Najwyższe dochody osiągali w minionym roku mieszkańcy Warszawy (5,2 tys. zł). Drugie i trzecie miejsce, z różnicą w wysokości zaledwie 1 zł, zajęły Gdańsk (3 951 zł) i Poznań (3 950 zł). Najmniej zarabiali pracownicy w Kielcach (2,88 tys. zł) i Lublinie (2,8 tys. zł).
W Katowicach tzw. mediana zarobków jest aż o 1250 zł niższa niż w stolicy, jest też niższa (choć różnice są małe) od tej w Gdańsku, Poznaniu, Wrocławiu i Krakowie.
Tak jak od kilku lat, do najlepiej opłacanych branż należały w 2009 r. technologie informatyczne (5 tys. zł), telekomunikacja (4,6 tys. zł), ubezpieczenia (4,5 tys. zł), bankowość (4,2 tys. zł) oraz energetyka i ciepłownictwo (4 tys. zł). Branże, w których pracownicy otrzymywali najniższe wynagrodzenia, to nauka i szkolnictwo (2,6 tys. zł) oraz kultura i sztuka (2,466 zł) - napisał pb.pl.
Z kolei \"Rzeczpospolita\" publikuje w czwartek wyniki własnych analiz i podkreśla, że znaczenie rosną wynagrodzenia w mniejszych miastach oraz zmniejsza się dystans prowincji do stolicy.
Jak wynika z analizy „Rz”, średnie wynagrodzenia w większości miast wojewódzkich rosły mocniej niż u liderów – w Warszawie i Katowicach. Najszybciej w Rzeszowie i Szczecinie – w I półroczu 2009 w porównaniu z I półroczem 2005 wzrosły odpowiednio aż o 43 i 46 proc. Wysoką dynamiką mogą się pochwalić także Wrocław, Gdańsk czy Kraków (38 – 39 proc. w tym okresie).
W badaniach \"Rzeczpospolitej\" średnia płaca w stolicy wynosiła w pierwszym półroczu 2009 4430 zł. W Katowicach była o 47 zł wyższa. Ta przewaga to wynik wysokich płac w górnictwie. Eksperci wskazują, że gdyby wyeliminować ten sektor, dane byłyby inne.
Balczun: Grupa Azoty może w tym roku dostać wsparcie w formie dokapitalizowania
Grupa Azoty może otrzymać wsparcie w formie dokapitalizowania z Funduszu Inwestycji Kapitałowych - poinformował minister aktywów państwowych Wojciech Balczun. Według niego ogłoszenie przez Komisję Europejską planu działań dla branży nawozowej poprawia warunki dla grupy.