NSA: Tauron musi ujawnić informacje dot. linii energetycznej

fot: ARC

Prędzej czy później Enea i Energa zostaną sprywatyzowane

fot: ARC

Spółka Tauron Dystrybucja musi ujawnić informacje dot. lokalizacji i budowy linii energetycznych - orzekł w środę (17 lipca) Naczelny Sąd Administracyjny. Stwierdził, że informację publiczną muszą udostępniać nie tylko urzędy, ale i firmy, które wykonują zadania publiczne.

Z wnioskiem o przekazanie ksero decyzji o lokalizacji i budowie linii energetycznych wystąpiła do Taurona właścicielka działek rolnych, przez które te linie przebiegają. Powołała się na ustawę o dostępie do informacji publicznej. Argumentowała, że żądana przez nią decyzja dotyczy "sprawy publicznej" i spółka ma obowiązek ją udostępnić.

Spółka broniła się przed jej ujawnieniem, twierdząc, że dokumentacja jest objęta tajemnicą przedsiębiorstwa.

Właścicielka działek złożyła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie, wskazując, że udostępniać informację publiczną muszą nie tylko władze publiczne, ale i inne podmioty wykonujące zadania publiczne. Argumentowała, że "dystrybucja energii elektrycznej i inne zadania wykonywane przez przedsiębiorstwo energetyczne są zadaniami publicznymi, ze względu na znaczenie energii elektrycznej dla rozwoju cywilizacyjnego i poziomu życia obywateli, a tym samym urzeczywistniania dobra wspólnego".

Krakowski WSA przyznał jej rację. Stwierdził, że dokumenty zawierające decyzje o lokalizacji i budowie linii są informacją publiczną i spółka powinna była je ujawnić, bo realizuje zadania publiczne w rozumieniu ustawy o dostępie do informacji publicznej.

Tauron zaskarżył ten wyrok do Naczelnego Sądu Administracyjnego, ale w środę NSA oddalił jego skargę (sygn. I OSK 642/13). W uzasadnieniu wyroku sędzia Irena Kamińska wyjaśniła, że spółki energetyczne wykonują zadania publiczne przekazane im przez władze publiczne i muszą udzielać informacji publicznej.

To nie pierwszy wyrok, w którym sąd zobowiązał firmę energetyczną do ujawnienia informacji o lokalizacji i budowie linii energetycznych. Podobnie orzekł w maju Wojewódzki Sądu Administracyjnego w Poznaniu.

Jak powiedział w rozmowie z PAP radca prawny Piotr Zamroch, udostępnianie takich decyzji nie leży w interesie firm przesyłowych. Wyjaśnił, że udostępnienie decyzji znacznie poprawia sytuację właściciela nieruchomości, bo dzięki temu może on zweryfikować, jakie są szanse firmy energetycznej na obronę przed roszczeniami o odszkodowanie za tzw. służebność przesyłu. (PAP)

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Benzyna Pb95 - 6,05 zł za litr, diesel - 6,34 zł za litr

W poniedziałek litr benzyny 95 kosztuje nie więcej niż 6,05 zł, benzyny 98 - 6,63 zł, a oleju napędowego - 6,34 zł. Oznacza to spadek cen maksymalnych wszystkich paliw względem piątku.

Piekary Pielgrzymka KZ 7

Piekary pielgrzymka mężczyzn

Do Sanktuarium Matki Sprawiedliwości i Miłości Społecznej w Piekarach Śląskich przybyły  w tradycyjnej pielgrzymce w niedzielę, 31 maja, tysiące młodzieńców i mężczyzn, wśród nich górnicy.  Odbywa się cyklicznie w ostatnią niedzielę maja, gromadząc tysiące wiernych, którzy przybywają pieszo, rowerami lub autokarami.

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.