Pawlak: Decyzja PGNiG o współpracy z Iranem - ryzykowna

PG Ni G logo

fot: ARC

Zarząd PGNiG nie zgodził się na 5,5-procentowa podwyżkę w koncernie

fot: ARC

Zdaniem wicepremiera, ministra gospodarki Waldemara Pawlaka, decyzja zarządu Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa nt. wstępnego porozumienia z Iranem w sprawie importu gazu była \"trochę ryzykowna\".

Wicepremier powiedział w radiowych \"Sygnałach dnia\", że choć Iran ma bardzo duże zasoby (gazu), to jednak - z polskiej perspektywy - gazu można poszukiwać \"trochę bliżej\".

Na początku lutego PGNiG poinformowało, że podpisało w Teheranie list intencyjny z Iranian Offshore Oil Company w zakresie współpracy dotyczącej zagospodarowania już odkrytych irańskich złóż gazu i kondensatu - podał onet.pl. powołując się na PAP.

Spółka nie podała szczegółów, ale pod koniec lutego irańska agencja informacyjna ISNA poinformowała, że polski koncern ma zainwestować w Iranie 1 mld USD w projekty eksploatacji ropy i gazu na złożu o szacowanych zasobach 100-250 mld m sześciennych gazu i 100-200 mln ton ropy.

Według tych doniesień Iran zaproponował też dostawy do przyszłego polskiego terminala gazu skroplonego.

Pawlak powiedział, że zwracał się z prośbą do poprzedniego zarządu PGNiG o informację nt. współpracy z Iranem. Według słów wicepremiera zarząd, na którego czele stał do zeszłego tygodnia Krzysztof Głogowski, podkreślił w odpowiedzi, iż rozmowy z Irańczykami były \"wstępnym rozpoznaniem możliwości\".

Spółka czeka teraz na decyzję polityczną, tym bardziej, że w międzyczasie zmienił się zarząd PGNiG.

- Myślę, że będzie czas na przeprowadzenie rozmowy. Premier powołał pod swoim kierownictwem specjalny zespół ds. bezpieczeństwa energetycznego. Myślę, że to jest właśnie temat na posiedzenie takiego zespołu i na podjęcie decyzji - powiedział Pawlak.

Iran ma drugie po Rosji złoża gazu ziemnego na świecie, więc możliwość uczestniczenia w ich eksploatacji budzi zainteresowanie wielu firm. Na początku marca szwajcarska spółka EGL powiadomiła o podpisaniu wielomiliardowego kontraktu na kupno gazu od irańskiej państwowej firmy gazowej NIGEC (National Iranian Gas Export Company).

Na mocy tego kontraktu NIGEC dostarczy EGL w ciągu 25 lat do 5,5 mld metrów sześciennych gazu rocznie. Szwajcarska spółka ma sprzedawać surowiec europejskim klientom. Dostawy mają ruszyć w 2009 roku i wzrosnąć, gdy powstanie gazociąg transadriatycki, który ma połączyć systemy przesyłu gazu w Albanii, Grecji i Włoszech ze złożami kaspijskimi, środkowowschodnimi i rosyjskimi. TAP ma wejść do eksploatacji w 2012 roku.

Kontrakt EGL jest jednak przedmiotem wnikliwej uwagi, ponieważ na Iranie ciążą obecnie sankcje uchwalone przez Radę Bezpieczeństwa ONZ. Na początku marca br. Rada Bezpieczeństwa ONZ uchwaliła w tzw. trzeci pakiet sankcji na Iran za odmowę wstrzymania programu atomowego. Rezolucja zaostrzyła środki zastosowane dotąd wobec Iranu, dotyczące m.in. zakazu podróżowania po świecie kolejnych osobistości irańskich oraz zamrażania irańskich aktywów za granicą.

Stany Zjednoczone podejrzewają, że Iran potajemnie dąży do budowy bomby atomowej. Teheran temu zaprzecza i podkreśla, że jego program atomowy ma wyłącznie cywilny charakter.

W 1995 r. USA nałożyły sankcje na Iran. Od 2001 r. kraj ten został wciągnięty przez administrację waszyngtońską na listę państw tzw. osi zła, czyli tych, które wspierają terroryzm.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na zmianach podatku zyskają etatowcy zarabiający powyżej ok. 11,9 tys. zł brutto

Na zapowiadanych przez rząd zmianach PIT, w przypadku standardowych umów o pracę, zyskają osoby zarabiające powyżej ok. 11,9 tys. zł brutto miesięcznie - ocenił główny ekonomista Federacji Przedsiębiorców Polskich Łukasz Kozłowski. Pracujący na etacie maksymalnie zyskają 3,6 tys. zł zł rocznie.

Tramwaje wracają na estakadę w Chorzowie. Zmiany trasy czterech linii

Od soboty, 22 sierpnia 2026 r., po ponad 14 miesiącach przerwy, tramwaje znów będą kursować estakadą w Chorzowie. Zmienią się trasy czterech linii tramwajowych, a pasażerowie odzyskają bezpośrednie połączenie między Katowicami a Bytomiem.

Chińczycy zarabiają krocie na europejskich upałach. Jak to możliwe?

Kolejne fale upałów spowodowały ogromne niedogodności w europejskich miastach, a pożary trawią lasy, pola i gospodarstwa rolne. Kiedy pot leje się z czoła zaczynamy się przekonywać do klimatyzacji. Skąd te urządzenia? W ogromnej większości z chińskich fabryk. Obecnie w Polsce, jeśli chcesz zainstalować w domu klimatyzację, monterzy mają wolne terminy na... październik-listopad.

W czwartek maksymalne ceny paliw wyższe. Zobacz, ile zapłacisz

W czwartek litr benzyny 95 ma kosztować nie więcej niż 6,49 zł, benzyny 98 - 7,30 zł, a oleju napędowego - 7,52 zł - wynika ze środowego obwieszczenia Ministra Energii. Oznacza to, że w czwartek ceny maksymalne wszystkich rodzajów paliw będą wyższe niż w środę.