Czechy: Polska trzecim partnerem handlowym

fot: Kajetan Berezowski

Miejscem debaty była ostrawska Radnica, siedziba hetmana województwa morawsko-śląskiego

fot: Kajetan Berezowski

- Należy wzmocnić rolę samorządów lokalnych w dziedzinie współpracy handlowej Polski i Czech. Konieczne jest także zacieśnienie stosunków z regionami przygranicznymi Słowacji i budować platformę współpracy państw Europy Środkowej - to główne wnioski płynące z XVIII Spotkania Biznesu Czech i Polski, którego organizatorami byli w miniony piątek, 15 bm Czesko-Polska Izba Handlowa, Konsulat Generalny Rzeczpospolitej Polskiej w Ostrawie oraz Wydział Promocji Handlu i Inwestycji Ambasady RP w Pradze.

Spotkanie, w którym uczestniczyli, jak co roku, przedstawiciele ministerstw gospodarki obu krajów, a także szefowie firm i instytucji z Polski i Czech, było doskonałą okazją do rozmów o planach biznesowych na kolejny rok i zacieśnianiu współpracy sektora prywatnego. Wiadomo nie od dziś, że istotnym elementem naszych stosunków gospodarczych jest współpraca regionalna i transgraniczna, koordynowana przez Polsko-Czeską Komisję Międzyrządową ds. Współpracy Transgranicznej.

- Staramy się szukać nowych form współpracy, zwłaszcza w dziedzinie naukowej - mówił Tomasz Kostuś, wicemarszałek województwa opolskiego.

Już wszystkie największe uczelnie tego regionu mają zawarte umowy ze swymi odpowiednikami po czeskiej stronie. Ma to owocować nie tylko wymianą studentów, ale także wspólnymi osiągnięciami w zakresie projektów na styku nauki i biznesu.

Uczelnie województwa śląskiego również ściśle współpracują z ośrodkami naukowymi w Ostrawie. Chyba najdłuższą historię mają pod tym względem stosunki pomiędzy Wydziałem Górnictwa Politechniki Śląskiej a Uniwersytetem Technicznym - Wyższą Szkoła Górniczą.

Górnictwo zaś, to branża która dominuje w województwie morawsko-śląskim. W tutejszych kopalniach pracują maszyny i sprzęt górniczy wyprodukowany przez Grupy Famur i Kopex. Działają również firmy z polskim kapitałem świadczące usługi dla kopalń spółki OKD.

- Według wstępnych danych Ministerstwa Gospodarki w Warszawie, polsko-czeskie obroty handlowe w 2011 roku odnotowały wzrost w stosunku do 2010 roku o ponad 14 proc. osiągając wartość 14 mld euro.

W sumie Czechy zajmują dla Polski 6 miejsce pod względem obrotów handlowych po Niemczech, Rosji, Włochach, Francji oraz Chinach. Z danych czeskiego Ministerstwa Przemysłu i Handlu wynika, że Czechy były w ub. r. trzecim odbiorcą polskich towarów, zaś Polska jest trzecim partnerem handlowych Republiki Czeskiej. Rejestrujemy bardzo wysokie, dodatnie saldo obrotów handlowych - ponad 2,8 mld euro. Dominujące pozycje w polskim eksporcie do Czech to: części i akcesoria samochodowe- ok.6 proc., energia elektryczna ponad 5 proc., a także węgiel, ponad 3 proc. Warto podkreślić, że na rynku północnomorawskim coraz silniejszą pozycje ma również nasz Tauron.

Sponsorem najbardziej prestiżowego spotkania przedsiębiorców z Polski i Czech była spółka węglowa OKD. Patronami medialnymi zaś, redakcje tygodników: "Hornik" i "Trybuna Górnicza".

Miejscem debaty była ostrawska Radnica, siedziba hetmana województwa morawsko-śląskiego oraz ogrodu Konsulatu Generalnego RP w Ostrawie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Te banki stosowały niedozwolone klauzule. Grozi im gigantyczna kara. Czy wśród nich jest twój bank?

Bank Pocztowy, ING Bank Śląski, Erste BP oraz Plus Bank miały stosować w swoich umowach klauzule pozwalające na podwyższanie lub wprowadzanie opłat i prowizji - zarzuca bankom Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów, który zakwestionował te praktyki i nałożył na nie łącznie niemal 150 mln zł kar.

Nie słabną ataki dezinformacyjne na polską energetykę - wiemy jak się bronić

Paweł Wojtunik: - Obserwujemy radykalny wzrost rosyjskich działań dezinformacyjnych wobec OZE. To jest powodowane pewną logiką i polityką Rosji, która atakuje wszystko, co proeuropejskie, co wiąże się z wartościami Unii Europejskiej. A transformacja energetyczna jest również jedną z tych wartości.

Inauguracja roku akademickiego w górniczym stylu - już dawno tak nie było

Wiceminister prof. Krzysztof Galos:  Dolny Śląsk, ze swoim bogactwem zasobów mineralnych, potencjałem naukowym i silnym zapleczem przemysłowym, ma wszelkie predyspozycje, aby stać się jednym z kluczowych ośrodków wypracowywania rozwiązań dla przyszłości polskiego górnictwa.

Polska ma złoża, ale czy ma klimat do inwestycji? O górnictwie, Myszkowie i społecznej akceptacji w Sejmie

Myszków pokazuje więc fundamentalny problem polskiej gospodarki surowcowej: samo udokumentowanie zasobów nie oznacza jeszcze możliwości ich gospodarczego wykorzystania. Potrzebne są dalsze analizy techniczne i ekonomiczne, ocena oddziaływania na środowisko, odpowiednie warunki prawne i inwestycyjne, a przede wszystkim dialog z lokalną społecznością.