OZE: pozytywna opinia o zmianie projektu ustawy

fot: Kajetan Berezowski

Warunkiem uzyskania dotacji jest też termin ukończenia budowy sieci - do połowy 2013 r., a podłączenia wiatraków - w następnych 15 miesiącach...

fot: Kajetan Berezowski

Polskie Stowarzyszenie Energetyki Wiatrowej (PSEW) pozytywnie ocenia zmiany, jakie w efekcie konsultacji Ministerstwo Gospodarki wprowadziło do projektu ustawy o odnawialnych źródłach energii (OZE). Ustawa ma wejść w życie najwcześniej z początkiem 2013 r.

Jak mówił w czasie środowego Forum Energetyki Wiatrowej w Warszawie prezes PSEW Krzysztof Prasałek, Ministerstwo Gospodarki do zaprezentowanego w grudniu 2011 r. projektu ustawy wprowadziło szereg zmian, które należy ocenić pozytywnie. Projekt jest już po konsultacjach społecznych.

Dyrektor departamentu energii odnawialnej MG Janusz Pilitowski zapowiedział podczas forum, że resort będzie starał się spełnić w projekcie ustawy maksimum oczekiwań, jakie pojawiły się w konsultacjach.

W ocenie Prasałka, pozytywną zmianą jest zapowiedź powrotu do koncepcji gwarancji zakupu energii od wszystkich rodzajów OZE przez sprzedawcę z urzędu, po corocznie waloryzowanej średniej cenie rynkowej. System gwarancji zakupu obowiązuje teraz; w pierwotnym projekcie ustawy MG proponowało ograniczyć go do najmniejszych źródeł, definiowanych jako mikroinstalacje.

Za krok w dobrym kierunku prezes PSEW uznał zagwarantowanie wysokości współczynnika korygującego na 15 lat dla danej instalacji OZE, a także propozycję ochrony inwestycji w toku. Współczynnik określa wysokość wsparcia, jakie otrzymuje dana instalacja. Zmiany w projekcie ustawy zakładają, że przyznany w momencie uruchomienia danej instalacji współczynnik przez 15 lat będzie stały, niezależnie od zmian, jakie w tym czasie mogą się pojawić w prawie.

Z kolei mechanizm ochrony inwestycji w toku przewiduje, że instalacja OZE, która zostanie ukończona przed wejściem w życie ustawy, otrzyma pełne wsparcie i ewentualne późniejsze jego ograniczenie przez ustawę tej instalacji nie obejmie.

W opinii Prasałka wzrost mocy ze źródeł OZE ułatwi obiecywany w ustawie zapis, zgodnie z którym instalacja OZE będzie miała pierwszeństwo w przyłączeniu do sieci przed instalacją nie będącą odnawialnym źródłem energii. - To też zmniejszy koszty, bo dzisiejsze niepewność i ryzyko kosztują; niemożność przyłączenia się do sieci tam, gdzie dobrze wieje wiatr, też kosztuje - wskazywał Prasałek.

Z zadowoleniem przyjął zapowiedź stopniowego wycofywania się ze wspierania współspalania biomasy z węglem w dużych elektrowniach. Prasałek przypomniał, że obecnie 55 proc. sumy wsparcia z budżetu (a w 2011 r. było to ogółem 4,5 mld zł) trafia właśnie do tych instalacji, a nie powoduje to pojawiania się nowych mocy.

Pilitowski w czasie dyskusji podkreślał, że obecnie departament energii odnawialnej MG weryfikuje dostępne dane ekonomiczno-finansowe projektów OZE i w oparciu o nie przedstawi analizę wyliczenia wysokości współczynników korygujących dla poszczególnych źródeł i ich mocy. Analizy te powinny się znaleźć w uzasadnieniu do projektu ustawy - dodał.

Z kolei Piotr Łuba z firmy doradczej PwC ocenił, że obecnie dla dobrych projektów wiatrowych problemem nie są inwestorzy, ale podłączenie do sieci za rozsądne pieniądze. Jego zdaniem projekt ustawy zmienia trzy zasadnicze elementy przedsięwzięć: współczynnik korygujący, okres wsparcia i limit wzrostu pomocy w przyszłości. Ustawa sprawi, że inwestor będzie znał warunki funkcjonowania projektu przez najbliższe lata; to istotna zmiana w bardzo dobrym kierunku - podkreślił.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PGE, Enea, TAURON i ORLEN planują wspólnie działać na rzecz odbudowy infrastruktury energetycznej na Ukrainie

PGE, Enea, Tauron i Orlen podpisały list intencyjny dotyczący współpracy przy odbudowie Ukrainy. Cztery największe polskie firmy energetyczne zadeklarowały gotowość do wspólnego zaangażowania w proces odbudowy kraju, koncentrując się przede wszystkim na odbudowie i rozwoju infrastruktury energetycznej.

Upały przetestowały sieci. W Polsce wytrzymały, w innych krajach duże awarie

Weekend 27-28 czerwca 2026 był najgorętszy w historii polskiej meteorologii. Termometry pokazały 40 st. C na zachodzie kraju. W Europie Zachodniej sieć elektryczna zaczęła szwankować. Polska prąd utrzymała, ale rezerwy topniały. To sygnał ostrzegawczy przed kolejnymi latami. Tymczasem w poniedziałek maksymalna temperatura może sięgać 38-39 st. C, na zachodzie obniży się do 30-33 st. C, z kolei na północnym zachodzie - za frontem atmosferycznym - temperatura obniży się do 25-29 st. C. Na Wybrzeżu ma być 22-23 st. C.

Zatrudnienie w tym przemyśle spadło o niemal 4 proc. w I kwartale

O niemal 4 proc. spadło zatrudnienie w przemyśle motoryzacyjnym i wyniosło 193,3 tys. etatów na koniec I kwartału 2026 r. - wynika z raportu AutomotiveSuppliers.pl. Jednocześnie produkcja sprzedana sektora nieznacznie, bo o 0,5 proc., wzrosła do niemal 58 mld zł.

Nastroje przedsiębiorców gorsze niż dane z gospodarki

Nastroje przedsiębiorców są bardziej pesymistyczne, niż wskazywałyby na to dane gospodarcze publikowane przez GUS - oceniło Biuro Inwestycji i Cykli Ekonomicznych. Wskaźnik Wyprzedzający Koniunktury w czerwcu br. wzrósł o 0,9 punktu wobec wartości z ubiegłego miesiąca.