

Dopytywany przyznał, że chodzi o spółkę Orlen.

Zdaniem Pawlaka postępowanie w sprawie Orlenu przeciągało się, gdyż niedobory spółki były pięć razy większe niż J&S - najpierw nałożono karę nieskutecznie, następnie zaś minister Woźniak i minister Naimski zezwolili na nietworzenie zapasów na okres czterech miesięcy.

- Jest to przykład dwulicowości tej sytuacji - z jednej strony jest nieudolność przy karaniu, z drugiej strony - wyjątkowa szczodrość dla przyjaciół – podkreślił obecny wicepremier i minister gospodarki.

Agencja Rezerw Materiałowych jeszcze za poprzedniego rządu nałożyła J&S rekordową karę 462 mln zł, uznając, że spółka nie ma wystarczających zapasów ropy. Waldemar Pawlak umorzył karę ze względów proceduralnych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Katowice i Ostrawę połączy szybka kolej? Czesi są zachwyceni GZM, chcą stworzyć megalopolis

Do powołania megalopolis pomiędzy województwem śląskim a krajem morawsko-śląskim jeszcze daleka droga, ale kiedyś trzeba ją rozpocząć. W środę, 24 czerwca, o tej idei rozmawialiśmy w Konsulacie Generalnym Rzeczpospolitej Polskiej w Ostrawie. Nasi czescy partnerzy z powołanego niedawno Instytutu Polityki Metropolitalnej chcą korzystać z naszych doświadczeń w procesie powołania związku metropolitalnego u siebie. 

Pracowali w kopalniach, teraz chorują. Wiemy jakie choroby dotykają górników najczęściej

Pylice są najczęściej stwierdzaną chorobą zawodową w przemyśle wydobywczym od wielu lat. W 2025 r. w porównaniu do 2024 r., zwiększył się udział procentowy stwierdzonych pylic płuc w stosunku do pozostałych chorób zawodowych. Pylice górników kopalń węgla, wywołane są wdychaniem pyłu mieszanego, składającego się głównie z krzemionki, węgla i glinokrzemianów – wskazują w swym raporcie rocznym eksperci z Wyższego Urzędu Górniczego.

Premier: Budowa energetyki w oparciu o OZE pozwala wypełniać zobowiązania wobec przyszłych pokoleń

- Polski wysiłek, aby budować energetykę w oparciu o odnawialne źródła energii pozwalają wypełniać zobowiązania wobec przyszłych pokoleń, a więc produkować czystą energię - powiedział w sobotę premier Donald Tusk na farmie fotowoltaicznej w Kleczewie.

Tragiczny wypadek w Hucie Miedzi Głogów II. Nie żyje 38-letni pracownik huty

Do tragicznego wypadku doszło w nocy z piątku na sobotę na terenie należącej do KGHM Huty Miedzi Głogów II. Zginął 38-letni pracownik huty.