Ofiarą zamieszania na rynkach może być też Polska
fot: Emerging Markets ESG
Cezary Mech uważa, że prezydent Donald Trump może zaostrzyć "wojnę gospodarczą z Chinami", co przy chęci rozwiązania konfliktu na Bliskim Wschodzie może prowadzić do "zresetowania" stosunków z Rosją kosztem interesów Polski i Europy Wschodniej
fot: Emerging Markets ESG
Zwycięstwo Donalda Trumpa wywołało "potężne zaniepokojenie na rynkach kapitałowych" i oznacza obawę o znaczącą zmianę dotychczasowej polityki gospodarczej i zagranicznej Stanów Zjednoczonych - uważa Cezary Mech, b. wiceminister finansów ws latach 2005- 2006. W jego opinii ofiarą zamieszania na rynkach może być też Polska, gdyż mimo że - w przeciwieństwie do Meksyku - nie była bezpośrednio narażona na zmianę polityki USA, to pod względem kapitałowym jest uznawana za kraj najbardziej wrażliwy na zawirowania na światowym rynku kapitałowym - przed Meksykiem i Węgrami.
- Mimo opadnięcia emocji i złagodzenia retoryki przez prezydenta Trumpa, zagrożenie nawet w średniookresowej perspektywie nie minie, gdyż polityka monetarna Polski nie została przygotowana na odpływ kapitałów - mówił Mech.
Jego zdaniem jest to związane z tym, że nie "uzłotowiliśmy pożyczek frankowych", mamy 30-procentowy udział emisji walutowych Ministerstwa Finansów, a system finansowy może ulec osłabieniu w związku z "procesem tzw. polonizacji banków".
Mech uważa, że prezydent Donald Trump może zaostrzyć "wojnę gospodarczą z Chinami", co przy chęci rozwiązania konfliktu na Bliskim Wschodzie może prowadzić do "zresetowania" stosunków z Rosją kosztem interesów Polski i Europy Wschodniej.
- W sytuacji Brexitu napięcia z Niemcami mogą skutkować dalszym osłabieniem interesów ekonomicznych Polski w Unii Europejskiej - zaznaczył.
Jego zdaniem istnieje obawa, że "osłabienie polityczne naszego kraju może owocować presją na Polskę do zakupu drogiego sprzętu militarnego czy też elektrowni atomowej kosztem krajowej bazy wytwórczej".