Od 1 lutego sieć dróg płatnych powiększy się o ok. 645 km

1637322875 a1piotrkow

fot: GDDKiA

W piątek udostępniono do ruchu 12-kilometrowy fragment nowej wschodniej jezdni autostrady A1, w kierunku Łodzi. To odcinek między węzłami Piotrków Trybunalski Zachód i Tuszyn

fot: GDDKiA

Sieć dróg krajowych objętych elektronicznym poborem opłat zostanie rozszerzona od 1 lutego br. o około 645 km - przypomina Ministerstwo Finansów we wtorkowym komunikacie. Po zmianach opłata będzie pobierana na sieci blisko 5,9 tys. km dróg krajowych.

Z rozporządzenia wynika, że stawki za przejazd siecią dróg płatnych pojazdów o masie powyżej 3,5 t i autobusów wzrosną o 40-42 proc., w zależności od klasy emisji spalin i masy pojazdu.

Wśród nowych odcinków znalazły się m.in.: fragmenty autostrady A2 między Kałuszynem a Siedlcami, drogi S1 na odcinkach Podwarpie-Dąbrowa Górnicza Pogoria oraz Żywiec-Węgierska Górka, a także odcinki tras S3, S5, S7, S11, S12, S14, S16, S17, S52 i S61. Do objęcia opłatą wytypowano również fragmenty dróg krajowych DK8, DK12, DK50 i DK91.

Jak podano w Ocenie Skutków Regulacji, w tym roku planowane wpływy z poboru opłat w systemie e-TOLL mają wynieść prawie 6,6 mld zł.

W uzasadnieniu do rozporządzenia wskazano, że głównym jego celem jest zwiększenie przychodów Krajowego Funduszu Drogowego, aby zapewnić finansowanie na dalszy rozwój i utrzymanie infrastruktury drogowej; podwyższenie stawek ma na celu ich urealnienie i dostosowanie do średnich stawek europejskich, z korzyścią dla konkurencyjności transportu kolejowego i względów ekologicznych.

Aktualnie opłata elektroniczna jest pobierana za przejazd pojazdów o masie powyżej 3,5 t na ok. 5225 km dróg krajowych, zaś po planowanym rozszerzeniu opłata będzie pobierana na ok. 5869 km (rozszerzenie o ok. 645 km) autostrad, dróg ekspresowych i wybranych odcinków dróg krajowych klasy GP i G.

Ostatnio sieć dróg płatnych została rozszerzona w listopadzie 2024 roku o ok. 1600 km.

W Polsce pobór opłat realizowany jest przez e-TOLL i odbywa się za pomocą systemu satelitarnego. Nie ma konieczności montowania urządzeń do tego służących na drogach.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zakończył się protest maszynistów, ale utrudnienia na kolei do późnego wieczora

W piątek w południe zakończył się protest maszynistów, którzy zwalniali na przejazdach kolejowo-drogowych do 20 km/h. Opóźnienia na sieci kolejowej potrwają do późnych godzin wieczornych. Szef MI Dariusz Klimczak zapowiedział pilne prace legislacyjne. Związkowcy zostali zaproszeni przez ministra na spotkanie 2 października.

Śląsk ma ogromny potencjał ludzi i gospodarczy – te atuty trzeba wykorzystać

Monika Rosa: Branże przemysłu ciężkiego pozostawiły po sobie wysoką kulturę pracy i wiedzę techniczną, którą posiadają mieszkańcy regiony i te atuty  stanowią doskonałą płaszczyznę w kierunku rozwoju nowych kompetencji.

Traczyk z COIG: W oddali zobaczyłem ogromne kłęby dymu, uświadomiłem sobie, że stało się coś najgorszego

Dokładnie 25 lat temu, 11 września 2001 r., w Stanach Zjednoczonych doszło do największego w historii zamachu terrorystycznego. Terroryści uprowadzili cztery samoloty pasażerskie. Dwa z nich uderzyły w bliźniacze wieże World Trade Center w Nowym Jorku na Manhattanie, a trzeci uderzył w zachodnie skrzydło Pentagonu. Czwarta maszyna rozbiła się w Pensylwanii dzięki akcji pasażerów, którzy stawili opór porywaczom. 

Przejazdy kolejowe powinny być monitorowane, a wszyscy kierowcy popełniający wykroczenia karani

Poprawienie bezpieczeństwa na przejazdach drogowo-kolejowych wymaga zainstalowania tam urządzeń monitorujących, dzięki którym kierowcy popełniający wykroczenia byliby automatycznie karani - przekazał prezes Urzędu Transportu Kolejowego Ignacy Góra.