Obwód kaliningradzki: Rosjanie przyjeżdżają na zakupy do Polski

fot: Maciej Dorosiński

Resort gospodarki konsultuje program jądrowy z takimi państwami jak: Litwa, Łotwa, Estonia, Szwecja, Finlandia, Dania, Niemcy, Austria, Czechy i Słowacja

fot: Maciej Dorosiński

Coraz więcej Rosjan przyjeżdża do Polski i krajów UE na zakupy. Obecnie Rosjan przekraczających polsko-rosyjską granicę jest więcej niż podczas obowiązywania przepisów o Małym Ruchu Granicznym (MRG). Ułatwienia MRG z obwodem kaliningradzkim zawieszono ponad rok temu.

Jak podała PAP rzeczniczka warmińsko-mazurskiej Straży Granicznej Mirosława Aleksandrowicz, w 2017 roku od stycznia do lipca polsko-rosyjską granicę (z obwodem kaliningradzkim-PAP) ogółem przekroczyło 2 mln 377 tys. 242 podróżnych; wśród nich 1 mln 328 tys. 14 osób stanowili Rosjanie.

Natomiast w tym samym okresie ub. roku, gdy obowiązywały jeszcze przepisy o Małym Ruchu Granicznym, granicę z obwodem kaliningradzkim przekroczyły 2 mln 878 tys. 203 osoby, w tym 1 mln 267 tys. 323 to Rosjanie.

Przepisy MRG z Ukrainą i obwodem kaliningradzkim umożliwiające w trybie uproszczonym przekraczanie granicy na podstawie zezwolenia MRG Polska zawiesiła 4 lipca ub. roku w związku ze szczytem NATO i Światowymi Dniami Młodzieży. Mały Ruch Graniczny z Ukrainą przywrócono po zakończeniu ŚDM, natomiast nie przywrócono MRG z obwodem kaliningradzkim. Podróżni, przekraczając granicę, muszą mieć ważną wizę.

Mimo to zwiększyła się liczba Rosjan przekraczających polsko-rosyjską granicę.

Ryszard Chudy z Izby Administracji Skarbowej w Olsztynie ocenia, że okres wakacyjny tradycyjnie sprzyja robieniu większych zakupów przez Rosjan nie tylko w Polsce, ale i w pozostałych państwach Europy.

- Już od wielu lat wiodącymi asortymentami są odzież, art. spożywcze, AGD i wyposażenie wnętrz. Natomiast jeśli chodzi o zakupy spoza Polski to przede wszystkim dominuje markowa odzież. Znacznie mniej ale też kupowana jest elektronika. Tu z kolei Rosjanie wiozą towary drogie, przede wszystkim smartfony wiodących producentów tzw. flagowce. W dalszej kolejności to konsole do gier, okulary wirtualnej rzeczywistości, laptopy, notebooki, komputery i ich części oraz akcesoria i telewizory. Oczywiście jest to sprzęt z górnej półki cenowej - dodał.

Rosjanie kupują także towary luksusowe. Jest to najczęściej biżuteria z kamieniami szlachetnymi o wartości kilkudziesięciu tysięcy złotych i odzież (buty, torebki, kurtki) wykonana ze skór egzotycznych zwierząt. Podróżni mają na to zawsze odpowiednie dokumenty uprawniające do przewozu, tzw. świadectwo CITES.

Najczęściej jednak Rosjanie zaopatrują się w Polsce w artykuły spożywcze. Kupują praktycznie wszystko, w tym także markowe alkohole.

- W okresie letnim obserwujemy też wywóz owoców sezonowych takich jak np. truskawki. Sami Rosjanie mówią, że artykuły spożywcze u nas są lepszej jakości i tańsze niż dostępne w obwodzie kaliningradzkim - podkreślił Ryszard Chudy.

Rosjanie przejeżdżają na zakupy równie tłumnie w pierwszej dekadzie stycznia przed Nowym Rokiem i rosyjskim Bożym Narodzeniem.

- Wtedy też odnotowujemy rekordową ilość dokumentów TAX FREE. Najczęściej wtedy kupują towary luksusowe i sprzęt narciarski - podał.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Koszt obniżki akcyzy i VAT na paliwa to ponad 5,36 mld zł

Koszt obniżki VAT na paliwa silnikowe to ponad 3,2 mld zł, a redukcja stawek akcyzy oznacza spadek dochodów budżetu o 2,1 mld zł - podano w ocenie skutków regulacji, dołączonej do projektu rozporządzeń ministra finansów. W piątek zostały opublikowane rozporządzenia obniżające stawkę podatku od towarów i usług oraz akcyzy. 

Od wieży w koronach drzew po „Śląskie Smaki”. Dyplomy marszałka za zasługi dla rozwoju turystyki

W Bielskim Centrum Kultury odbyły się wojewódzkie obchody Światowego Dnia Turystyki, podczas których wręczono Dyplomy Marszałka Województwa Śląskiego za zasługi dla rozwoju turystyki w 2026 roku. Wyróżnienia trafiły do osób i instytucji, które promują lokalne atrakcje i budują turystyczną markę regionu.

Budynek po kopalni Rozbark w Bytomiu odzyskuje blask. Trwa remont willi dyrektora

Budynek, w którym jeszcze kilkadziesiąt urzędował dyrektor kopalni Rozbark przechodzi metamorfozę. 

W Politechnice Śląskiej zabrzmiało Gaudeamus

Prof. dr hab. inż. Marek Pawełczyk, rektor Politechniki Śląskiej: - Przyszłość nie jest miejscem, do którego kiedyś dotrzemy. Przyszłość jest czymś, co wspólnie tworzymy. Dla uniwersytetu technicznego to stwierdzenie ma znaczenie szczególne.