Ochroniarz kradł telefony górnikom w kopalni w KGHM

Pracownik firmy ochroniarskiej, 31-letni głogowianin, okradał górników pracujących w jednym z szybów kopalni \"Rudna\".

Ochroniarz od kwietnia do grudnia zeszłego roku włamywał się do szafek pracowników. Na początku robił to przy pomocy dorobionych kluczy, później używał zwykłego łomu. Znalezione w szafkach telefony sprzedawał, używał sam lub oddawał żonie. Również ona usłyszała zarzuty w tej sprawie - podała \"Gazeta Lubuska\".

Policjanci sprawdzają, ile faktycznie telefonów mógł ukraść mężczyzna. Funkcjonariusze przypuszczają, że nie wszyscy poszkodowani po kradzieżach zgłaszali się na policję.

Zatrzymany ochroniarz przyznał się do zarzucanych mu czynów. Grozi mu 10 lat więzienia.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wojciech Balczun: Orlen nie prowadzi rozmów ws. zakupu rafinerii Schwedt

Orlen nie prowadzi obecnie negocjacji dotyczących zakupu rafinerii Schwedt ani objęcia udziałów w niemieckiej spółce PCK Schwedt - poinformował minister aktywów państwowych Wojciech Balczun w odpowiedzi na poselską interpelację.

Koniec rosyjskiego gazu szansą dla Polski. Rośnie znaczenie tranzytu

Znaczenie Polski jako kraju tranzytowego w handlu gazem ziemnym może wzrosnąć w najbliższych latach dzięki całkowitemu wycofaniu się UE z importu gazu z Rosji, przy utrzymującym się popycie na to paliwo – wskazali analitycy Polskiego Instytutu Ekonomicznego.

Górnicy jeździli tam elektryczną kolejką już ponad 50 lat temu. Niezwykła historia kopalni Jan

Już dwukrotnie wspominałem o doświadczalnej, zautomatyzowanej kopalni Jan, która powstała w 1968 r. na części kopalni Wieczorek. W odróżnieniu od otwieranej dekadę temu kopalni Bzie-Dębina miała ona dwa szyby i wypełniała definicję kopalni. Stanowiła w istocie koncentrację osiągnięć naukowo-technicznych polskiego górnictwa węgla kamiennego z całym intensywnie rozwijanym zapleczem. 

Piknik na Szkale z historią w tle

Radzionków nie zapomina o swej przeszłości, o znanych ludziach i górnictwie, które przyczyniło się do jego rozwoju.