Ochrona powietrza: uporządkowanie finansów do walki ze smogiem

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Szczególnie dotkliwa jest emisja, będąca efektem spalania węgla i śmieci w domowych kotłowniach i piecach

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Uporządkowanie finansowania trafiającego na walkę ze smogiem, pozwoli naszemu krajowi rozmawiać z KE o warunkach specjalnego programu operacyjnego czystego powietrza dla Polski - powiedział w piątek, 16 marca, rządowy pełnomocnik ds. programu "Czyste powietrze" Piotr Woźny.

O planach dotyczących takiego programu operacyjnego Woźny mówił pod koniec lutego w trakcie prezentowania rządowego programu "SMOG STOP". Wówczas był jeszcze wiceministrem przedsiębiorczości i technologii odpowiedzialnym za działania związane z poprawą jakości powietrza. Na początku tygodnia znalazł się w grupie 17 odwołanych przez premiera wiceministrów. W piątek Mateusz Morawiecki powołał go na rządowego pełnomocnika ds. programu "Czyste powietrze".

KPRM podała w piątek, że jako pełnomocnik, Woźny będzie m.in. odpowiedzialny "za kontynuację prac nad programem pilotażowym STOP SMOG, w ramach którego rząd będzie współpracować z 33 polskimi miastami umieszczonymi przez Światową Organizację Zdrowia na liście 50 miast w Europie z najbardziej zanieczyszczonym powietrzem, pomagając tym miastom przeprowadzić finansowaną ze środków publicznych termomodernizację budynków mieszkalnych należących do najmniej zamożnych gospodarstw domowych".

Woźny podkreślił w piątek w Poznaniu, że Komisja Europejska "nie ma najmniejszych wątpliwości co do tego, że problem czystości powietrza jest jednym z najważniejszych problemów i jedną z największych bolączek Polski".

- Jeżeli 33 polskie miasta są na liście 50 miast z najbrudniejszym powietrzem w Europie, to znaczy, że 2/3 problemu europejskiego, jeśli chodzi o jakość powietrza, jest w Polsce. Poprzez ten program schodzimy do poziomu gmin. Nie załatwiamy tego z poziomu Warszawy, tylko schodzimy do Skawiny, Tuchowa, Godowa, Knurowa, Wodzisławia Śląskiego i jeszcze iluś tam miast, które są na tej liście. W oparciu o to, chcemy uporządkować wszystkie dostępne środki publiczne, które są w tej perspektywie unijnej na walkę ze smogiem - powiedział.

Wyjaśnił, że takiego uporządkowania wymagają chociażby środki z Funduszu Termomodernizacji i Remontów, Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, wojewódzkich funduszy ochrony środowiska czy Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko.

- To jest cała mozaika różnego rodzaju źródeł finansowania, które muszą zacząć grać do jednej bramki. Gdy to wszystko zrobimy i uporządkujemy, to mamy przepiękną kartę do rozmów z Komisją Europejską o następnej perspektywie finansowej - po to żeby powiedzieć: Zobaczcie, uporządkowaliśmy rzeczy, postawiliśmy diagnozę, zinwentaryzowaliśmy, gdzie mamy problemy, z dostępnych nam środków uporządkowaliśmy tyle, ile się dało. Prosimy was, pomóżcie nam w następnej perspektywie finansowej rozwiązać ten problem do końca - powiedział.

KPRM w komunikacie nt. powołania nowego pełnomocnika podała w piątek, że "doświadczenia wyniesione z programów pilotażowych wykorzystane zostaną dla potrzeb opracowania ogólnopolskiego programu termomodernizacji budynków mieszkalnych, którego realizacja przyczyni się do radykalnej poprawy jakości powietrza w Polsce, a jednocześnie pozwoli na uzyskanie znaczących oszczędności w ilości energii zużywanej przez polskie gospodarstwa domowe". W lutym Piotr Woźny poinformował w trakcie prezentacji programu "SMOG STOP", że rząd chce wygrać walkę ze smogiem do 2027 roku.

- To, co jest zamysłem rządu i co będziemy ćwiczyć w tym pilotażu, który robimy w Skawinie i tych 22 innych miastach, które mają poniżej 100 tys. mieszkańców z listy WHO, to będziemy ćwiczyć model, w ramach którego ze środków publicznych będziemy ocieplać domy osób ubogich energetycznie. Takich domów do ocieplenia w skali Polski jest około miliona, to jest przedsięwzięcie rzędu 50 miliardów złotych - powiedział Woźny.

- Jeżeli my nie pomożemy tym najuboższych ludziom, to oni nigdy nie znajdą pieniędzy na to, żeby swoje domy ocieplić, żeby wyrzucić ze swoich domów kopciuchy i przestać palić tej fatalnej jakości paliwem. A jeżeli tego nie zrobią, to powietrze w Polsce ciągle będzie brudne - dodał.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Uwaga, Zabytkowa Kopalnia Węgla Jawiszowice czeka na turystów!

Fundacja Pobliskie Miejsca Pamięci Auschwitz-Birkenau w Brzeszczach, która ma pod opieką Zabytkową Kopalnię Węgla Jawiszowice, w lipcu udostępniła ją do zwiedzania także turystom indywidualnym. Pierwsze wycieczki już się odbyły, można się zapisywać na sierpniowe terminy.

Miasta na prawach powiatu wciąż najbardziej zadłużone. Śląskie z najniższym długiem na mieszkańca

Miasta na prawach powiatu od lat są najbardziej zadłużoną grupą samorządów. Według najnowszych danych Krajowej Rady Regionalnych Izb Rachunkowych ich łączny dług to blisko połowa zobowiązań wszystkich jednostek samorządu terytorialnego. Najwięcej powiatów grodzkich jest w woj. śląskim, ale to w tym regionie są te najmniej zadłużone w przeliczeniu na jednego mieszkańca.

Katowice i Ostrawę połączy szybka kolej? Czesi są zachwyceni GZM, chcą stworzyć megalopolis

Do powołania megalopolis pomiędzy województwem śląskim a krajem morawsko-śląskim jeszcze daleka droga, ale kiedyś trzeba ją rozpocząć. W środę, 24 czerwca, o tej idei rozmawialiśmy w Konsulacie Generalnym Rzeczpospolitej Polskiej w Ostrawie. Nasi czescy partnerzy z powołanego niedawno Instytutu Polityki Metropolitalnej chcą korzystać z naszych doświadczeń w procesie powołania związku metropolitalnego u siebie. 

Pracowali w kopalniach, teraz chorują. Wiemy jakie choroby dotykają górników najczęściej

Pylice są najczęściej stwierdzaną chorobą zawodową w przemyśle wydobywczym od wielu lat. W 2025 r. w porównaniu do 2024 r., zwiększył się udział procentowy stwierdzonych pylic płuc w stosunku do pozostałych chorób zawodowych. Pylice górników kopalń węgla, wywołane są wdychaniem pyłu mieszanego, składającego się głównie z krzemionki, węgla i glinokrzemianów – wskazują w swym raporcie rocznym eksperci z Wyższego Urzędu Górniczego.