Paliwa: PKN Orlen ze wzrostem sprzedaży

fot: Andrzej Bęben/ARC

W przyszłym tygodniu nie należy oczekiwać zmian cen paliw na stacjach benzynowych

fot: Andrzej Bęben/ARC

Jeszcze przed zakończeniem roku PKN Orlen po raz pierwszy w historii osiągnął sprzedaż paliw w całej swej sieci: w Polsce, Czechach, Niemczech i na Litwie na poziomie 11 mld litrów. Taki wolumen wystarczyłby na zatankowanie co piątego auta na świecie - podał w środę, 19 grudnia, koncern.

Informując o osiągniętych dotąd w tym roku wynikach sprzedaży paliw PKN Orlen ocenił, iż "oznacza to, że oferta paliwowa spółki cieszy się coraz większym zainteresowaniem klientów".

"Jednym z naszych priorytetów w obszarze detalu jest wzrost wolumenów sprzedaży, w tym oczywiście paliw. Dlatego z wyprzedzeniem reagujemy na zmieniające się oczekiwania klientów. To, co nas wyróżnia na konkurencyjnym rynku to wysoka jakość produktów i usług. I to procentuje. Inwestujemy w rozwój sieci, wdrażamy nowatorskie rozwiązania w zakresie obsługi i poszerzamy ofertę o innowacyjne paliwa" - powiedział prezes PKN Orlen Daniel Obajtek, cytowany w komunikacie spółki.

I dodał: "Wzrost wolumenów sprzedaży w stosunku do ubiegłego roku świadczy o słuszności przyjętych przez nas kierunków".

PKN Orlen zaznaczył, iż "sukcesywnie odnotowuje rekordowe wyniki w segmencie sprzedaży detalicznej", zwracając uwagę, że tylko po 3. kwartałach tego roku koncern odnotował 20 proc. (rok do roku) wzrost EBITDA LIFO segmentu detalicznego.

"Natomiast w 3. kwartale br. udało się osiągnąć historyczny rezultat EBITDA LIFO na poziomie 723 mln zł" - podała spółka, przypominając, że sprzedaż w obszarze detalicznym realizowana jest na blisko 2800 stacji paliw koncernu w regionie Europy Środkowo-Wschodniej.

"W odpowiedzi na oczekiwania klientów, PKN Orlen na bieżąco wdraża nowe usługi i produkty zarówno w zakresie paliw, jak i sprzedaży pozapaliwowej czy jakości obsługi" - podkreśliła jednocześnie spółka. Wspomniała przy tym, iż nowe paliwa - EFECTA 95 i EFECTA Diesel - na stacjach Orlen w całej Polsce wprowadzone zostały w kwietniu.

PKN Orlen zaznaczył także, iż "konsekwentnie pracuje także nad innowacyjnymi rozwiązaniami mającymi na celu dalszą poprawę jakości obsługi na swoich obiektach".

"Rozpoczęte w 2016 r. prace nad nowym modułem płatniczym zaowocowały uruchomieniem w październiku br. uruchomieniem Orlen Pay w aplikacji mobilnej Orlen Mobile. Dzięki niej kierowcy mogą płacić za paliwo bezpośrednio przy dystrybutorze. To rozwiązanie realnie skraca czas obsługi w przypadku płatności za paliwo i stanowi udogodnienie dla osób z ograniczoną sprawnością ruchową czy też rodziców podróżujących z małymi dziećmi" - wyjaśniła spółka.

PKN Orlen wspomniał również, iż w październiku została oddana do użytku "najnowocześniejsza stacja w całej Europie - Orlen Drive. Rozwiązanie w formacie drive through pozwala zatankować, zamówić produkty gastronomiczne oraz zapłacić za wszystkie usługi bez konieczności wysiadania z samochodu".

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Jak płacić mniej za prąd na Śląsku? Prezes WFOŚiGW w Katowicach o spółdzielniach energetycznych i OZE

Rozmowa z Mateuszem Pindlem, prezesem Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach

Leasing bez tajemnic – jak znaleźć najlepszą ofertę?

Wybór odpowiedniego sposobu finansowania pojazdu potrafi przyprawić o zawrót głowy, zwłaszcza gdy na rynku pojawia się mnóstwo pozornie atrakcyjnych propozycji. Samodzielne przeglądanie dziesiątek dokumentów i porównywanie warunków bywa niezwykle czasochłonne oraz skomplikowane. Warto dowiedzieć się, na jakie elementy zwrócić szczególną uwagę, aby podjąć w pełni świadomą i opłacalną decyzję.

Komunikacja Beskidzka otrzymała siedem z 15 autobusów na gaz CNG

Siedem z piętnastu 12-metrowych autobusów Man, napędzanych gazem ziemnym (CNG), dotarło do Komunikacji Beskidzkiej, przewoźnika należącego do Beskidzkiego Związku Powiatowo-Gminnego. Jego dyrektor Seweryn Kobiela przekazał, że pozostałe pojazdy dotrą na przełomie sierpnia i września.

Polska wytrzymała test związany z kryzysem na Bliskim Wschodzie

Polska gospodarka wykazała się odpornością na szok energetyczny wywołany konfliktem na Bliskim Wschodzie, co wykazała niedawna prognoza KE - zauważył Polski Instytut Ekonomiczny. Polska była jednym z trzech państw, którym Komisja nie obniżyła tegorocznej prognozy wzrostu gospodarczego.