Obradował górniczy zespół trójstronny

Kolorz dominik s bk

fot: Bogdan Kułakowski

Dominik Kolorz został ponowie wybrany przewodniczącym Sekcji Krajowej Górnictwa Węgla Kamiennego NSZZ „Solidarność”

fot: Bogdan Kułakowski

Przygotowanie warunków legislacyjnych związanych z ewentualnym debiutem giełdowym spółek węglowych oraz opracowanie gwarancji dla pracowników tych spółek były wśród tematów środowych obrad tzw. górniczego zespołu trójstronnego.

Zespół Trójstronny ds. Bezpieczeństwa Socjalnego Górników, który obradował w środę w Warszawie, to stałe forum spotkań górniczych związków zawodowych, pracodawców oraz przedstawicieli rządu. W środowych obradach uczestniczyli m.in. wiceministrowie gospodarki i Skarbu Państwa, szefowie spółek węglowych i związkowcy.

O przebiegu obrad poinformowali ich uczestnicy ze strony społecznej. Według ich informacji, uzgodniono powołanie dwóch specjalnych zespołów. Pierwszy ma zająć się sprawami legislacyjnymi związanymi z ewentualnym upublicznieniem spółek węglowych, drugi - rozważeniem warunków konsolidacji tych spółek.

- Oba zespoły rozpoczną swoje prace w przyszłym tygodniu - powiedział po zakończeniu obrad szef górniczej Solidarności Dominik Kolorz.

Odnośnie kwestii legislacyjnych chodzi m.in. o przygotowanie zmian w ustawie o funkcjonowaniu górnictwa węgla kamiennego, a także zmian w strategii dla sektora, służących ewentualnemu wprowadzeniu spółek węglowych na giełdę.

Drugi zespół ma rozważyć sprawy związane ze strukturą organizacyjną górnictwa. Już wcześniej przedstawiciele resortu gospodarki sygnalizowali, że możliwe byłoby np. połączenie w jedną grupę Katowickiego Holdingu Węglowego i Węglokoksu, które mogłyby wspólnie zadebiutować na giełdzie. Pojawiały się również spekulacje dotyczące szerszej konsolidacji w górnictwie.

Dla związkowców kluczowe jest - jak powiedział Kolorz - "jasne i jednoznaczne zagwarantowanie, iż Skarb Państwa zachowa kontrolę nad sektorem wydobywczym". Chodzi o to, by na giełdę trafiły jedynie mniejszościowe pakiety akcji spółek węglowych.

Inną poruszaną przez związkowców sprawą są gwarancje dla pracowników. - Chcemy, aby pracownicy tych spółek otrzymali gwarancje utrzymania zakładowych układów zbiorowych pracy i co najmniej 10-letnie gwarancje zatrudnienia - poinformował szef górniczej Solidarności.

Dodał, że podczas środowych obrad przedstawiciele wszystkich górniczych związków zawodowych przypomnieli, że bez gwarancji dla górników i bez zachowania kontroli państwa nad górnictwem strona społeczna nie wyrazi zgody na żadną formę sprzedaży akcji spółek węglowych.

Sporą część obrad poświęcono bezpieczeństwu w kopalniach węgla kamiennego. Ustalono, że co kwartał będą organizowane wspólne spotkania przedstawicieli rad nadzorczych spółek węglowych i związków zawodowych, podczas których nastąpi ocena wykonywania zaleceń BHP przez zarządy spółek i dyrekcje kopalń. Związkowcy chcieliby, aby negatywna ocena oznaczała konsekwencje wobec odpowiedzialnych za niedostateczny stan bezpieczeństwa.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zielonka: Warunki w przemyśle wciąż nie napawają optymizmem

Warunki w przemyśle wciąż nie napawają optymizmem - ocenił główny ekonomista Konfederacji Lewiatan Mariusz Zielonka. Jego zdaniem, polska gospodarka utknęła w fazie słabego wzrostu przy podwyższonej inflacji kosztowej.

Domański: Gospodarka w światowej czołówce wzrostu gospodarczego

Polska gospodarka pozostaje w światowej czołówce wzrostu gospodarczego; napędza go silny popyt krajowy - podkreślił minister finansów i gospodarki Andrzej Domański, który w ten sposób skomentował dane GUS o 3,5-proc. wzroście polskiego PKB w I kwartale tego roku.

Rekordowe wypłaty! Ubezpieczyciele wypłacili 5,7 mld zł z OC i AC w I kwartale

W pierwszym kwartale 2026 r. zakłady ubezpieczeń wypłaciły niemal 5,7 mld zł odszkodowań z polis komunikacyjnych OC i AC, o 11,4 proc. więcej niż rok wcześniej - podał Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny (UFG). Najwięcej szkód zgłaszano po zdarzeniach, do których dochodziło w poniedziałki.

Nie będzie referendów w Chorzowie i Będzinie. Za mało podpisów i uchybienia formalne

Prezydenci Chorzowa i Będzina mogą spać spokojnie. Komisarze wyborczy odrzucili wnioski o przeprowadzenie referendów w tych miastach. W Chorzowie referendum nie obędzie się z powodu zbyt małej liczny ważnych podpisów poparcia, a w Będzinie z powodu uchybień formalnych.