Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

28.50 PLN (0.00%)

KGHM Polska Miedź S.A.

356.65 PLN (+5.83%)

ORLEN S.A.

143.86 PLN (+2.03%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.92 PLN (+3.41%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.66 PLN (+1.73%)

Enea S.A.

21.68 PLN (+2.17%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (-2.06%)

Złoto

4 739.61 USD (-0.22%)

Srebro

87.04 USD (+0.04%)

Ropa naftowa

105.09 USD (+0.75%)

Gaz ziemny

2.92 USD (-0.10%)

Miedź

6.50 USD (+0.09%)

Węgiel kamienny

114.75 USD (+2.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

28.50 PLN (0.00%)

KGHM Polska Miedź S.A.

356.65 PLN (+5.83%)

ORLEN S.A.

143.86 PLN (+2.03%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.92 PLN (+3.41%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.66 PLN (+1.73%)

Enea S.A.

21.68 PLN (+2.17%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (-2.06%)

Złoto

4 739.61 USD (-0.22%)

Srebro

87.04 USD (+0.04%)

Ropa naftowa

105.09 USD (+0.75%)

Gaz ziemny

2.92 USD (-0.10%)

Miedź

6.50 USD (+0.09%)

Węgiel kamienny

114.75 USD (+2.00%)

Od stagnacji do ożywienia gospodarczego

1373263646 hausner jerzy news

fot: NEWSERIA

Sytuacja może się zmienić w drugiej połowie roku za sprawą poprawy ściągalności podatków, zwłaszcza gdyby nastąpiło ożywienie gospodarcze - uważa Jerzy Hausner

fot: NEWSERIA

Polska gospodarka jest w okresie, w którym przechodzi od stagnacji do ożywienia - ocenia Jerzy Hausner z Rady Polityki Pieniężnej. Jego zdaniem, w przyszłym roku jest szansa na wzrost PKB rzędu 3,0 proc., jednak aby rozwiązać problemy strukturalne polskiej gospodarki, potrzebny jest trwały wzrost PKB na poziomie co najmniej 4,0 proc.

- Mówimy o takim szczególnym okresie w gospodarce, który w naszym przypadku jest przejściem od stagnacji do ożywienia. Czyli nie mówimy o wychodzeniu z recesji, bo wtedy ta poprawa jest szybko odczuwalna, tylko mówimy o wychodzeniu - nazywamy to spowolnieniem, ale myślę, że lepsze określenie to jest stagnacja - powiedział we wtorek Hausner podczas debaty PARP i Dziennika Gazety Prawnej "Kiedy firmy odczują ożywienie?".

Co oznacza stagnacja?

- To oznacza, że niektórzy rzeczywiście mają dużo mniej zamówień, muszą ograniczać swoją działalność. Niektórzy mogą prowadzić ją na takim samym poziomie, ale nie wykorzystują wszystkich zdolności produkcyjnych, a niektórzy rosną. Teraz przechodzimy do ożywienia to znaczy, że kategoria tych, którzy będą rosnąć a kategoria tych, którzy będą się musieli dostosowywać, ale ciągle będą powyżej linii wody, będzie większa. Ale ciągle będą w okresie tego lekkiego ożywienia tacy, którzy będą tracili - dodał.

B. minister w rządzie Lesza Millera i Marka Belki uważa, że w związku z tym ogólnie przedsiębiorstwa już dzisiaj odczuwają ożywienie, w tym sensie, że wskaźniki koniunktury, które się opierają na zamówieniach pokazują, że przedsiębiorcy mają więcej optymizmu, bo mają sygnały z rynku, natomiast jednocześnie - co jest charakterystyczne dla tego okresu - będziemy mieli więcej upadłości. Jego zdaniem w przyszłym roku możliwe jest osiągnięcie tempa wzrostu PKB na poziomie 3,0 proc.

- Polska gospodarka weszła w fazę ożywienia. To ożywienie z dużym prawdopodobieństwem doprowadzi nas do wzrostu rzędu 3,0 proc. w przyszłym roku, a w każdym razie nie jest to wykluczone (...). Jest pytanie, jak to zobiektywizować, czy to jest wysokie, zadowalające tempo wzrostu. Odnosząc to do innych gospodarek, np. do gospodarki zachodnioeuropejskiej i to jest dobre porównanie, z tego punktu widzenia wyglądamy lepiej. Ale mnie się wydaje, że musimy bardzo zaakcentować wewnętrzny punkt widzenia. Tu są trzy kwestie - dodał. - Po pierwsze przy jakim tempie wzrostu będziemy mieli wzrost zatrudnienia, czyli będziemy zagospodarowywać zasoby pracy. Przy jakim tempie wzrostu będzie uruchamianie inwestycji, czyli będą tworzone nowoczesne miejsca pracy, co jest warunkiem wzrostu konkurencyjności polskiej gospodarki. I po trzecie - przy jakim tempie wzrostu następuje automatyczna poprawa w finansach publicznych. Z tego punktu widzenia 1,5-3,0 proc. to nie jest to tempo wzrostu, które rozwiązuje problemy, o których mówię, czyli nie można go uznać za zadowalające - ocenia Hausner.

Członek RPP ocenia, że tempo wzrostu produktu potencjalnego, czyli tempo wzrostu PKB, które nie rodzi zakłócenia równowagi makroekonomicznej, wynosi obecnie około 3,0 proc., zaś tempo pożądane, które daje szansę rozwiązania problemów strukturalnych wynosi około 4,0 proc.

Kiedyś myśleliśmy, na początku poprzedniej dekady, że takie niezbędne tempo wzrostu to jest 5 proc. Myślę, że teraz to jest 4,0 proc., jako to, które pozwala rozwiązywać te trzy zasadnicze problemy strukturalne.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Prezydent podpisał nowelę umożliwiającą pożyczki z ARP dla JSW i Azotów

Prezydent Karol Nawrocki podpisał nowelizację ustawy o systemie instytucji rozwoju, której celem jest umożliwienie Agencji Rozwoju Przemysłu udzielania pożyczek przedsiębiorstwom górniczym i innym spółkom o istotnym znaczeniu dla gospodarki, w tym JSW i Azotom.

Na Bałtyku rozpoczęto instalację fundamentów turbin na farmie wiatrowej Baltica 2

Na Morzu Bałtyckim rozpoczęto instalację monopali pod turbiny morskiej farmy wiatrowej Baltica 2 - poinformowali w poniedziałek w Gdańsku przedstawiciele PGE i Orsted. Zainstalowanych zostanie 111 monopali - pod 107 turbin wiatrowych i cztery morskie stacje elektroenergetyczne.

Związkowcy chcieli oddać petycję w sprawie Zielonego Ładu, nikogo nie zastali. „Tak pracują wybrańcy narodu”

W poniedziałek, 11 maja, przedstawiciele związków zawodowych odwiedzili biura senatorów ze Śląska i Zagłębia Dąbrowskiego. Związkowcy chcieli przekonać w ten sposób parlamentarzystów do poparcia prezydenckiego wniosku dotyczącego przeprowadzenia ogólnokrajowego referendum w sprawie Zielonego Ładu. - To referendum nie dotyczy tylko Śląska. Ono tak naprawdę dotyczy całej Polski, wszystkich Polaków, bo to, jak się ono zakończy, będzie miało wpływ na przyszłość naszą, naszych dzieci i naszych wnuków - przekonywał w Katowicach Rafał Jedwabny, szef WZZ Sierpnia 80 w PGG.

Elastyczność i wolność w sercu nowoczesnego miasta – czy mieszkania na wynajem w abonamencie to dobry pomysł?

Współczesny styl życia w dynamicznym otoczeniu wymaga od nas niezwykłej mobilności oraz umiejętności szybkiego adaptowania się do ciągle zmieniających się warunków rynkowych. Coraz więcej osób rezygnuje z tradycyjnych zobowiązań na rzecz rozwiązań, które pozwalają zachować pełną niezależność bez konieczności wiązania się długoletnimi kredytami hipotecznymi. Wybór odpowiedniego miejsca do życia staje się zatem deklaracją naszych priorytetów, gdzie komfort oraz bliskość centrum grają zazwyczaj pierwsze i najważniejsze skrzypce w codziennym grafiku.