Ochroniarz kradł telefony górnikom w kopalni w KGHM
Ochroniarz od kwietnia do grudnia zeszłego roku włamywał się do szafek pracowników. Na początku robił to przy pomocy dorobionych kluczy, później używał zwykłego łomu. Znalezione w szafkach telefony sprzedawał, używał sam lub oddawał żonie. Również ona usłyszała zarzuty w tej sprawie - podała \"Gazeta Lubuska\".
Policjanci sprawdzają, ile faktycznie telefonów mógł ukraść mężczyzna. Funkcjonariusze przypuszczają, że nie wszyscy poszkodowani po kradzieżach zgłaszali się na policję.
Zatrzymany ochroniarz przyznał się do zarzucanych mu czynów. Grozi mu 10 lat więzienia.