Ostatni dzwonek, żeby się zaszczepić. W połowie września dzienna liczba zakażeń wyniesie prawdopodobnie 500-600, potem może być jeszcze gorzej

fot: Tomasz Rzeczycki

W Polskiej Grupie Górniczej (PGG) oraz spółkach Tauron Wydobycie i Węglokoks Kraj liczba chorych jest obecnie mniejsza niż tydzień temu

fot: Tomasz Rzeczycki

- Nie ma na razie żadnych podstaw do tego, aby zrezygnować w życiu codziennym z utrzymywania dystansu społecznego w miejscach publicznych, czy też stosowania preparatów odkażających. Zachęcam więc dyrektorów dużych zakładów pracy, w tym kopalń, aby mobilizowali służby odpowiedzialne za reżim sanitarny do działań w takim samym zakresie, jak było to do tej pory – apeluje Dariusz Iskanin, lekarz, wiceprzewodniczący Komisji Zdrowia Sejmiku Województwa Śląskiego

Wiele instytucji naukowych ostrzega, że już w najbliższym czasie liczba infekcji koronawirusowych drastycznie wzrośnie. Dla przykładu prof. Tyll Krüger z Politechniki Wrocławskiej podkreśla, że z modelu przygotowanego przez jego zespół wynika, iż z początkiem września nastąpi przyrost zachorowań.

- W połowie września dzienna liczba zakażeń wyniesie prawdopodobnie 500-600. Potem zakażenia będą rosły bardzo szybko. W październiku może być więcej niż 10 tys., a pod koniec listopada - nawet ponad 30 tys. To będzie szczyt czwartej fali – prognozuje naukowiec.

W jego opinii przewidywana liczba zgonów spowodowanych przez COVID-19 może być bardzo wysoka i wynieść podczas zbliżającej się fali nawet 30-40 tys.

Zespół MOCOS, który bada kwestie rozprzestrzeniania się koronawirusa, tworzą naukowcy z Politechniki Wrocławskiej, Uniwersytetu Wrocławskiego i Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu oraz eksperci z Nokia Wrocław, EY GDS Poland oraz MicroscopeIT. Z dotychczasowych analiz grupy MOCOS wynika, że w chwili obecnej zniesienie ograniczeń kontaktów społecznych może doprowadzić do ponownego wzrostu liczby zakażeń.

Z szacunków dr. Krügera wynika, że w sumie w Polsce odporność na koronawirusa nabyło ok. 60 proc. ludzi, albo na skutek zakażeń lub dzięki szczepieniu. Nie wszystkie osoby zaszczepione i ozdrowieńcy są w pełni zabezpieczone przed koronawirusem. To ok. 80 proc. z nich, bo dużo zależy tu od ogólnego stanu ich zdrowia. Wciąż też zbyt niski jest poziom zaszczepienia osób w starszym wieku, po 80 roku życia.

- Na szczepienie nigdy nie jest za późno, a infekcja mogła przejść bezobjawowo. To przykre, ale jako lekarze obserwujemy spadek zainteresowania szczepieniami. Tymczasem dopiero w sytuacji 65-70 procentowego zaszczepienia społeczeństwa można mówić o odporności populacyjnej, lub jak kto woli zbiorowej. Wciąż w tej puli brakuje kilku milionów obywateli. Obecnie szczepi się w Polsce kilkadziesiąt tysięcy osób dziennie, a wiosną mieliśmy takie dni, gdy szczepień było ok. 200 tys. Dlatego zachęcamy do szczepienia się. To jest najrozsądniejszy sposób zabezpieczenia się przed zakażeniem wariantem Delta lub ostrym przebiegiem takiej infekcji – wskazuje z kolei dr Iskanin.

Liczba infekcji zmutowanym wariantem koronawirusa zwanym Delta rośnie, ale o tym, że zaczyna robić się groźnie, będziemy mogli mówić dopiero wówczas, gdy czynnik reprodukcji wirusa będzie powyżej „1” i będzie rósł w kierunku poziom „3”.

- Taka fala wznosząca się spowoduje, że zachorowania za kilka tygodni będziemy już liczyć w tysiącach, a nie setkach. Podsumowując – nie ma co liczyć na jakiś cud. Wirus Delta już puka do drzwi, będzie bardziej zakaźny, chociaż – według przewidywań specjalistów - mniej niebezpieczny dla naszego życia.

Dr Dariusz Iskanin podkreśla, że mimo likwidacji szpitali jednoimiennych jesteśmy na Śląsku dobrze przygotowani na zwiekszoną liczbę zachorowań. Specjaliści z dziedziny medycyny są zdania, że nowy wariant koronawirusa nie powinien tak bardzo zdziesiątkować załóg dużych przedsiębiorstw, w tym np. kopalń - jak było to w trakcie pierwszej i drugiej fali zachorowań - zalecają jednak baczne śledzenie sytaucji epidemicznej i zaostrzenie działań profilaktycznych w zakładach pracy.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Przemysł potrzebuje ludzi gotowych na cyberwojnę

Nowoczesne kopalnie, elektrownie i zakłady przemysłowe są dziś chronione nie tylko przez technologie, ale przede wszystkim przez ludzi potrafiących je rozumieć i zabezpieczać. O tym, dlaczego uczelnie techniczne stają się ważnym elementem systemu bezpieczeństwa państwa, jak kształcić kadry dla infrastruktury krytycznej oraz dlaczego Politechnika Śląska planuje dołączyć do ISAC-SIG, rozmawiamy z prof. Krzysztofem Filipowiczem, Dziekanem Wydziału Górnictwa, Inżynierii Bezpieczeństwa i Automatyki Przemysłowej Politechniki Śląskiej.

Asseco pokazało system Polski antydron

Największa polska firma IT stworzyła własny system do wykrywania i monitorowania dronów. Rozwiązanie, które czeka na pierwsze wdrożenie, ma znaleźć zastosowanie militarne i cywilne - czytamy w środę w "Pulsie Biznesu".

Wzrosty na Wall Street; indeksy z kolejnymi rekordami

Wtorkowa sesja zakończyła się wzrostami i nowymi historycznymi szczytami głównych indeksów. Inwestorzy oceniają szanse na porozumienie USA i Iranu ws. pokoju na Bliskim Wschodzie oraz perspektywy dla rozwoju sektora związanego ze sztuczną inteligencją.

Nowy stary prezes znowu na czele państwowego giganta

Ireneusz Fąfara, dotychczasowy prezes Orlenu został ponownie powołany na to stanowisko - podał we wtorek koncern. Jak wynika z komunikatu spółki, rada nadzorcza na nową kadencję zarządu powołała 8 z 10 jego dotychczasowych członków. Na liście nie ma Pawła Wojtunika i Witolda Literackiego.