Od decyzji Komisji uzależnione jest przejęcie Energi przez Orlen

fot: ARC/Komisja Europejska

Średnio co trzeci Europejczyk uważa członkostwo swojego kraju w UE za korzystne

fot: ARC/Komisja Europejska

PKN Orlen złożył do Komisji Europejskiej wniosek dotyczący zgłoszenia koncentracji ws. planowanego przejęcia kontroli nad Energą - poinformował w środę, 26 lutego, płocki koncern. Jak dodano, wniosek ten inicjuje formalne postępowanie w sprawie kontroli koncentracji.

"PKN ORLEN SA informuje, że 26 lutego 2020 roku złożył do Komisji Europejskiej wniosek stanowiący zgłoszenie koncentracji ("Wniosek") w związku z planowanym przejęciem przez Spółkę kontroli nad ENERGA S.A. z siedzibą w Gdańsku" - poinformował w komunikacie PKN Orlen.

Płocki koncern dodał, że "oprócz przedstawienia stron oraz założeń transakcji, we wniosku opisano działalność stron na określonych rynkach właściwych oraz przedstawiono argumentację dotyczącą wpływu transakcji na konkurencję na tych rynkach".

Zaznaczono, że uzyskanie przez PKN Orlen decyzji Komisji Europejskiej jest jednym z warunków ogłoszenia wezwania do zapisów na sprzedaż wszystkich akcji Energi.

W grudniu zeszłego roku Orlen wezwał do sprzedaży wszystkich 414.067.114 akcji Energi, po 7 zł za sztukę. Zarząd Energi w swoim stanowisku dotyczącym wezwania ocenił, że cena 7 zł za akcję odpowiada wartości godziwej spółki. Zapisy w wezwaniu PKN Orlen na akcje Energi trwają od 31 stycznia do 9 kwietnia. Płocki koncern oczekuje, że decyzja Komisji Europejskiej w sprawie przejęcia Energi zapadnie w pierwszym kwartale br.

Minister aktywów państwowych Jacek Sasin poinformował niedawno, że Skarb Państwa chciałby, by cena w wezwaniu Orlenu na Energę była wyższa.

- Chcielibyśmy, żeby było więcej, ale na razie trwają analizy i o wycenie Energi będziemy mogli mówić po ich zakończeniu - powiedział wicepremier.

W połowie lutego spółki Enea i Energa, mające po 50 proc. udziałów w projekcie budowy 1000 MW bloku na węgiel kamienny Ostrołęka C ogłosiły zawieszenie finansowania inwestycji na 90 dni. W związku z tym wykonawcy otrzymali polecenie zawieszenia wszystkich prac w ramach kontraktu na budowę Ostrołęki C. Energa informowała też, że analizy dotyczące Elektrowni Ostrołęka C zakończą się 7 maja br.

Prezes PKN Orlen Daniel Obajtek, już po decyzji o zawieszeniu budowy Ostrołęki C, mówił, że Orlen, jako podmiot, który ogłosił wezwanie na akcje Energi, analizuje różne warianty tego projektu.

- Nie mamy wątpliwości, że inwestycja w Ostrołęce będzie realizowana. Analizujemy jednak różne warianty tego projektu, tak aby wpisywały się w strategię Orlenu - mówił.

Jacek Sasin wskazywał ponadto, że decyzja o wyborze paliwa dla Ostrołęki C zapadnie przed końcem wezwania PKN na Energę.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Bogdanka ma aneks z Grupą Azoty Puławy dotyczącą umowy sprzedaży węgla energetycznego

Bogdanka podpisała z Grupą Azoty Zakłady Azotowe Puławy aneks do wieloletniej umowy sprzedaży węgla energetycznego - poinformowały spółki w komunikatach.

Orlen przejmuje kontrolę nad projektem SMR we Włocławku. Podpisano porozumienie ws. małych reaktorów jądrowych

Orlen, Synthos Green Energy (SGE) i Orlen Synthos Green Energy (OSGE) zawarły Porozumienie Parasolowe określające zasady dalszej współpracy przy rozwoju małych reaktorów jądrowych w technologii BWRX-300 - poinformowała w komunikacie spółka OSGE. Najważniejszą konsekwencją jest przejęcie przez Orlen roli inwestora wiodącego w projekcie elektrowni SMR we Włocławku.

Zwiększone zainteresowanie unijnym programem "Droga do zatrudnienia po węglu"

Nieco ponad 2,2 tys. osób skorzystało lub korzysta obecnie z unijnego programu "Droga do zatrudnienia po węglu" - poinformował w czwartek prezes ARR Maciej Sytek. Z powodu wzrostu zainteresowania programem wstrzymany został nabór dla osób niezwiązanych z ZE PAK.

Motyka: Transformacja energetyczna - najsilniejszym motorem rozwojowym gospodarki

Najsilniejszym motorem rozwojowym polskiej gospodarki jest transformacja energetyczna; do 2035 r. nakłady na nią wyniosą bilion zł - przekazał minister energii Miłosz Motyka. Podkreślił, że zamierzeniem rządu jest, aby w tym procesie uczestniczyło jak najwięcej krajowych firm wykonawczych.