Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

28.20 PLN (-0.70%)

KGHM Polska Miedź S.A.

323.35 PLN (+1.05%)

ORLEN S.A.

128.54 PLN (+0.27%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.69 PLN (+0.33%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.90 PLN (0.00%)

Enea S.A.

22.98 PLN (+1.86%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.95 PLN (-0.80%)

Złoto

4 699.85 USD (-0.32%)

Srebro

75.11 USD (-0.74%)

Ropa naftowa

106.14 USD (+0.04%)

Gaz ziemny

2.58 USD (-0.54%)

Miedź

6.01 USD (-0.32%)

Węgiel kamienny

109.50 USD (+1.39%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

28.20 PLN (-0.70%)

KGHM Polska Miedź S.A.

323.35 PLN (+1.05%)

ORLEN S.A.

128.54 PLN (+0.27%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.69 PLN (+0.33%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.90 PLN (0.00%)

Enea S.A.

22.98 PLN (+1.86%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.95 PLN (-0.80%)

Złoto

4 699.85 USD (-0.32%)

Srebro

75.11 USD (-0.74%)

Ropa naftowa

106.14 USD (+0.04%)

Gaz ziemny

2.58 USD (-0.54%)

Miedź

6.01 USD (-0.32%)

Węgiel kamienny

109.50 USD (+1.39%)

Ostatnie miesiące czescy ratownicy poświęcili na przygotowanie do akcji

fot: Witold Gałązka/ARC

Z planem akcji dziennikarzy z Polski, Czech i Słowacji zaznajomili szefowie OKD: Petr Dedek, Kamil Kempný, Jan Solich, Karel Blahut i rzecznik Ivo Čelechovský

fot: Witold Gałązka/ARC

+11 Zobacz galerię

Galeria
(14 zdjęć)

Do końca tego tygodnia ekipy czeskich ratowników mają przeprowadzić tzw. zejście kontrolne do wyrobisk kopalni CSM, gdzie uwięzione są ciała 9 górników, ofiar katastrofy, która miała miejsce w grudniu 2018 r.

Ratownicy podejrzewają, w których wyrobiskach znajdują się ciała, ale do rozpoczęcia akcji poszukiwawczej muszą mieć zezwolenie czeskiego Urzędu Górniczego. Mają je otrzymać na dniach. Jeśli tak się stanie, wejdą do wyrobisk jeszcze przed Wielkanocą. Wstępny rekonesans nie wymaga zezwolenia. Ratownicy mają m.in. zamiar sprawdzić stan chodnika specjalistyczną kamerą. Być może obraz przez nią zarejestrowany pokaże również ciała ofiar katastrofy.

Petr Dedek, dyrektor wykonawczy Głównej Stacji Ratownictwa Górniczego w Ostrawie, powiedział w czasie środowej konferencji prasowej, że nie będzie potrzebna pomoc polskich ratowników z Centralnej Stacji Ratownictwa Górniczego.

- Mamy wystarczającą liczbę swoich ludzi. Dysponujemy także sprzętem specjalistycznym. Codziennie w akcji ma brać udział od 6 do 8 zastępów – poinformowała Dedek.

Wyjaśniał również, że ostatnie miesiące ratownicy poświęcili na szczegółowe przygotowania do akcji. Zrealizowano 8 odwiertów, dzięki którym stwierdzono, że zagrożenie pożarowe w otamowanym po wybuchu wyrobisku zostało zniwelowane. Teren objęty wybuchem metanu ma długość ok. 4,8 km.

- Za pierwszą tamą w rejonie przodka znajduje się pięć osób. Tych zmarłych chcemy wydobyć w pierwszej kolejności. Jeśli warunki pozwolą, może to się udać jeszcze pod koniec kwietnia lub na początku maja. Jest to rejon ok. 250 m za tamą. Pozostała ciała znajduje się w ścianie przy kombajnie. Do nich jest około 500 m. Warunki są trudniejsze, a szkody spowodowane wybuchem znacznie większe niż przewidywaliśmy - tłumaczył z kolei Karel Blahut, kierownik ruchu kopalni CSM.

Uczulił jednak na fakt, że wydobycie ciał na powierzchnię musi odbyć się za zgodą organów śledczych, a więc policji i prokuratury. Przypomnijmy, że w styczniu br. polscy i czescy śledczy podpisali międzynarodową umowę o powołaniu wspólnego zespołu dochodzeniowego. W jego skład wchodzą śledczy z obu krajów. Wszczęte przez Prokuraturę Okręgową w Gliwicach postępowanie dotyczy "nieumyślnego sprowadzenia niebezpieczeństwa zdarzenia w postaci pożaru oraz gwałtownego wyzwolenia energii związanego z wybuchem metanu, zagrażającego życiu i zdrowiu wielu osób, w tym kilkunastu obywateli RP, którego następstwem była śmierć co najmniej 12 obywateli RP, do którego doszło wskutek niedopełnienia obowiązków przez osoby odpowiedzialne za bezpieczeństwo i higienę pracy".

- Nie wiemy, niestety, na jakim etapie jest obecnie śledztwo. Prokuratorzy nas o tym nie informują. Z tego powodu nie możemy mówić jeszcze o przyczynach katastrofy – zwrócił uwagę Ivo Celechovsky, rzecznik spółki węglowej OKD, do której należy kopalnia CSM.

Nieoficjalnie mówi się o zawale, który uwolnił duże ilości metanu ze zrobów. Trzeba jednak ustalić, skąd pochodziła iskra, która zapaliła gaz.

Celechowski potwierdził, że obecnie kontrole stanu bezpieczeństwa w zakładach OKD zostały zaostrzone, ale - dodał – zawsze dbano o to, aby bezpieczeństwo górników było priorytetem.

- Czeskie górnictwo spełnia wszelkie wymogi unijnego prawa, w tym wymogi bezpieczeństwa i higieny pracy – dodał Celechovsky.

Jan Solich, pełniący obowiązki prezesa zarządu OKD, poinformował, że w dwóch akcjach charytatywnych na rzecz rodzin zmarłych górników zebrano w sumie 6,7 mln koron. Trwa wypłata odszkodowań.

W OKD zatrudnia obecnie 9000 osób, w tym 6800 etatowych pracowników i 2500 górników zatrudnionych przez firmy zewnętrzne. Największa grupa to Polacy.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W piątek wzrosną ceny maksymalne wszystkich paliw

W piątek litr benzyny 95 ma kosztować nie więcej niż 6,03 zł, benzyny 98 - 6,62 zł, a oleju napędowego - 6,79 zł - wynika z czwartkowego obwieszczenia Ministra Energii. Oznacza to, że w piątek na stacjach wzrosną ceny maksymalne wszystkich paliw.

Projekt noweli obejmujący pracowników kopalni PG Silesia systemem osłon trafił do uzgodnień

Do uzgodnień międzyresortowych skierowano projekt noweli ustawy, która ma objąć pracowników prywatnych kopalń m.in. PG Silesia, systemem osłon socjalnych - wynika z czwartkowego wpisu na stronie Rządowego Centrum Legislacji. Chodzi o projekt noweli ustawy o funkcjonowaniu górnictwa węgla kamiennego.

Niskie bezrobocie i inflacja oraz rosnące wynagrodzenia skłaniają do zakupów

Niskie bezrobocie i inflacja oraz rosnące wynagrodzenia skłaniają do zakupów - napisał w czwartek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański na platformie X. Dodał, że marcowa dynamika sprzedaży detalicznej była najwyższa od 4 lat.

ME: Najpierw aktualizacja programu jądrowego, potem mapa drogowa w sprawie SMR-ów

W pierwszej połowie maja przedstawiona ma zostać aktualizacja Programu polskiej energetyki jądrowej (PPEJ), a potem mapa drogowa dot. rozwoju małych modułowych reaktorów jądrowych (SMR) - wynika z czwartkowej wypowiedzi dyrektora departamentu energii jądrowej w Ministerstwie Energii Pawła Gajdy.