Kontrolę przeprowadził Okręgowy Urząd Górniczy w Gliwicach.
To efekt tragedii, do której doszło podczas świąt w Katowicach - dwie osoby zginęły, a jedna została ranna, właśnie w wyniku wybuchu materiałów wybuchowych, zgromadzonych w mieszkaniu przez emerytowanego górnika strzałowego.
Mężczyzna był zatrudniony w zewnętrznej firmie, świadczącej usługi dla kopalń. Okazało się, że w ostatnim czasie pracował w Knurowie, Bielszowicach i Pokoju. Stąd kontrole przeprowadzono właśnie w tych kopalniach.
- Materiały wybuchowe są w kopalniach szczegółowo ewidencjonowane. Inspektorzy sprawdzili książki raportów, dzienniki strzałowe, dzienniki u dyspozytorów kopalń, w których odnotowuje się pobranie i zwroty materiałów wybuchowych. Nie stwierdzono żadnych nieprawidłowości - wyjaśnia Edyta Tomaszewska.
Motyka: Ceny energii dla przedsiębiorstw energochłonnych powinny spaść o kilkanaście procent
Do września Ministerstwo Energii ma przygotować rozporządzenie w sprawie taryf za energię elektryczną, dzięki któremu ceny dla przedsiębiorstw energochłonnych mają spaść o kilkanaście procent - poinformował w czwartek szef resortu Miłosz Motyka.