Ostrożne plany Elektrobudowy
Za ostrożne — tak plany budżetowe Elektrobudowy komentują analitycy. Zauważyli to także inwestorzy.
Elektrobudowa, specjalizująca się w pracach elektromontażowych, prognozuje 39 mln zł skonsolidowanego zysku netto przypadającego na akcjonariuszy jednostki dominującej w 2008 r. To o 14 proc. więcej, niż zakładała grudniowa prognoza wyniku netto na 2007 r. Przychody grupy mają natomiast wynieść 684,9 mln zł (prognoza na 2007 r. 695,9 mln zł) - napisał \"Puls Biznesu\".
— Moim zdaniem, prognozy są wysokie. Zwracam uwagę, że od 2005 r. wynik netto został już czterokrotnie podwyższony — uważa Jacek Faltynowicz, prezes spółki.
— Jak na Elektrobudowę, to niskie prognozy. Według naszych założeń w 2008 r. skonsolidowany zysk netto powinien wynieść 42,3 mln, a skonsolidowane przychody 840 mln zł. Należy się spodziewać, że wyniki będą mimo wszystko wyższe — komentuje Samer Masri z DI BRE Banku.
Jego zdaniem, prognoza jest konserwatywna.