Orlen Upstream: dwie koncesje od DEA Deutsche Erdoel

1377795720 orlen upstream orlenupstream pl

fot: Orlen Upstream

Do tej pory Orlen wykonał siedem otworów w poszukiwaniu gazu z łupków - pięć pionowych i dwa horyzontalne

fot: Orlen Upstream

Orlen Upstraem, spółka grupy PKN Orlen do poszukiwań i wydobycia ropy naftowej i gazu ziemnego, przejmie od DEA Deutsche Erdoel 100 proc. udziałów w dwóch koncesjach poszukiwawczych w Małopolsce i na Podkarpaciu. Nie wyklucza też kolejnych tego typu akwizycji.

Koncesje są zlokalizowane na terenie, na którym narodził się polski przemysł naftowy.

Nabyte koncesje o łącznej powierzchni ok. 2,2 tys. km kw. położone są w obrębie Karpat Zewnętrznych, czyli w rejonie, gdzie w przeszłości potwierdzone zostały konwencjonalne złoża ropy naftowej i gazu ziemnego - poinformował w czwartek (24 września) PKN Orlen.

- Nabywane obszary charakteryzuje znaczny potencjał poszukiwawczy. Wykonane przez nas dotychczas analizy pozwalają na szybkie rozpoczęcie prac wiertniczych, z którymi wiążemy duże nadzieje - podkreślił, cytowany w komunikacie płockiego koncernu, prezes Orlen Upstream Wiesław Prugar. W jego ocenie, nabycie nowych koncesji w obrębie Karpat Zewnętrznych przyczyni się do rozwoju projektów poszukiwawczych spółki. - Mam również nadzieję, że nie jest to nasze ostatnie słowo, jeśli chodzi o przejęcia aktywów w tym roku - oświadczył prezes Orlen Upstream.

Jak zaznaczył PKN Orlen, prowadzenie prac poszukiwawczych na obszarze obu nabytych DEA Deutsche Erdoel koncesji "będzie możliwe po uzyskaniu od Ministerstwa Środowiska zgody na transfer praw do poszukiwań węglowodorów". Spółka przypomniała, że region, na terenie którego znajdują się koncesje, czyli Karpaty Zewnętrzne oraz Zapadlisko Przedkarpackie, to obszar, gdzie "narodził się polski przemysł naftowy", a do lat 50-tych XX wieku właśnie stamtąd pochodziło 100 proc. "rodzimej eksploatacji ropy naftowej".

- W ocenie Orlen Upstream rejestrowane na tym obszarze liczne objawy węglowodorów, jak również odkryte w przeszłości, niektóre do dziś eksploatowane, złoża ropy naftowej i gazu ziemnego stwarzają przesłanki do ponownej oceny potencjału naftowego tego regionu - podkreśliło biuro prasowe płockiego koncernu.

PKN Orlen przypomniał, że zgodnie z założeniami strategii spółki "rozwój segmentu upstream w najbliższych latach planowany jest zarówno poprzez akwizycje aktywów poszukiwawczo-wydobywczych w Polsce i na świecie, jak również rozwój organiczny w ramach prowadzonych samodzielnie projektów".

W opublikowanym na początku września pierwszym zintegrowanym raporcie PKN Orlen, spółka ta potwierdzając, że w latach 2014-17 środki przeznaczone tam na inwestycje związane z rozwojem wyniosą w sumie 10,8 mld zł, zapowiedziała jednocześnie, iż w segmencie wydobycia planuje "koncentrację na najbardziej perspektywicznych obszarach złóż niekonwencjonalnych oraz dalszy rozwój projektów konwencjonalnych".

- Na terenie kraju konsekwentnie prowadzone będą poszukiwania gazu i ropy oraz prace zmierzające do dostosowania technologii wydobywczej do specyfiki niekonwencjonalnych złóż węglowodorów - podał wówczas PKN Orlen. Jak zaznaczył płocki koncern, planowane jest również dalsze zwiększanie wydobycia w Kanadzie do 16 tys. boe (baryłek ekwiwalentu) na dzień oraz wzrost zasobów określanych jako 2P (pewne i prawdopodobne), do poziomu 54 mln boe w 2017 r.

Za pośrednictwem Orlen Upstream, spółki celowej powołanej w 2006 r., PKN Orlen posiada dwa kanadyjskie podmioty wydobywcze, w tym Birchill Exploration oraz Orlen Upstream Canada, spółkę działającą wcześniej pod nazwą TriOil Resources. Wcześniej płocki koncern informował, że łączny potencjał wydobywczy obu kanadyjskich spółek działających na obszarach Lochend, Kaybob, Pouce Coupe i Ferrier-Strachan w prowincji Alberta, wynosi obecnie 50 mln boe rezerw 2P.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wielka iluzja wydajności. Ile naprawdę osób musi pracować na jedną ścianę w kopalni?

Z uwagą obejrzałem na naszym portalu (netTG.pl) debatę o przyszłości naszego górnictwa węglowego i kolejny raz staję się przeciwnikiem takich rozmów. Wypowiadają się w takich niby-dyskusjach ludzie, którzy mają powierzchowny obraz i wiedzę o naszej branży. W trakcie wspomnianej debaty padło ze strony prowadzącego pytanie, czy naprawdę może zabraknąć ludzi do fedrowania węgla

Polska energetyka wzmacnia ochronę przed cyberzagrożeniami

Polska buduje nową linię obrony przed cyberatakami na sektor energii. Polskie Sieci Elektroenergetyczne utworzą i będą prowadzić CSIRT Energia – wyspecjalizowany zespół, który będzie wspierał spółki z sektora w reagowaniu na cyberzagrożenia oraz koordynował, we współpracy z nimi, obsługę incydentów. Porozumienie w tej sprawie podpisali minister energii Miłosz Motyka i prezes PSE Grzegorz Onichimowski. W wydarzeniu uczestniczył wicepremier i minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski.

Zmarli powracają w snach. Oni wciąż żyją w naszych sercach

Wszystkich Świętych i Dzień Zaduszny sprzyjają refleksji nad przemijaniem ludzkiego życia. Wspominamy tych, których nie ma już wśród nas, ale też zastanawiamy się nad własnym istnieniem. mamy świadomość tego, że nas kiedyś również zabraknie na tym świecie. O sprawach ostatecznych rozmawiamy z ks. Piotrem Brząkalikiem, emerytowanym proboszczem, publicystą i rekolekcjonistą.

Zaduszki na Śląsku w cieniu górniczych tragedii. Te wspomnienia zostają w nas na zawsze

W Zaduszki wspominamy tragicznie zmarłych w kopalnianych katastrofach. Ale na Śląsku echa tych przykrych wydarzeń wybrzmiewają tak naprawdę na każdym kroku, przez cały rok, przez całe nasze życie.